nowy rozkład a małe miejscowości i rozmn ażanie pociągów

Użytkownik "Przemysław Kowalik"

| Popatrz na mapę administracyjną Polski  i zauważ gdzie przechodzi
granica
| pomiędzy województwami śląskim a opolskim. No i teraz dodaj do tego, że
| pieniądze na PR są w dyspozycji marszałków poszczególnych województw.

A Polska jest podobno państwem unitarnym a nie luźną konfederacją 16
udzielnych xienstff ;-(....



Dla pocieszenia -  podobnie jest u konkurencji - np. otworzenie linii
busowej przez 2 województwa to 2x więcej "kosztów manipulacyjnych". Stąd np.
z Lublina do Łukowa jest mnóstwo busów, a do leżących w woj. mazowieckim
choć niewiele dalej SIedlec żadnego.

pozdrawiam aron


     

  Hetman

----- Original Message -----
From: Michal Jaroszynski

Ale ogolnie rzecz biorac, szykuje sie wielka rozpierducha na wschod od
linii
3miasto - Olsztyn - Wwa - Wisla - Dunajec :-((
Trkacja jest tylko pretesktem. W przypadku odcinka Debica - Rozwadow
pretekstem jest predkosc 30 km/h na duzym odcinku.



To co pada?
Mikołajki zostają

Olsztyn - Szczytno - Pisz/Ostrołęka?
Białystok - Czeremcha?
Siedlce - Cisówka?
Łuków - Pilawa - Skierniewice?
Lublin - Rozwadów - Dębica?
Rejowiec - Zawada - Bełżec - Jarosław?
Zamość - Hrubieszów już padł :-((( - są busy co 15 minut to co miał nie paść
Zawada - Biłgoraj - Rozwadów - agonia
Rzeszów - Jasło?
Stróże - Zagórz - Krościenko?
Chełm - Włodawa?

Qrczę padnie połowa linii :-(((

Zreszta jak to bedzie wygladac, mozemy sie przekonac w obecnym rokzladzie
na
odc. Zawada- Rejowiec. 2 pociagi,  z czego oba dalekobiezne, tyle ze jedne
ten kawalek jedzie jako os.



Hm... gdyby babcia miała wąsy - tzn, gdyby była łącznica w Rejowcu z
bezpośrednim wylotem z Zamościa na Lublin i Wawę to może byłaby to jakaś
konkurencja dla busmenów

No to zapraszam na Roztocze - trzeba by się przejechać w jakiś wiosenny
weekend ( a dzisiaj u mnie było + 12 st.) zanim nam powycinają

Pozdrawiam
Aron

Pozdrawiam


  Pociagi z Rozwadowa do Debicy moga byc pełne.

| Aha - no i chyba dla pasażerów to dobrze, że cena jest niższa,
| nieprawdaż?
No ale zła dla pracowników PKP i PKS, nie???



IMHO przedsiębiorstwa powinny się kierować dobrem konsumentów...

| BTW: do Rzeszowa też te Wasze busy jeżdżą?

No pewnie że jeżdżą cholery jedne



A skąd jeżdżą - z Podzamcza czy spod PKP? I może jeszcze wiesz,
ile bilet kosztuje? A czy rozkład jakiś mają?

Łatwiej wymienić dokąd nie jeżdżą
Białystok, Terespol, Olsztyn, Siedlce, Łuków, Radom, Łódź, Kielce,
Ostrowiec,Tarnobrzeg, Przemyśl



Ciekawe. Do Przemyśla są z W-wy 4 PKSy dziennie (przez Lublin), a
busiarzom się nie opłaca? Czy też Biłgoraj albo Przemyśl ich nie
wpuszczają?

Góry (skoro wymieniasz Olsztyn...). A może wypisałeś tylko te
kierunki, w których są PKSy?

W pozostałych kierunkach mamy co mamy :-(



o-----------------------------------------------------------------o
| Tadeusz Franciszek Zieliński                                    |
| E-mail: tadeusz.zielinski[małpa]iname.com                       |
o-----------------------------------------------------------------o
| Kobieta, która przestaje być dzieckiem, przestaje być kobietą   |
o-----------------------------------------------------------------o


  Burza
Ja niestety nie dotarłem do celu podróży i musiałem zawrócić. Miałem
jechać z Łodzi Fabr. do Warszawy o 16:26 i dalej Terespolem (9 minut na
przesiadkę) do Łukowa. Niestety już do Łodzi pociągi docierały opóźnione
(pospieszny z Warszawy +15, osobowy jakiś +30). Gdy skład się podstawił
akurat uderzyła nawałnica. Odjechał o czasie ale tak się wlókł, że w
Koluszkach zameldował sie po 40 minutach a gdy był w Skierniewicach to
mój Terespol właśnie sobie odjeżdźał z Warszawy. Ale nic, myślałem że
złapię Siedlce o 20:26, niestety pociąg stanął na wjazdowym do Żyrardowa
a kierpoć oznajmił, że nie wiadomo kiedy pojedzie. Wyskoczyłem z niego w
krzaki i poszedłem na stację pogodzony z tym, że nie dojadę. W peronach
stał kibel KM do Warszawy, odjechał dopiero po paru godzinach a za nim
mój pociąg, Z Wrocławia coś, Białystok i coś jeszcze. Na całej stacji
była tylko kasjerka, która nic nie wiedziała a zwrot za niewykorzystany
odcinek zajął jej chyba kwadrans. Zapowiadali tylko jakieś busy do
Grodziska. Ok. 21:00 przyjechał kibel KM do Skierniewic, w pierwszym
przedziale imprezka (piwko i fajki), chcę kupić bilet "pan siada i tak
jesteśmy tyle w plecy". No i dotarłem do Skierniewic, tam uciekł mi
cichcem Łodzianin gdy byłem przy kasie, ale zaraz przyjechała Telimena.
Postała długo bo podobno skończył się czas pracy drużyny konduktorskiej.
No i dopiero dotałem do Łodzi, przez całą drogę waliły pioruny,
współczuję facetowi, który jechał do Warszawy na samolot...

     

  [Radm] Tomaszów Maz. - Radom cd.

Ale w sumie to jest trochę racji.

Jak wiadomo Koleje Mazowieckie prowadzą też przewozy poza granicami woj.
mazowieckiego ( typu Siedlce - Łuków, Życzyn - Dęblin, Mława - Działdowo,
Sochaczew - Łowicz, Żyrardów - Skierniewice itp.) Przecież ościenne
województwa za te pociągi nie płacą.

Gdyby pozbierać te wszystkie skrawki, to pewnie starczyłoby kasy żeby
puścić z Radomia do Drzewicy szynobus.



A na odcinkch wymienionych wyżej przewozić pasażerów z kibla do kibla
prywatnymi busami? ;-)

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski


  Nowy rozkład-wstrzymać modernizację wschodniej E-20
Z Białej Podl do Wawy góra 3 połączenia bezpośrednie. Jeśli pojechać z
przesiadką to juz jedna nie wystarczy. Teraz trzeba przesiąść się w Łukowie
i Siedlcach! Niech żyją busy!
Z Siedlec do Wschodniej ponad godzinę, czyli tyle, co przed kosztowna
modernizacją!!!

Uważam, że w tej sytuacji należy wstrzymać dalszą modernizacje tego odcinka,
to NIE MA SENSU! Tyle lat mordęgi podróznych w czasie robót torowych poszło
na nic. Niech te pieniadze przeznaczą na inna linię. Może komuś innemu się
chociaz polepszy.

Sergiusz


  Nowy rozkład-wstrzymać modernizację wschodniej E-20

Z Białej Podl do Wawy góra 3 połączenia bezpośrednie. Jeśli pojechać z
przesiadką to juz jedna nie wystarczy. Teraz trzeba przesiąść się w Łukowie
i Siedlcach! Niech żyją busy!
Z Siedlec do Wschodniej ponad godzinę, czyli tyle, co przed kosztowna
modernizacją!!!

Uważam, że w tej sytuacji należy wstrzymać dalszą modernizacje tego odcinka,
to NIE MA SENSU! Tyle lat mordęgi podróznych w czasie robót torowych poszło
na nic. Niech te pieniadze przeznaczą na inna linię. Może komuś innemu się
chociaz polepszy.



No właśnie też jestem zdaniea, że nie ma sensu tej mordęgi i opóźnień pociągów
związanych z modernizacją. Bo np. odcinek Wrocław Główny-Opole w 1995 roku
pociąg POŚP. pokonywał w 58 minut (52 minuty IR Dresden-Kraków)  EX PANORAMA w
54 minuty. A dzisiaj nawet TLK Barbakan (postój o dziwo w Oławie, ale w Brzegu
już nie?, cóż za polityka mniejszych miast jakaś?), ani IC WAWEL nie przejadą w
50 minut.


  Nowy rozkład-wstrzymać modernizację wschodniej E-20

Z Białej Podl do Wawy góra 3 połączenia bezpośrednie. Jeśli pojechać z
przesiadką to juz jedna nie wystarczy. Teraz trzeba przesiąść się w Łukowie
i Siedlcach! Niech żyją busy!
Z Siedlec do Wschodniej ponad godzinę, czyli tyle, co przed kosztowna
modernizacją!!!

Uważam, że w tej sytuacji należy wstrzymać dalszą modernizacje tego odcinka,
to NIE MA SENSU! Tyle lat mordęgi podróznych w czasie robót torowych poszło
na nic. Niech te pieniadze przeznaczą na inna linię. Może komuś innemu się
chociaz polepszy.

Sergiusz



Taki sam apel moglby dotyczyc E30.


  Rewitalizacja ciagu Bialystok - Bialowieza


wchodzaca w sklad tego ciagu (predkosc, trakcja, przystanki itd.)?
Zapraszam do dyskusji.



0. Przekonanie nowowybranych władz samorzadowych, że rewitlaizacja tej linii
ma sens, i że warto złożyć wniosek unijny i znależć w budżecie pieniądze na
wkład własny.

1. Naprawa główna torowiska z dostosowaniem do prędkości 100 km/h dla
autobusu szynowego i 80 km/h dla pociagów prowadzonych lokomotywą.
Pierwszy etap naprawy torowiska powinien objąć odcinek Białystok - Bielsk
Podlaski.

2. Odbudowa łącznicy pozwalającej na bezpośredni wjazd do Białowieży
osobowej.

3. Uruchomienie bezpośredniego pociągu Warszawa - Białowieża (skład
wagonowy, wydłużenie "Żubra" oraz bezpośredniego pociagu Białystok -
Białowieża (autobus szynowy)

4. Uruchomienie wahadła Białystok - Bielsk Podlaski w cyklu dwugodzinnym.

5. Uruchomienie okresowego pociągu pospiesznego (5/6,7/1?) Suwałki -
Białystok - Czeremcha - Siedlce - Łuków - Dęblin - Lublin - Zamość / -
Kielce - Kraków

Pozdro
Piottr


  [waw] Koleje Mazowieckie: droższe bilety i mniej połączeń

WAŻNE ILE. Konkretnie: ILE busów musisz mieć, aby przewieźć pasażerów
jednego pociągu złożonego z dwóch składów EN-57 w godzinach porannego szczytu?
I ile będziesz stał w korku na rogatkach W-wy?



 A skad wiesz, ze wszyscy z Lukowa jada do Warszawy?
Ja jestem za tym, zeby ludzie jechali z Lukowa do Siedlec busem i tam
mieli wybor - czy chca kontynuowac podroz busem do Warszawy z ryzykiem
korka czy tez chca przesiasc sie na KM gdzie jest ryzyko opoznienia.

NIe widze sensu utrzymywania na sile pociagow osobowych w Lukowie,
moze co najwyzej jakies doczepy do miedzynarodowych zeby koszty nie
byly za wysokie

Jak wyżej - DC. I tak, jest to METROPOLIA na skalę Polski i zastosowanych
rozwiązań drogowych.



Deblin i Lukow metropoliami? A moze Wisznice tez?

aron


  Donos do NIK na zrywanie skomunikowań z mojego podwórka
Aoto parę klinicznych przykładów na zrywanie skomunikowań:
Lublin - Dęblin os odj. 15.42 przyj. 16.54
Dęblin - Pilawa odj. 16.49

i dalej na tej samej trasie
L-D odj. 19.40 przyj. 20.52
Deblin - Pilawa odj.20.39

kiedyś był do Lublina o 21 z czymś... teraz już nie ma - jedź sobie
Czartoryskim albo busem

Radom - Lublin przyj. do Lublina 18.24 niestety osobowy do Chełma poleciał o
18.15

Teraz ze 111
Radom - Dęblin przyj. 9.00  a Dęblin - Lublin odj. 8.52

Lublin - Dęblin przyj. 8.42 a Dęblin - Radom odj. 8.20

Roztocze (Rawa Ruska - Wawa przyj do Dęblina 21.27 a osobowy do Radomia
poszedł o 21.09

Lublin - Dęblin przyj. 20.52 (to w ogóle bardzo nieszczęśliwy pociąg) a
Dęblin - Łuków odj. 20.40

Dęblin - Łuków przyj.5.48 a Łuków - Terespol 5.37

Terespol - Łuków przyj. 5.23 a Łuków - Dęblin odj 5.12

Dęblin - Łuków przyj. 9.18 a Łuków - Siedlce odj. 9.11 (potem jest pospiech
w postaci białoruskiej stodoły ale jak ktoś chce wysiąść na wsi to musi
czekać do 11.40 na osobówkę)

Dęblin - Łuków przyj. 19.38 Łuków - Siedlce odj. 19.23

Przykłady z dwóch zadupiastych stacji na wschodzie - Dęblin i Łuków - sporo,
nie?
Pozdro
Aron


  pociągi o długich relacjach. Rozbijanie na mniejsze pociągi
To by działało, ale tylko gdyby była duża częstotliwość kursowania.
Ale nie ma więc pomysł jest do kitu.

U busiarzy  jest coś takiego na trasie Lublin - Siedlce. Tylko 3 busy
jeżdża na całej relacji, pozostałe jeżdzą w relacjach Lublin - Łuków i
Łuków - Siedlce. Wynika to oczywiście z tego, że Siedlce są w woj.
mazowieckim. Ale już podnoszą się głosy, żeby połączyć te relacje, bo
wielu osobom ciężko się przesiadać mimo dobrej częstotliwości.

pozdrawiam aron


  Warszawa-Terespol

| niestety trzeba jakoś pogodzić racje obu stron. z Białej też ludzie
| dojeżdżają tymi pospiesznymi,

przezyja bez pociagow. Nie ma pociagow z Bialej do Lublina to nie musi
tez byc do Warszawy

< z Terespola to w zasadzie jedyny
| transport.

jest PKS i bus

aron



Busem to możesz sobie na grzyby pojechać. Zobacz ilu ludzi jezdzi z Siedlec
dalej do Łukowa i Białej. Nie raz stałem w EN57 z Łukowa do Międzyrzeca, bo nie
było wolnych miejsc.
pozdr
eol


  Warszawa-Terespol

Łuków zdecydowanie ciąży ku Warszawie, zapotrzebowanie na przewozy jest
duże i w normalnym kraju w tej sytuacji pociągi muszą być,



Z Lomzy nie ma pociagow do Warszawy i ludzie jakos tam zyja, a Lomza
jest 2 razy wieksza od Lukowa

< a jak to

zostanie od strony organizacyjnej załatwione to już zmartwienie
samorządu i rządu a nie nas.



Organizacyjnie powinno byc zalatwione to tak - na linii Warszawa -
Siedlce KM i konkurujace z nimi busy, a na linii Siedlce - Lukow busy
i PKS a pociagow brak. Moze co najwyzej jakies wagony krajowe w Putin
Expressach

Jeżeli arona boli że Mazowsze jest lepiej
zarządzane niż lubelska ziemia to cóż na to poradzić?



Puszczanie do Lukowa wiekszej ilosci pociagow KM niz do duzo wiekszej
Ostroleki nazywasz dobrym zarzadzaniem?

aron


  Warszawa-Terespol

Organizacyjnie powinno byc zalatwione to tak - na linii Warszawa -
Siedlce KM i konkurujace z nimi busy, a na linii Siedlce - Lukow busy
i PKS a pociagow brak. Moze co najwyzej jakies wagony krajowe w Putin
Expressach



Możesz się oflagować i rzucić pod flirta, choć jeden dzień będzie bajzel.

Puszczanie do Lukowa wiekszej ilosci pociagow KM niz do duzo wiekszej
Ostroleki nazywasz dobrym zarzadzaniem?



Tak, ponieważ ze względu na znacznie lepsze prędkości i położenie dworca
jest większe zapotrzebowanie.


  Warszawa-Terespol

Reasumując, w szczycie porannym i popołudniowym zapełnienie 1 x EN57
często w okolicach 100%, wbrew temu co twierdzi Aron, na tej linii
pociąg jest podstawowym środkiem komunikacji publicznej,



Toż od dawna mówię, że on pisze bzdury. Jeżdżą dość często na rower w okolice
Terespola (na ogół w soboty rano) i nigdy nie widziałem pustego pociągu. Nie ma
sensu z nim dyskutować. Ten człowiek nie zrozumie, że podróż busem na większe
odległości to patologia, która z czasem zaniknie, o ile tylko poprawi się stopa
życiowa w Polsce. Nawet teraz wystarczy dać ludziom jakąkolwiek sensowną ofertę
kolejową, a ludzie przesiadają się do pociągów. Był czas, że z Mińska mało kto
jeździł pociągiem do Warszawy, a teraz pociągi są pełne. Również w Siedlcach
sporo osób zdecydowało się na dojazdy do Warszawy, jak tylko czas przejazdu
skrócił się do 1 godziny. Tak byłoby w każdym mieście. Ten cały Aron wspominał o
Łomży, która rzekomo może się obyć bez pociągów. Obywa się, bo ich nie ma.
Wystarczyłoby zrobić szybkie połączenie do sąsiednich miast, a ludzie chętniej
podróżowaliby do pracy, jak we wspomnianym Łukowie.
Pozdrawiam
Jarek


  Czechy mniej atrakcyjne

Praga - Liberec - równiez jest doskonala autostrada.



no wlasnie. A mimo to mniej polaczen niz z Warszawy do Siedlec.

pozdrawiam aron

No wlasnie, nie widzisz tych zaleznosci? Wg wielu Twoich  postów równolegla
autostrada winna spowodowac zanik kolei pasazerskiej na zblizonym odcinku.
Tymczasem, mimo dobrego polaczenia drogowego dobrze sie ma równolegla linia
kolejowa, notabene polaczenia sa na tyle czeste, ze mozesz , zwlaszcza w
dzien roboczy, wyjsc w ciemno na stacje niczym nie przymierzajac na busa do
Lubartowa:-).
Co wiecej (nie chce mi sie szukac zródla) w planach jest generalna
modernizacja linii kolejowej do Liberca , prostowanie luków itp..

Przyklad Siedlec jest zupelnie od czapy, a wynika z nieuwzglednienia skali
kraju, uksztaltowania terenu i wiezi gospodarczych. Linia Wwa-Siedlce to
glównie ruch aglomeracyjny i podmiejskie kible, Siedlce zas odlegle 100 km
od Stolycy to w zasadzie juz czesc tejze aglomeracji warszawskiej. Liberec
odlegly od Pragi 115 km to stolica regionu, nie zas satelita Pragi,
aglomeracja praska i zwiazany z nia ruch podmiejski konczy sie na Nymburku.
Nie sadze , aby ktos z Liberca zaiwanial codziennie do pracy do Pragi, co
innego z Siedlec do Warszawy. Natomiast bardzo, ale to bardzo  przyzwoita
frekwencja jest na odcinkach lokalnych typu Nymburk-Mlada Boleslav, Mlada
Boleslav-Turnov czy Turnov-Liberec.

Pozdrowienia
Primator


  Zawieszenie Czeremcha-Bialystok
1.Nie bede dzwonil po roznych firmach i prosil aby mnie zabrali i czekal na
firm x ktora spozni sie z powdou ze firma y stoi w korku przez to firma z nie
realizuje kursu zgodnie z rozkladem.
2.Pisze ze caly jest za 58 zl bez zadnej ulgi!!
3. Kolej to chodzi mi o ogoł a nie woj. Lubelskie (czy ono jest najwazniejsze
w Poslce??)
4. 100% poc osob w twoim wojewodztwie?? To ile busow by muisalo miec woj
Lubelskie, aby zaspokoic wszystkich podroznych??
5. Skad wiesz ze Ci inni byli z rynku?? Prowadziles badania w tym
szynobusie?? Jakos Cie nie widzialem??
6. Wieniawski to byl zapchaj dziura na akcje ratujmy Drzewice, ale frekwencja
na odcinku Pzn - Kutno - Łódz i Kutno - Pzn była dobra!!
7. Cały bilet na Hajnowka - Łukow, studencki do Siedlec, Warszawy.

  Zawieszenie Czeremcha-Bialystok

1.Nie bede dzwonil po roznych firmach i prosil aby mnie zabrali i czekal na
firm x ktora spozni sie z powdou ze firma y stoi w korku przez to firma z nie
realizuje kursu zgodnie z rozkladem.



Przeciez PKP tez nie realizuje kursow zgodnie z rozkladem, wiec nie
wiem dlaczego sie czepiasz.

2.Pisze ze caly jest za 58 zl bez zadnej ulgi!!



No i?

3. Kolej to chodzi mi o ogoł a nie woj. Lubelskie (czy ono jest najwazniejsze
w Poslce??)



No to jezeli chodzi o cala Polske to faktycznie tak ok. 30% polaczen
na dzien dzisiejszy do likwidacji.

4. 100% poc osob w twoim wojewodztwie?? To ile busow by muisalo miec woj
Lubelskie, aby zaspokoic wszystkich podroznych??



Jakies 10% wiecej niz jest teraz.

5. Skad wiesz ze Ci inni byli z rynku?? Prowadziles badania w tym
szynobusie?? Jakos Cie nie widzialem??



Bo w malych miastach jak jest rynek to przyjedza duzo osob ze wsi. W
inne dni tak nie musi byc. Zreszta teraz jest przedswiateczny szczyt
zakupowy.

6. Wieniawski to byl zapchaj dziura na akcje ratujmy Drzewice, ale frekwencja
na odcinku Pzn - Kutno - Łódz i Kutno - Pzn była dobra!!



No ale jego jazda do Lublina to byla pomylka.

7. Cały bilet na Hajnowka - Łukow, studencki do Siedlec, Warszawy.



Studenckie znizki tez bym zlikwidowal

aron


  [waw] Przepuściłem pięć pociągów, taki był tłok

tutaj chodziło mi o bieżącą pracę KM dla tej 1 stacji i 1 przystanku w
woj. Lubelskim. tyle kilometrów robią na ich użytek KM. biorąc pod
uwagę że w dużej mierze byłoby to pokryte biletami od/do Łukowa, to
dopłata od Lubelskiego byłaby pozycją mniejszą niż można uzyskać
zatrudniając kilku dodatkowych kontrolerów...



No wlasnie czy te przewozy sa pokryte biletami od/do Lukowa czy nie?
Bo jezeli sa pokryte, to pada teza gloszona przez niektorych na grupie
ze pociagi sa zawsze nierentowne i zawsze trzeba do nich doplacac.

wracając. dlaczego Lubelskie miałoby uruchomić pociągi do Siedlec? bo
mieszkańcy Łukowa, Białej i kilku innych miejscowości chciałoby
dokonać secesji chyba gdyby nie było dojazdu do Warszawy :P



Przeciez sa busy, PKSy i PIC. KM nie jest jedynym przewoznikiem na tej
trasie.

i tak
samochodów LLU i LBI jeździ od groma do Stolicy.



a jeszcze wiecej KR i SK. Czy Krakow i Katowice dokonaja secesji do
woj. mazowieckiego?

aron


  Nowe połączenia miedzymiastowe i dalekobieżne
Co powiecie o takiej linii wakacyjnej, czy ma rację bytu?

Lublin - Krynica Morska

Lublin - 21:00
Lubartów
Kock
Radzyń
Łuków
Siedlce - 23:20
Sokołów
Zambrów
Łomża
Olsztyn - 5:00
Ostróda
Elbląg
Nowy Dwór Gdański
Sztutowo
Krynica Morska - 8:00

powrót

Krynica Morska - 20:00
Olsztyn - 23:00
Siedlce - 5:00
Lublin 7:30

Obsługa np. PKS Elbląg i PKS Radzyń Podlaski

Kursuje codziennie w wakacje, autobus klasy turystycznej. Oczywiscie przystanek byłby w każdym mieście na trasie przejazdu.


  frekwencja na kursach
Świetny pomysł z tym kursem Ostrów Lub. - Warszawa przez Lubartów; równie dobrze można by otworzyć połaczenie Łęczna - Lubartów - Kock - Warszawa.


Z Łęcznej chyba nie, raczej stamtąd ludzie jeżdżą do Warszawy przez Lublin, przecież maja busy co chwilę. Ale kurs Spiczyn - Rokitno - Lubartów - Warszawa w poniedziałki i soboty w zasadzie czemu nie?

Jeszcze jedna opcja, moze mniej realna ale:
Odjazd 5:00 np. tylko piatek, poniedziałek
Lubartów - Czemierniki - Radzyń P. - Łuków - Siedlce - Warszawa

  Nowe połączenia przewoźników prywatnych
Tak to prawda tylko dziwi mnie takie zangażowanie starosty w interesy przewożników na przykład że jest to najtłustsza linia chyba jego zadaniem w myśl ustawy o samorządzie terytorialnym jest zapewnienie transporty zbiorowego dla mieszkańców powiatu i dziwi mnie że jeśli ktoś chce świadczyć transport dla ludzi to on odmawia przecież to jego zadanie



Logicznym argumentem jest, że skoro jest to najtłustsza linia, to powinno być najwięcej przewoźników, bo dziwne by było gdyby na linii "chudej" było pięciu a na tłustej jeden. Ale wielu z logiką nie po drodze.

U nas z kolei słyszałem o jeszcze smieszniejszym przypadku. Ponoć jakiś busiarz starał się o koncesję na linię Łuków - Siedlce - Białystok. Odmówiono mu z uzasadnieniem że całkowite potrzeby na tej linii zaspakaja PKS Siedlce. A PKS Siedlce ma tam 2 (dwa) kursy. Jak nie wstaniesz o 6 rano to następny autobus masz o 14.45.

  Nowe połączenia przewoźników prywatnych

Logicznym argumentem jest, że skoro jest to najtłustsza linia, to powinno być najwięcej przewoźników, bo dziwne by było gdyby na linii "chudej" było pięciu a na tłustej jeden. Ale wielu z logiką nie po drodze.

U nas z kolei słyszałem o jeszcze smieszniejszym przypadku. Ponoć jakiś busiarz starał się o koncesję na linię Łuków - Siedlce - Białystok. Odmówiono mu z uzasadnieniem że całkowite potrzeby na tej linii zaspakaja PKS Siedlce. A PKS Siedlce ma tam 2 (dwa) kursy. Jak nie wstaniesz o 6 rano to następny autobus masz o 14.45.


To widzę że urzędnicy nie są odosobnieni bo muslałem że tylko ja trafiłem na idiotę, urzędnicy tylko interpretuja przepisy jak im się podoba ale w końcu przyjdzie kryska na matyska zgłosiłem sprawę do prokuratury z nie przestrzeganie ustawy o trans. drog. Dbają o ludzi dzieki którym siedzą na stołkach i skąd mogą dorobić

  Nowe połączenia przewoźników prywatnych
nowe połączenia Lublin - Chełm 9.00 11.50 18.10 codziennie z ul. Ruskiej

Lublin - Siedlce ( z ul. Ruskiej)
8.05 - w soboty
10.35 - w poniedziałki
15.25 - w piątki ( 5 minut po PKSie )
18.20 - w niedziele

w wakacje busy nie kursują

w pozostałe dni z Lublina do Siedlec jest połączenie o 16.30 albo też trzeba jechać z przesiadką w Łukowie. Inna sprawa, że busiarze obsługujący trasę Lublin - Łuków mogliby wydłużyć swoje niektóre kursy do Siedlec, no ale wiadomo że to nie tylko od nich zależy.

przy okazji - w dzisiejszej Wyborczej jest rozkład busów papierowy - jest parę błędów, ale i tak jest lepszy niż poprzednie.

  Nowe połączenia przewoźników prywatnych
Kolejom Mazowieckim rośnie konkurencja

nowe połączenia firm Gemini i Stanmar

Siedlce - Warszawa 5.40 7.25 12.10 13.00 16.30 17.05
Warszawa - Siedlce 8.45 10.15 14.00 15.00 18.30 19.45

nowe połączenie firmy JareS

Siedlce - Wólka Konopna przez Zbuczyn 7.35 9.15 10.10 12.30 15.20 16.30 18.05
wszystkie busy kursują w dni robocze dwa ostatnie nie kursują w wakacje

kursy JareSa na trasie Siedlce - Wierzejki zostały wydłużone do Krzeska - godziny odjazdów bez zmian

kursowanie busów Łuków - Siedlce - Łuków zawieszono w niedziele i święta - w pozostałe dni kursują bez zmian

  Polska i świat kibicowsko
Baraż o nową 3 ligę NADARZYN k/Warszawy:
BROŃ RADOM (mistrz MLS Południe) - POGOŃ SIEDLCE ( mistrz MLS Północ) 1:0

Spotkanie dwóch mistrzowskich drużyn 5 lig na Mazowszu nie wywołało dużego ciśnienia wśród miejscowych kibiców. Jeszcze przed meczem przed stadionem pojawiła się ok. 40 osobowa grupa kibiców Legii z Ursusa, Wołomina i Sulejówka, jednak widząc ekipe Broniarzy rozeszli się. Pogoń Siedlce pojawiła się dopiero w przerwie meczu w grupie ok. 50 osób ( 2 busy) oraz 2 samochody osobowe. Prawie wszyscy ubrani w czarne koszulki. Z nimi Orlęta Łuków i Strzelec Chodów. Siedlczanie nie pokazywali żadnej oprawy.



Broń do Nadarzyna wybrała się 3 autokarami oraz ok.16-17 osobówkami. Łącznie Broń dopingowało 180 - 200 kibiców z Radomia. Przed meczem mieli starcie z ochroną i zostali zagazowani. Podczas meczu zarówno Broń jak i Pogoń śpiewali wspólnie w stronę ochrony i policji. Między sobą nie bluzgali. Z Broniarzami 8 osób z Powiślanki Lipsko. Broń pokazała 30-metrową sektorówkę, odpalili stroboskopy, wyrzutnie i wulkany. Mieli transparenty na kijach.




  co sądzicie o MPK, PKS oraz o busach
Nie jestem busiarzem, nie posiadam busa.
Busy na miasto się nie nadają? Mi się wydaje, że się nadają bo przecież masę ludzi nimi jeździ. Gdyby się nie nadawały to ludzie by nimi nie jeździli. A tak jeżdżą - z własnej woli.
Co do dogadywania się MPK z busami to UOKiK mógłby się czepić bo dogadywać wg prawa się nie wolno. Kto wie czy teraz nie czepi po tym jak pisaliśmy że mogli się dogadać, bo MPK jeździ na dworzec PKP a busy na Cegielnianą. Podejrzanie to wygląda.

Teraz w Kraśniku jest właśnie normalna sytuacja. Chyba że wolisz np. Łuków gdzie po miescie jeździ tylko PKS kursy są co 15 minut albo rzadziej i bilet jednorazowy kosztuje 2,50 zł. A busy tylko do Lublina, Siedlec i Warszawy. To jest normalność?

  co sądzicie o MPK, PKS oraz o busach
bardzo ładnie to opisałes Gl.O to chodzi,gdzie ta konkurencja



No gdzie konkurencja? Ano na przykład na trasie do Lublina. Płacisz 6 zł. Monopolistyczny PKS potrafi zedrzeć nawet 10 zł za taką odległość np. PKS Człuchów.

Gdzie ta konkurencja? Ano na przykład na trasach miejskich. Płacisz 1,50 zł. W Łukowie nie ma busów jeżdżących po mieście i PKS bierze za bilet miejski 2,50 zł. Fajnie, nie?

Ja uważam że ci wszyscy co narzekają na busy powinni się przejechać do Garwolina, Łukowa, Człuchowa itp. miast. Zobaczycie jak jest fajnie. Bo potraficie tylko narzekać na busy a dzięki nim macie też tańsze bilety PKS czy MPK.

Jakoś nikt normalny nie wzywa już do przywrócenia monopolu TPSA na internet. Może zacznijcie nagonkę na firmy antenkowe że to nieuczciwa konkurencja.

No i fakty są takie że konkurencja istnieje tylko tam gdzie są busy. PKSy nie konkurują ze sobą cenowo.

Przykład : do niedawna na trasie Łuków - Siedlce nie było busów. Cena biletu była powyżej 6 zł ( 30 km) mimo to że jeździ tam kilka PKSów ( Siedlce, Łuków, Sokołów, Włodawa). Teraz jak weszły busy to cena spadła do 4,50-5 zł. I co nadal będziesz twierdził że bez busów też jest konkurencja?
Bo moim zdaniem nie ma. PKSy między sobą się dogadają co do cen i trzymają wysokie.

Mnie się wydaje że busy nie podobają się głównie takim co to siedzą z piwem na ławce i wkurzają się że ktoś ciężko pracuje i się dorabia.

  co sądzicie o MPK, PKS oraz o busach
Aron widać,że znasz sie na komunikacji,widac ,ze sie nią interesujesz,więc powinienes obiektywnie spojżec na ta sprawe i przyznać,że w PKS-sie nie jeżdżą od dawna autobusy z lat 70-tych,



Za to jeżdżą super nówki z lat 80-tych w takim stanie że ludzie wolą busy.

Ja to ciebie nie rozumiem. Bronisz tego PKSu jak niepodległości.

Proponuję Ci wycieczkę do Łukowa ( 2,5 h busem) albo jak nie lubisz busów to 3 i pół godziny PKSem. Zobacz jak tam jest fajnie. Busów mało ( tylko do Lublina, Siedlec i Warszawy) bilet po mieście 2,50 zł, bilet do Stoczka ( 30 km) - 6,40 zł. No sam miód po prostu jak nie ma konkurencji.

  Informacja pasażerska i oznaczenia linii kolejowych w WWK
Dla takiego pasażera na średnicy wystarczy znajomość (całyczas mówię o zasadach opracowanych w ZTM) numerów R3 i R5


i tak twierdzę, że nazwy miejscowości wystarczą i pojawienie się schematów
przecież to bez różnicy czy powiesz człowiekowi, że może jeździć tłuszczem, mińskiem, łukowem i siedlcami lub powiesz mu, że może jechać R3 i R5

jak podjeżdża autobus i nie wiesz którędy on jedzie to co robisz? wchodzisz do środka i patrzysz na wyświetlaczu jaka jest trasa? jest tyle linii i jakoś ludzie się nauczyli, którymi mogą jechać więc nie widzę problemu, a tak na schemacie patrzysz, że tłuszcz jedzie przez rembertów a jak widzisz kogoś kto omija tłuszcz czekając na siedlecki a jedzie do rembertowa to pokaż mu schemat i udowodnij, że tłuszczem też dojedzie

  O Kolejach Mazowieckich - KM
Panowie (i panie, jeżeli takie tu jeszcze są...).
zostawmy Prema wiszacego na Lubelskiej i jakiś jeden pociąg do Radomia.
Pokusił się ktoś o jakąś analizę dla swojej linii od nowego RJ?
Na Siedleckiej bez rewelacji. Po południu zepsuty takt do Mińska/siedlec i w pewnym momencie jadą pociągi: 15:42 (Mińsk) i 15:47(Siedlce) i do tego 15:56 (SKM). Jak się jeden opóźni, to ęda korki. Poza tym Jest OK.
W przeciwną stronę aż za ciasno. Z Siedlec: 5:39, 6:13posp, 6:19, 6:29(!), 6:42 (przysp/z Siemiatycz do wschodniej), 6:51. Tam jak coś padnie, to dopiero się będzie działo. Szkoda, że ten autobus szynowy na całej trasie będzie jechał szybciej tylko o 10 minut i dojedzie na wschodni 2 minuty po wczesniejszym z Siedlec (dogoni go). Ale dobre i tyle, choć być może przydałby się postój w Miłosnej na przykład. Przy tym czasie jezdy jest to do realizacji.
W przeciwną stronę przyspieszony szynobus dają o 10:44, 6 minut przed następnym... Mógłby wczesniej/później. Do Siedlec dojeżdża 12 minut przed nim, czyli też się wlecze.

SKMki nie ma co podsumowywać, dalej zdarzają się dziury, rekord z Miłosnej to niestety aż 45 minut w porannym szczycie. Potem też nieregularnie, żadnego taktu.


a obiecali poprawić luki..........:/ czyli polityka transportowa miasta zawodzi w praktyce.

choć z drugiej strony rozkład KM, SKM i tak jest fikcją. zima idzie, a poza tym pośpiechy rozwalają godziny odjazdów naszych pociągów.

  zaś sie przywitam (czy tu?)
a ja sie za robotą muszę rozglądać...już jeździłem trochę na yamaszce xjotce...w Lublinie tak sobie..nudno jak cholera...a roboty potrzebuje bo mi sie marzy yamaszka z komisu...rasowy przecinak..nie mam stałej roboty wiec o kredycie moge pomarzyc,a na raty nikt mi raczej nie rozłoży ceny a jak by sie tak dalo to juz by było coś...na byle czym to nie ma co sie na zlotach pokazywac...pogoda tak pod kulawym psem...mgła jak cholera...uważajcie na trasie do Łukowa...debile na asfalcie zostawiaja busy albo ciagniki...fakt...pobocze miekkie ale nie doc ze dziur od skurczybyka to jeszcze w ostatniej chwili przez to mleko widac kontury busa albo innego zloma...trzeba jeszcze troche poczekac...ale jak wytrzymac kiedy chce sie jezdzic?ja cigle szukam dla siebie motoru.moze znajde?teraz robie przy yamaszce sx400...ale jakis cwok tak zajezdzil ten motur ze az serce w gardle staje deba...to motur z holandii...jeszcze sporo trzeba przynim zrobic....mam tu znajomych ktorzy z deka sie na tym znaja...jak motur odpali to sie przejade nim do Siedlec....3majcie sie!jestem z Wami!zawsze z Gryfem...wierny fan Klubu...suchar

  Regularne połączenia dalekobieżne
no i ja jeszcze :

PKS w Siedlcach obsługuje m.in. linie :
Siedlce - Białystok
Siedlce - Lublin
Warszawa - Janów Podlaski
Warszawa - Białystok przez Siedlce, Łosice, Siemiatycze ( niezła relacja -troszkę naookoło)
Warszawa - Łosice
Warszawa - Siedlce przez Kałuszyn i przez Seroczyn
co ciekawe PKS w Siedlcach NIE MA ŻADNEJ LINII POSPIESZNEJ - ww. są przyspieszone z taryfą osobową.

PKS Siemiatycze obsługuje linie

Siemiatycze - Gdańsk
Siemiatycze - Warszawa
Siemiatycze - Białystok ( kilkoma trasami mniej lub bardziej pokrętnymi)
Siemiatycze - Łomża
kiedyś był jeszcze autobus Siemiatycze - Lublin przez Białą Podl. i Parczew ale się niestety zmył

PKS Biała Podlaska

BP - Lublin ( kilkoma trasami, m.in. przez Radzyń i przez Parczew)
BP - Warszawa
BP - Zamość
BP - Chełm przez Terespol
BP - Białystok
Terespol - Lublin przez Parczew
Konstantynów - Lublin ( obsługa busem)

PKS Sokołów Podl.

Sokołów - Warszawa
Sokołów - Białystok
Sokołów - Lublin
Warszawa - Brańsk
Warszawa - Korczew
Warszawa - Siemiatycze
PKS SOkółów również nie ma żadnej linii pospiesznej.

PKS Garwolin

Warszawa - Zamość ( jednyna linia pospieszna przedsiębiorstwa)
Warszawa - Ryki przez Garwolin lub przez Dęblin
Warszawa - Łuków przez Garwolin, Żelechów
ciekawostką jest tu kurs Garwolin - Łuków odjazd o 3.00 ( w nocy) ciekawe jaka jest frekwencja?
Warszawa - Żelechów
Warszawa - Maciejowice
Maciejowice - Siedlce

  Skąd się bierze konkurencja w komunikacji?
To jest faktycznie temat na jakąś pracę magisterską. Np. weź sobie woj. lubelskie i podlaskie. Województwa oba na ścianie wschodniej, podobny poziom rozwoju, podobny PKB, podobna sieć kolejowa itp. itd. W woj. lubelskim busów pełno ( choc są powiaty gdzie jest mniej), w woj. podlaskim działa dosłownie tylko kilkanaście firm.
I bądź tu mądry.

Albo też : powiaty kraśnicki i łukowski. Miasta podobnej wielkości, oba w woj. lubelskim, podobny poziom rozwoju, tyle że w kraśnickim niższe bezrobocie. W powiecie kraśnickim busy do każdej wsi, z Łukowa tylko do Warszawy, Lublina, Siedlec, Stoczka i Radzynia.

Może to ewenutalnie zależeć od podejścia miejscowych urzędników do busów, tzn. mogą blokować przewlekaniem procedur rejestracyjnych. Ale z drugiej strony to chyba nigdzie urzędnicy nie witają z otwartymi ramionami tych co chcą otworzyć linię busową.

  Zaorać LUBLIN- kolejne cięcia rozkładowe

Zlikwidowane pociągi

- Lublin - Rzeczyca (odjazd o godz. 3.20)

- Kraśnik - Lublin (godz. 20.55)



Nareszcie! Widzę że w końcu ktoś poszedł po rozum do głowy i likwiduje ten
bezsensowny pociąg o 3.20. Niech ktoś tylko policzy ile milionów strat
przyniósł ten bezsensowny pociąg przez pół roku.

- Lublin - Chełm o godz. 6.20 i 21.55 nie będzie kursował w soboty,
niedziele
i święta
 - Lublin - Chełm o godz. 13.05 nie będzie kursował w soboty, niedziele,
święta
oraz zostanie zawieszony między 27 czerwca a 31 sierpnia
 - Chełm - Lublin o godz. 15.19 nie będzie kursował w soboty
- Dęblin - Chełm o godz. 14.13 i 17.08 w okresie wakacji będzie kursował
jedynie do Lublina
- Dęblin - Lublin o godz. 6.16 nie będzie kursował w soboty, niedziele i



święta

i prawidłowo - w weekendy mniej ludzi jeździ pociągami.

- Lublin - Bełżec o godz. 10.13 od dnia 5 września będzie kursował jedynie



do  Zamościa

a tu jestem zaskoczony

- pozostałe ograniczenia dotyczą tras Terespol - Siedlce, Zamość - Wrocław

Paranoja



nie paranoja, tylko akurat jest to racjonalizacja przewozów którą popieram. Od
dawna krzyczałem, że pociąg o 3.20 jest bez sensu
 dziw, że nie dotknęło to jeszcze trasy Łuków - Dęblin.

na odcinku Terespol - Siedlce coraz częściej pociągi jeżdżą puste. Może to
wynika ze zmiany granic województw, mniej osób jeździ teraz do Siedlec i
Warszawy, więcej do Lublina. Poza tym swoje zrobiły też pewnie busy Biała -
Warszawa

pozdrawiam aron


  "Polskie Koleiny Panstwowe"
On 15 Sty, 19:01, "Michal Marcinowicz"

Logika troche pokretna: Jak bym puscil tylko 2 PKSy z Poznania do Konina
zamiast kolei, tez po 15 latach nie bylyby wypelnione ...



Wielkopolska to w ogole jest osobny temat

Nie wiadomo co jest skutkiem a co przyczyna. Pociagi zostaly ciachniete
prawdopodobnie z powodu stanu mostu na Bugu.



to tez

Tym niemniej prawdopodobnie nie ma zbyt duzych potoków na tym kierunku, tym
niemniej po remontach Siedlce - Wawa, Malkinia - Wawa prawdopodobienstwo
pojawienia sie odcinkowych potoków w skomunikowanym w wezlach szynobusie
Ostrów Maz. - Siedlce byloby duze (Ostrów - Malkinia, Sokolów - Siedlce).



woj. mazowieckie moze zaskoczyc, ale prawde mowiac nie spodziewalbym
sie dzikich tlumow

Oczywiscie zawsze powstawac bedzie pytanie czy warto szynobus zamiast
(auto)busa, ale to zalezec bedzie od zapatrywan zarzadcy przewozów
spolecznych - samorzadu np. na utrzymanie tej minimalnej sieci kolejowej w
regionie, istnienie trasy w przyszlosci.



Z punktu widzenia woj. mazowieckiego to w sumie sensowniej utrzymywac
szynobusa Siedlce - Sokolow niz kibla Siedlce - Lukow

Szkoda tej linii z 2 wzgledów: ZTCP tory byly dobrym stanie i jest to jedna
z niewielu linii kolejowych na wschodzie Polski. Co oczywiscie nie oznacza
automatycznie, ze przewozy pasazerskie mialyby tutaj sens. Ale zeby ja sobie
od razu rozebrac, gdy rozwaza sie Sokolów - Siedlce i mówi o slabo
rozwinietej infrastrukturze w "Polsce B"... niejeden by sie dziwil.



CO innego infastruktura, co innego sensownosc utrzymywania na sile
pociagow pasazerskich

aron


  Śląskie cięcia

Co do likwidacji, to zdrowo tych w UM popierdoliło, o czym wszyscy
(oprócz jednej osoby) piszecie, żeby uwalać tyle pociągów w tak
rozwiniętym i zaludnionym województwie, do tego w województwie o
największej gęstości sieci kolejowej.



Dokladnie. Tym bardziej ze utrzymuje sie pociagi na liniach typu
Siedlce - Lukow czy Lublin - Krasnik. W samym slaskim tez kupa
absurdow - zlikwidowali czesc pociagow z Katowic do Czestochowy w
weekendy a utrzymuja pociagi z Katowic do Oswiecimia, ktore przeciez w
dni robocze woza mniej osob niz pociagi z Katowic do Czestochowy w
weekendy.
Ponoc ma byc tez przywroconych czesc pociagow Katowice - Kozlow
kosztem relacji Katowice - Rybnik - Wodzislaw.
No kompletny absurd.
Co do likwidacji pociagow Bielsko - Cieszyn to jest to decyzja jak
najbardziej sluszna, pociag z czasem jazdy 1 h 40 minut nie ma szans z
busami i PKSem. Tam najpierw trzeba zrobic remont.

Co do linii Bielsko - Cieszyn, z jednej strony źle że zawieszają ruch,
ale faktycznie w porównaniu z innymi połączeniami, to tutaj zapewne
byłaby jedna z najniższych frekwencji (chociaż pewnie na Katowice -
Tychy Miasto w niektórych pociągach jest niższa.)... Ale biorąc pod
uwagę likwidacje na Zebrzydowice - Cieszyn i Katowice - Wisła to kolej
w regionie Cieszyna faktycznie upada, a wystarczy spojrzeć trochę
bardziej na południe i stamtąd brać wzorce...



Region cieszynski ma jak na Polske bardzo dobre drogi ( dwupasmowka do
Bielska i Katowic) tak ze wiadomo bylo ze upadek kolei pasazerskiej
jest tu kwestia czasu.
No i sam Cieszyn nie jest przeciez jakas wielka metropolia. To nie
jest 100tysieczne miasto. Ze ma chwalebna historie. Ano ma. Chwalebna
historie ma tez Kazimierz Dolny, a przeciez to nie znaczy ze musi tam
byc pociag.

aron


  [Lublin] Puste Koleje Panstwowe
  za Kurierem Lubelskim Jacek Szydłowski Jacek Babicz

Puste Koleje Państwowe

(ciach)
Co ciekawe, to i tak jeden z lepszych wyników!
Wszelkie rekordy bije poranny pociąg relacji Siedlce - Łuków, dając dzienny
przychód w wysokości 43 zł. Trzy złote więcej przynosi pociąg z Dęblina do
Warszawy Zachodniej z godz. 5.33. Skład, który odjeżdża ze stolicy godzinę
wcześniej również "zarabia" poniżej 50 zł. Nocne połączenie z Lublina do
Rzeczycy to 66 zł dziennego przychodu.
Absolutnym rekordzistą, jeśli chodzi o wysokość strat, jest pociąg z Chełma
do Dęblina z 14.09. Co kwartał zwiększa on dług kolei o prawie 250 tys. zł.
Nocne połączenie z Terespola do Warszawy przynosi straty w wysokości ponad
182 tys. zł. O 20 tys. mniej PKP traci na porannym pociągu z Rozwadowa do
Lublina. Olbrzymia większość dofinansowywanych połączeń notuje straty
przekraczające 100 tys. zł. Żaden z pociągów nie jest rentowny.
(ciach)
Na razie nie grozi nam tylko
jedno - dostosowanie rozkładu do potrzeb pasażerów.



Całkiem ciekawe obliczenia. Tylko nie wiem w jaki sposób robione.
46zł przychodu (a nie dochodu - jakby to był dochód to chyba by się kolejarze
cieszyli) oznacza, że tym pociągiem na całej trasie jeździ 3 pasażerów (bilet
normalny 2kl poc.os. Dęblin-Warszawa Śródmieście kosztuje 15,90zł).

Wiem, że kolej jest słabo reformowalna jeżeli chodzi o dostosowanie rozkładu do
potrzeb ale wymowa tego artykułu jest taka: ZLIKWIDOWAĆ WSZYSTKIE POŁĄCZENIA,
BO DO WSZYSTKICH TRZEBA DOPŁACAĆ.

Z drugiej strony:
Już sobie wyobrażam kolejny artykuł pod tytułem: "Zlikwidowali ostatni pociąg
do Rzeczycy - studenci nie mają jak wrócić z kina" albo "Młodzież z Rejowca nie
ma czym dojechać rano do Lublina" i tym podobne.
Akurat wymienione w tym artykule pociągi sprawiają wrażenie całkiem sensownych
rozkładowo:
- 116 z Chełma na ósmą w Lublinie (mógłby być 10 minut wcześniej),
- 130 z Chełma do Dęblina umożliwia powrót ze szkoły z Chełma i Lublina,
- 18202 Terespol-Szczecin pusty nie jeździ,
- 425 do Rzeczycy - tutaj faktycznie można się zastanowić - powinien jechać
gdzieś godzinę wcześniej.
Jeżeli zaś chodzi o ceny busów - nie znam miejscowych warunków, ale czy na busa
można kupić bilet miesięczny a jeżeli tak, to jak jego cena wygląda w
porównaniu do biletu jednorazowego?

Piotrek


  nowa konkurencja dla ZPR Lublin


| Co do "śmierdzących, zawsze wlokących się" autobusów PKS i "chamskich"
| kierowców tychże: mam odwrotne spostrzeżenia.

Polecam autobusy PPKS Warszawa.



Jeźdizłem ostatnio autobusami PPKS Krosno, Rzeszów, Łańcut, Staszów, Krasnystaw, Puławy... To z nich moje pozytywne spostrzeżenia. Jak jest w warszawskich - nie mam pojęcia.

A ja nigdy nie spotkałem się z chamstwem busiarzy. Może spotykam innych niż Ty?



Może... W końcu unikam tych blaszanych trumienek jak mogę... Moje niemiłe doświadczenia z busiarzami pochodzą z trasy do Puław, Opola Lubelskiego, Świdnika, Rzeszowa...

Zapraszam do Lublina aby porównać usługi np. MPK i busów.



Jestem z Lublina. Jeżdżę tym i tym. Nie widzę specjalnej różnicy. Chyba,
że w cenie, ale porównujemy komunikację miejską i pozamiejską. Uważam,
że tabor przewoźników prywatnych w większosci pozostawia wiele do życzenia.

Polecam szczególnie
jazdę EN57 do Łukowa,



Bo raz jechałem... :) A potem do Siedlec. A potem (już nie EN) do
Hajnówki... I wolę wspomniane EN 57 od blaszanej trumienki z rajdowcem -
samozwańcem za kółkiem. To nie oznacza bynajmniej, że jestem przeciwko
busom na tej trasie, czy na jakiejkolwiek innej. Niech sobie jeżdżą i
wożą pasażerów. Tyle, że chciałbym mieć wybór: pociąg lub bus/autobus. A
na skutek durnowatej polityki transportowej
rządu/samorządu/PKP/cholerawikogojeszcze mogę być i zapewne będę
pozbawiony tego wyboru. Bo na siłę udawadnia się wyższość transportu
kołowego nad szynowym.

Ikarusem MPK i Sprinterem. Kiedyś też byłem przciwko
busom.



Powtarzam, ja nie jestem przeciwko. Ani kiedyś ani teraz. Transport kolejowy, autobusowy i mikrobusowy powinien się wzajemnie uzupełniać. Tak sądzę...

Też bym chciał żeby z Lublina do Wawy, Chełma czy Stalowej Woli jeździły co 1-2
h czyste, bezpieczne pociągi. Ale na PKP nie da się tego zrobić



Da się. Przykład (nie jedyny)- osobowy 15.41 do Rzeszowa. Szkoda tylko,
że takie składy nie są normą. Ale są przykładem na to, że można.

A Rejem w zeszłym roku na wiosnę jeździłem regularnie co 2 tygodnie na odc. Zalesie Krasz. - Lublin (prowadziłem poranne obserwacje na stawach koło Zalesia). Skład tego pociągu był jak senne marzenie, a i frekwencja przyzwoita...


  nowa konkurencja dla ZPR Lublin

| Polecam szczególnie
| jazdę EN57 do Łukowa,

Bo raz jechałem... :)



pierwszy i ostatni???

A potem do Siedlec. A potem (już nie EN) do
Hajnówki... I wolę wspomniane EN 57 od blaszanej trumienki z rajdowcem -
samozwańcem za kółkiem. To nie oznacza bynajmniej, że jestem przeciwko
busom na tej trasie, czy na jakiejkolwiek innej. Niech sobie jeżdżą i
wożą pasażerów. Tyle, że chciałbym mieć wybór: pociąg lub bus/autobus. A
na skutek durnowatej polityki transportowej
rządu/samorządu/PKP/cholerawikogojeszcze mogę być i zapewne będę
pozbawiony tego wyboru. Bo na siłę udawadnia się wyższość transportu
kołowego nad szynowym.



Transport szynowy jest gorszy od kolowego ale w wykonaniu PKP. To znaczy od
kolowego w wykonaniu busow. Bo nawet ja wole szynowy w wykonaniu PKP niz
kolowy w wykonaniu PKS np. Warszawa.

Powtarzam, ja nie jestem przeciwko. Ani kiedyś ani teraz. Transport
kolejowy, a
utobusowy i mikrobusowy powinien się wzajemnie uzupełniać. Tak sądzę...



Uzupelniac? To oznaczaloby ze miasta ktore leza przy linii kolejowej beda
skazane tylko na PKP? Nie, dzieekuje..

| Też bym chciał żeby z Lublina do Wawy, Chełma czy Stalowej Woli jeździły
co 1
-2
| h czyste, bezpieczne pociągi. Ale na PKP nie da się tego zrobić

Da się. Przykład (nie jedyny)- osobowy 15.41 do Rzeszowa. Szkoda tylko,
że takie składy nie są normą. Ale są przykładem na to, że można.



A drugi? Bo jedna jaskolka wiosny nie czyni

A Rejem w zeszłym roku na wiosnę jeździłem regularnie co 2 tygodnie na odc.
Zal
esie Krasz. - Lublin (prowadziłem poranne obserwacje na stawach koło
Zalesia).
Skład tego pociągu był jak senne marzenie, a i frekwencja przyzwoita...



To druga! Kto wie, moze jezcze przyjdzie wiosna?

Ale najpierw to na ptaszki z Grojeckiej trzeba by zapolowac...

pozdrowka
aron


  Nowe połączenia miedzymiastowe i dalekobieżne
jeszcze jest coś takiego w Łukowie
Siedlecki autobus do Lublina odjeżdża z Łukowa o 6.50 a o 7.10 jest łukowski. Mimo to nie wyrzucono jak dotąd autobusu siedleckiego z dworca, ale nowych siedleckich co zaczęły jeździć w tym roku nie wpuszczono już na dworzec.

  Wariantywność tras
Czyli po pierwsze - takie, gdzie kurs 'tam' i 'z powrotem' ma inną trasę rozkładową.

1.Biała Podlaska - Chełm tam przez Zalesie, Terespol z powrotem przez Terespol, Janów Podlaski
2. Radzyń-Lublin, Łuków - Lublin, Chełm - Lublin , Krasnystaw - Lublin, Międzyrzec - Lublin, Parczew - Lublin, Łuków - Warszawa itd. tam prawie każdy autobus inaczej wraca niż przyjechał. Są też ciekawe przypadki np. takie że autobus z Tomaszowa jedzie do Lublina prosto przez Zamość, potem z dw. Głównego PKS przejeżdża na Południowy PKS ( ten przejazd nie jest ujęty w rozkładzie) i wraca przez Szczebrzeszyn do Tomaszowa.

Po drugie są to kursy, w których jakiś przystanek obowiązuje tylko w jednym kierunku

z czymś takim to się nie spotkałem

Po trzecie mamy kurs Lublin - Giżycko - Lublin, (PKS Lublin) w którym oficjalnie dyrekcja PKS zezwala kierowcom na niewjeżdżanie do Mikołajek w kierunku Giżycka (przynajmniej poza sezonem), jeśli nie ma do tychże pasażera (w drugą stronę oczywiście wjazd do Mikołajek jest obowiązkowy).

A co na to warmińsko-mazurski koordynator? Można sobie takie widzimisię odstawiać?

Po czwarte wreszcie już czysto ciekawostkowo - są sytuacje, gdzie ten sam odcinek (bez przystanków) kierowcy pokonują różnymi trasami

U nas jest coś takiego np. w Siedlcach gdzie jest niski wiadukt pod torami i jeżeli jedzie wysoki autobus z PPKS Włodawa to kierowca jadąc od Łukowa skręca w prawo na obwodnicy Siedlec na Terespol i dalej do centrum ul. Brzeską. Nakłada przy tym ok. 5 km. Inna sprawa że można pojechać krócej przez miasto tyle że nikt ich chyba jeszcze nie uświadomił.
W rzeczonych Siedlcach raz mi się udało też przejechać autobusem Olsztyn - Lublin pod wiaduktem...garwolińskim i ul. Zbrojną zamiast ulicami 3 Maja i Floriańską jak zwykle.

  Wykaz pociągów objętych zmianami od dnia 1 lipca 2003 roku

http://www.pr.pkp.pl/niusy/odwolane.html



Czyli na Lubelszczyźnie tracimy :

Dęblin - Radom 2.53 - zdziwiłbym się gdyby tym ktoś jeździł
Dęblin - Wawa 20.55 - jw.
Dęblin - Lublin 14.00 - na tej linii to chyba generalnie mała frekwencja tak
że dziwne że tylko ten pociąg do zawieszenia
Dęblin - Łuków 4.25 8.20 20.52 - też raczej marginalne kursy o małej
frekwencji choć przyznam że pociąg o 20.52 wydawał się dość użyteczny przy
powrotach do Łukowa z okolic Krakowa, Kielc i Radomia. Inna sprawa że
łukowianie tak przyzwyczaili się do jeżdżenia przez Wawę i okolice wszędzie
że nawet niektórzy jeźdżą blachosmrodami z Łukowa do Kraka przez Siedlce -
Mińsk Maz. - Grójec - Rawę Maz. - Częstochowę i A4 :-)

Lublin - Rozwadów o 7.27 i 17.49 skrócone do Rzeczycy - tu nawet na odcinku
do Lublin - Rzeczyca występują klimaty typu 10-15 osób w Bipie tak że dziw że
nie zlikwidowano w całości.

Lublin - Stalowa WOla 5.50 - likwidacja w całości. To pociąg kuriozum -
pogrobowiec Wisłoka. Kiedyś pisałem , że może miałby rację bytu w relacji
Lublin 5.50 - Rozwadów - 7.40 - Dębica 10.30- Kraków 12.00 i może Zakopane
15.00 na całej trasie przyspieszony w taryfie osobowej oczywiście w 5,6,7
no ale ludzie mądrzejsi ode mnie zdecydowali że komu nie chce się wstawać o 4
rano i brać taxi żeby zdążyć na Sztygara o 5.00 powinien jeździć do Krakowa
busem.

Łuków - Pilawa - Wawa Zach. 3.38 i 15.12
tym o 3.38 ponoć jeździło dużo osób w poniedziałki do pracy do Wawy. Ten o
15.12 zwykle odjeżdżał z Łukowa z kilkoma osobami na pokładzie.
Łuków - Pilawa 12.40 - też frekwencja mizerniutka

Łuków - Dęblin 10.00 13.15 19.23

o 10.00 wiózł zwykle kilka osób. O 13.15 i 19.23 było nieco lepiej. Pociąg o
19.23 był najpóźniejszym połączeniem Łukowa z Lublinem i umożliwiał wieczorny
dojazd do Lublina np. z Siedlec czy Hajnówki no ale skoro są busy z Łukowa do
Lublina o 18.40 i 19.00 to niby po co PKP ma robić im konkurencję.

Pilawa - Łuków 14.57 - nie wypowiadam się bo nie widziałem choć godzina dość
atrakcyjna

St. Wola - Lublin 19.30 będzie jeździł tylko w relacji Rzeczyca - Lublin .
Jechałem kiedyś, w sumie z 20 osób w Bipie. Było to niezłe połąćzenie do
powrotów do Lublina z wycieczek na południe. Na pocieszenie zostały busy i
PKSy z Niska.

St. W - Lublin 17.19 - pogrobowiec Wisłoka. I tak się dziwię że tak długo
jeździł.

St.W. - Kraśnik 23.50. Rozumiem że z Kraśnika rano też nic nie będzie. Nie
wiem. nie jechałem służył chyba do dowozu i odwozu pracowników Huty która też
chyba ulegnie likwidacji...

W-wa Zach. - Łuków 20.00.  Pociąg dla spóźnionych na Podlasie których nie
było zbyt wielu.

W-wa - Dęblin 22.22 skrócony do Pilawy. Nie wiem nie jechałem.

IMHO nie jest źle.
Powyżśze pociągi to chyba minimum tego co PKP-PR powinny zlikwidować.
W przypadku Lubelszczyzny to , że zlikwidują pociągi nie znaczy że nie będzie
czym dojechać :-))) tak  że chyba w innych regionach mają gorzej.

Nie zdziwię się jeżeli w grudniu całkowicie padną linie Rzeczyca - Rozwadów,
Łuków - Pilawa, Łuków - Dęblin. Nie byłbym też zszokowany gdyby zlikwidowano
pociągi Chełm - Dorohusk no i mocno przerzedzono pociągi na innych liniach
typu Siedlce - Terespol czy Dęblin - Chełm

pozdrówka
aron


  Taksowka kolejowa, czyli wyjazd na linie 604
Witam,
Przed planowanym na 9 czerwca zamknieciem linii Skierniewice-Lukow
postanowilismy z Wojtasem przejechac się nia, niejako przy okazji spisujac
frekwencje, jaka cieszy się pociag 80221. Wycieczka zaczela sie (jak zwykle)
przy kasie nr 1 dworca Warsszawa Centralna. Do Skierniewic jedziemy
pospiechem Olenka, prowadzonym przez EU07-367 z CM Warszawa. W Skiercach
jestesmy okolo 2 minut przed czasem. Nasz kibelek EN57-1333 stoi na
sasiednim torze. Ruszamy planowo o 7:26. Mechanik nie zaluje "pary" i
wkrotce zasuwamy tak "na oko" 80, a moze i 100 km/h !!! Wywoluje to
oczywiscie entuzjazm Wojtasa (im szybciej, tym lepiej) i wrecz odwrotna moja
reakcje (im wolniej, tym ciekawiej). Wkrotce tez przekonujemy się, jak
ludziom podrozujacy tym pociagiem będzie go brakowac. Smialo można okreslic
go jako taksowke na torach. Dlaczego? Otoz, w drodze do Pilawy pociag staje
3 razy na stacjach "Szczere Pole" :-))) Chodzi o to, ze mechanik zatrzymuje
jednostke "na zadanie". Pierwszy raz cos takiego widzialem - ale bajer, co
nie? Zdarzalo się to przy posterunkach - stal czlowiek i wyraznie czekal na
pociag. Czemu się wiec nie zatrzymac? Przy jednym z posterunkow (Kepa Glin.)
podrozni zrobili sobie nawet z podkladow rodzaj schodkow! Czad maksymalny!!!
Dobra, teraz o frekwencji: W Skierniewicach do pociagu wsiadlo 14 osob. Na
dalszych stacjach sytuacja wygladala tak:
Dlugokaty -1; Puszcza Marianska -3, +5, +1 rower; Grabce +2; [Szczere
Pole] -2, +1; Mszczonow -3, +1, +1 rower; Grzegorzewicze -1, -1 rower;
Jezewice +2; Tarczyn -7, -1 rower, + 2; Gaski -/+0; Prazmow +1; [Szczere
Pole] +1; Czachowek Srodkowy -2, +3, +1 rower; Czachowek Wschodni +3; Gora
Kalwaria -1, - 1 rower, +7; [Szczere Pole - Kepa Glin.] +1; Warszowka +1;
Osieck -3, +1; Jazwiny -/+0; Pilawa -6, +50 (slownie: piecdziesiat!!!); Huta
Czechy -4, +1; Parysow -2, +1; Chromin -10; Iwowe -3, +4, +2 rowery; Stoczek
Lukowski -12; Kobialki -2; Jedlanka -11, -2 rowery, +1; Zdzary -1; Krzna -3,
+4, +1 rower; Lukow -29, -1 rower.
Przy okazji: sporo wagonow chlodni stoi na stacjach: Tarczyn i Czachowek
Wschodni.
Chyba nie jest trudno odpowiedziec na pytanie, czy nalezaloby zamknac
odcinek ze Skierniewic do Pilawy, a zostawic z Pilawy do Lukowa. Z rachunkow
wychodzi cos takiego: na odcinku Skierniewice - Pilawa do pociagu wsiadlo 45
pasazerow, w tym 3 z rowerami.
Natomiast gdyby za stacje poczatkowa przyjac Pilawe, to na odcinku do Lukowa
do pociagu wsiadlo 61 pasazerow, w tym również 3 z rowerami.
Trzeba tez zauwazyc, ze odcinek pierwszy jest niemal 2-krotnie dluzszy niz
drugi. Można wiec chyba stwierdzic, ze pociag zuzywa 2 razy wiecej pradu na
odcinku do Pilawy ze Skierniewic niz na trasie do Lukowa z Pilawy. Teraz
tak: zuzywa 2 razy wiecej energii, a przewozi o 16 mniej pasazerow. Do tego
kierpoc mowil, ze w dzien powszedni w Pilawie wsiada jeszcze wiecej
podroznych. A zatem proporcje na niekorzysc odcinka Skierniewice - Pilawa
powiekszaja się. W takim zas razie, z ekonomicznego punktu widzenia,
zawieszenie przewozow na odcinku ze Skierniewic do Pilawy wydaje mi się
zasadne. Juz naprawde, dla tych 45 pasazerow lepiej uruchomic autobus.
Natomiast czy warto uruchamiac autobus z Pilawy do Lukowa? Nie wiadomo -
trzeba by sie przejechac w dzien powszedni i zobaczyc, ile osob wsiada w
Pilawie. Jezeli wiecej niz liczba miejsc w autobusie, to wiadomo, ze trzeba
kolej zostawic.
No, starczy juz tych dywagacji. W Lukowie udalismy sie na szope zobaczyc co
tez zmienilo sie tam od lutego. Ale nic wielkiego sie nie stalo: ST44-866 i
ET22-563 (oba zlomy z b. MT Warszawa) przeciagneli spoza ogrodzenia na teren
juz "ogrodzony". Cudzyslow jest tu niezbedny, bo w ogrodzeniu sa dziury, ze
gagarin by sie zmiescil. Drugi i ostatni gagarin 901 stoi, jak stal - w
poblizu zdezelowanej chlodni i Ol49 (pomnik). Jedyna ciekawostka to obecnosc
EP09-039 w jednej z hal. Obcykalismy jeszcze mycie EN57-1511, dwa trupy Ty2
(KTO WIE, KTORE TO EGZEMPLARZE?), tender od parowozu przystosowany do roli
opornika wodnego (chyba) i wrocilismy piechotka na stacje. Lukow pozegnal
nas ulewa, choc caly dzien byl bardzo ladny i sloneczny. BTW: zagadka - co
przypominaja krople deszczu na szybie splywajace po przekatnej okna podczas
biegu pociagu? Co prawda w cegle nasz pociag pospieszny odjezdzajacy o 13:56
figuruje jako EZT (tylko 2 klasa), ale spotkala nas mila niespodzianka w
postaci ET22-1116 (CM Warszawa) z normalnymi przedzialowkami (w tym z 1
klasa). Ludzi duzo - musieli stac w korytarzu. W Siedlcach pociag zapycha
sie jeszcze bardziej. Aha, do odjazdu z Siedlec stal gotowy ST44-547 (CM
Bialystok) w kierunku na Wschod oczywiscie. Wiekszosc ludzi (w tym sporo
rosyjskojezycznych) wysiadla na dworcu Wschodnim. Ja cyknalem jeszcze
naszego byka na Centralnym i tak zakonczyla sie ta, jakze udana, wycieczka.

Pozdrowka,
---
Artur <UOPSzymański


  Gdybanie i chciejstwo - jakie linie byc moze kiedys ozyja w ruchu pas.
Użytkownik "Alekloco":

jakie warunki powinny IMHO zaistnieć aby większość reaktywacji miała sens:
-przyzwoita szlakowa dla szynobusów + brak/małe ubytki w torowisku i srk to
podstawa, aby myśleć poważnie o reaktywacji. Linie nie spełniające tych
warunków trzeba praktycznie budować od nowa i nikt się za to nie weźmie. A
najlepiej żeby jeszcze przynajmniej jakaś zdawka śmigała.
-korekta w usytuowaniu przystanków, budowa nowych (bez przesady, nie co
800m), ale też likwidacja niektórych istniejących (np. przystanek obsługiwał
tylko jakiś zakład przemysłowy, zakład upadł a mimo to pociągi zatrzymywały
się do likwidacji ruchu pasażerskiego)
-obniżenie cen biletów, zwłaszca jednorazowych normalnych i to niekiedy
znaczne obniżenie. Jak widać kolej ma o wiele za wysokie ceny nie tylko w
województwach słynących z ogromnej ilości busów, ale też np. w
zachodniopomorskim (oferta Gryf, specjalna cena Darłowo-Sławno), pomorskim
(specjalne ceny Olsztyn - Gdynia, Lębork - Łeba (nie wiem czy jeszcze
funkcjonują))
Odnosi się to również do czynnych linii, jeżeli nie chcemy kolejnych
zawieszeń czy funkcjonowania zaledwie 3 par tam, gdzie równoległą drogą PKSy
i busy mają 50 kursów. Nie może być tak, że koleją będą jeździły tylko osoby
mające zniżki ustawowe ponad 50%, kolejarze z rodzinami i posiadacze
miesięcznych.

Nr 12 Skierniewice - Łuków. Przynajmniej od Mszczonowa do Pilawy.
Powód: dynamiczny rozwój aglomeracji warszawskiej i rosnąca
niewydolność układu drogowego, lotnisko (?). W postaci dowozów p.
linię radomską i dęblińską do Wawy.



Z odcinka który podałeś, to raczej przez radomską, bo przez dęblińską to
strasznie naokoło, a ze Mszczonowa to przez CMK byłoby najlepiej, tylko
łącznicy brak. Głównie stawiałbym na Górę Kalwarię (konieczny przystanek w
okolicy wiaduktu drogi GK - Konstancin) i nie ma się co zrażać tym, że swego
czasu te połączenia nie wypaliły, bo przecież za dużo ich wtedy nie było, a
Puławska teraz zakorkowana ze 3 razy bardziej i w GK również duże korki, ale
ma być obwodnica niedługo. Konieczny także jest remont Piaseczno -
Zachodnia, bo nie dość, że powoli, to jeszcze wywijasy po Warszawie. Wówczas
dojazd koleją z Piaseczna do Warszawy również stałby się atrakcyjny, ale to
już oddzielny temat. Natomiast z linii 12 warto jeszcze rozważyć odcinek
Łuków - Pilawa: głównie dojazd do Warszawy bezpośrednimi pociągami, bo
Łukowie także stacja na obrzeżach. Chociaż nie wiem, czy tutaj wystarczająco
dużo ludzi mieszka przy linii (jedyna większa miejscowość to Stoczek
Łukowski a OIDP to przystanek też w centrum nie leży)

Nr 34 Ostrołęka - Siedlce. Ostrów
Mazowiecka - Małkinia i Kosów Lacki - Siedlce. To pierwsze jako dowóz
do szybkiej magistrali do Warszawy, to drugie na potrzeby interpowiatowe



W pełni zgoda.

Ze swojego rejonu dodam jescze odcinki:

Milanów - Lublin na linii Łuków - Lublin. Możliwy do osiągnięcia czas
przejazdu 1h20min (66km), Parczew rozbudowuje się w kierunku linii
kolejowej, w Lubartowie konieczne ze 2 nowe przystanki. Jednak nie dawno al.
Spółdzielczości Pracy (wylotówka na Lubartów) została poszerzona dwukrotnie
i się nie korkuje co zmniejsza szanse pociągu.

Hrubieszów - Zamość. Jeżeli nie w ruchu osobowym to wydłużenie pociągów
pospiesznych. Konieczne wybudowanie przystanku Zamość Miasto. Mam taki
pomysł aby większość pociągów Lublin - Warszawa powydłużać do Chełma i kupić
SA106 w wersji dalekobieżnej (miękkie siedzenia, więcej miejsca na nogi,
miejsce na bagaż itp) do obsługi skomunikowanych w Rejowcu pociągów z
Hrubieszowa (przystanki Hrubieszów, Werbkowice, Zamość Miasto, Zamość,
Zawada, Ruskie Piaski, Izbica, Krasnystaw Miasto). W dni o większej
frekwencji mógłby jeździć z wagonem czy dwoma.

Zamość - Stalowa Wola. Dużo miejscowości blisko linii (tylko Biłgoraj
niekoniecznie), nie we wszystkich są przystanki, dobra szlakowa, równoległa
droga Biłgoraj-SW w pewnej odległości od linii i niekoniecznie najlepszej
jakości. Tylko nie wiem jak z potokami do SW - jedni mówią że z miejscowości
przy linii mało kto do SW jeździ, drudzy że b.dużo ludzi ;-)

Sceptyczny jestem co do osobówek do Włodawy, zwłaszcza ze względu na
położenie stacji w tej (a właściwie w innej) miejscowości.

Pozdrawiam


  mielecka kolej (Rozwadów -Tarnobrzeg - Mielec - Debica i nie tylko

| Zobacz co robią na Ślasku i na Zachodzie.

Kopalnie już dofinansowali kilkoma miliardami to teraz wreszcie czas na
kolej.
Dobrze że w ogóle coś robią.

| Albo już remontują na V 160, albo są plany na V 160 (np. linia Wrocław -
| Zielona Góra - Szczecin, nie ma tam żadnych dużych miast, a plany są na V
160)

Ta linia będzie przydatna UE i to oni zapewne kasę wyłożą.
Gdybyśmy mieli wschodni odpowiednik nadodrzanki to może i u nas coś by się
ruszyło.
Ale coż - mamy układ torów jaki mamy :-(((



To znaczy jaki, wydaje mi się że jest niezły, tylko wszystko tu
niedoinwestowane, nieda się ukryć z powodu złego stanu gospodarki. Jaki twoim
zdaniem byłby najlepszy układ linii na południu

Moim zdaniem zła jest tylko ta linia Rzeszów Jasło, powinna dla obecnych
realiów biec z rzeszowa do Sanoka lub Zagórza.

Trzeba coś ztą koleją tutaj zrobić, nie można nażekać że wszystko jest źle.

| U nas się nie remontuje nic, linie upadają (właściwie cała siećw Polsce
P-Wsch.)

No bo my jesteśmy zagłębiem busów i komunikacji prywatnej.
Np. w woj. lubelskim odnotowano największy procentowo wzrost liczby
samochodów w Polsce..



Bo inna komunikacja szwankuje w tym kolejowa.

| planów żadnych też nie ma może poza odcinkiem Kraków Przemyśl (bardzo
odległe)

Coś robią na Wawa - Terespol.



albo mają robić ostatnio mieli tam wstrzymać prace (rok 1999/2000)lub
remontować jeden tor ale chyba poszła jakaś kasa z kredytu kolei lub UE

Gdyby istniała linia Koszyce - Rzeszów - Stalowa Wola  - Lublin - Siedlce -
Białystok poprowadzona w miarę prosto tak jak nadodrzanka a nie z ciągłymi
zakrętami jak jest teraz to pewnie ostałaby się.



Nigdy nie będzie idealnie, otrzywiście jest trochę zakrętów, ale przy
modernizacji tej trasy takiej jak proponuję, kilka zakrętów nie ma większego
znaczenia. Te wszystkie łuki omijanki nie są aż tak tragiczne na linii Koszyce
Lublin. Tylko tory są do d....

Liczyłem wczoraj odcinek Koszyce Lublin.

Przy modernizacji można by go pokonać w 6 -7 godzin, Koszyce Tarnów obecnie  5h
50min.

po modernizacji ok. 5 może 4,5 nie wiem

Tarnów Mielec Lublin  po modernizacji ok. 2 do 2,5 h

| Prubuje się nam na siłę wcisnąć autobusy szynowe, jak jakieś zbawienie.

Na dzień dzisiejszy jest to zbawienie.
Alternatywą jest całkowite zawieszenie przejazdów i busy.

| Niech sobie wezmą na zachód te szynobusy, a u nas niech zaczną remontowac
tak
| jak to się robi na Zachodzie Polski.
| Nie daj się na to nabrać, oczywiście szynobusy są nam potzrene ale nie
jest to
| pamaceum na wsystkie bolączki tych naszych Wschodnich  lini.

Panaceum nie ale przynajmniej złagodzą trochę ból.

| To jest wielka szansa dla Lublina który może dorównać takim miastom jak
Poznań
| czy Wrocław.

Nie ma szans.



Są szanse. . Poza tym ilość nie przekłąda się w jakość.

Właśnie w tym Wrocławiu w Latach 90 - 2000 wybudowano 6 mostów, a w Warszawie
ani jednego.
 Znaj proporcję mociumpanie - Lublin jest 2 razy mnie  niż

Wrocław.



Wrocław nie jest dwa razy mniejszyjszy. Chyba ma 100 albo 150 tyś. mieszkańców
więcej niż Lublin, (trzeba to jenak sprawdzić), a zobacz jaka zajebista
infrastruktura, i dalej olbrzymia kasa tam idzie,  a Lublin ma jedną porządną
nitkę do Warszawy.

To trochę za mało. Infrastruktura jest b. ważna

Wydaje mi się że na Wschodzie pomogłoby raczej wprowadzenie strefy
wolnocłowej.

| W Kędzierzynie mimo ze wyremontowali na V 120 niedawno, remontują dalej na
V
| 160, a nie bawią się w dyskusje o utobusavh szynowych.

Tam jest też większa gęstość zaludnienia = większe korki na ulicach =
większy popyt na pociągi



ale nie na pomorzu

U nas w Polsce P Wsch jest też bardzo duże zaludnienie, tylko dużo ludzi na wsi
mieszka miasta są trochę mniejsze, to jest ten ból, ale to się chyba kiedyś
może zmienić

Pozdrawiam Adrianikos



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


  [Lublin] Puste Koleje Panstwowe
 za Kurierem Lubelskim Jacek Szydłowski Jacek Babicz

Puste Koleje Państwowe

 POMPUJEMY MILIONY ZŁOTYCH W POCIĄGI WOŻĄCE POWIETRZE  Miliony złotych
trafiają z naszych podatków do kolei. A kolej utrzymuje pociągi, w których
wozi... powietrze. Wczoraj jechaliśmy pociągiem, do którego codziennie
musimy dopłacać 900 zł, czyli ponad 300 tys. zł rocznie!
- Kto ma zniżki ten jeździ, reszta przesiada się na busy - mówią Zdzisław i
Marek, kolejarze z Chełma. Za chwilę wsiądą w pociąg do Lublina. Większość
trasy przejadą w pustych wagonach, a to przecież godziny szczytu.
Wczoraj rano postanowiliśmy sprawdzić, co kolejarze wożą w pociągach. Stacja
Chełm Miasto, piątek, za kwadrans siódma. Ludzie powinni jechać do pracy,
młodzież do szkoły. Tymczasem na peronach pusto. Oprócz nas, bilety na
osobowy z Chełma do Lublina kupuje jeszcze paru pasażerów. W sumie jest nas
pięcioro.
- Co się dziwić, jak busem jest taniej, szybciej i wygodniej, bo podjedzie
gdzie trzeba - mówi Zdzisław. Zdzisław jest kolejarzem, więc woli nie
podawać nazwiska.
- PKP co jakiś czas ogranicza połączenia, zmienia godziny. Ludzie tego nie
lubią, jak przesiądą się na busa to nie wracają. Jeden przewoźnik tak
rozwinął biznes, że musiał sprowadzić z Niemiec trzy dodatkowe samochody -
dodaje.
To nie dziwi, skoro normalny bilet kolejowy z Chełma do Lublina kosztuje
11,80 zł. Za przejazd busem zapłacimy 7 zł.
Dochodzi siódma, na peron wjeżdża popularna "jednostka", czyli elektryczna
osobówka składająca się z sześciu wagonów. W środku najwyżej kilkunastu
pasażerów. Wraz z nami wsiada około 10 osób. Paru uczniów, kolejarz i
staruszka, która zdążyła przejrzeć wszystkie kosze ustawione na peronie.
Cennych śmieci będzie później szukać w Lublinie.
Po kilkunastu minutach jesteśmy w Rejowcu. Większość pasażerów kończy
podróż. Wsiadają trzy osoby. Robi się zupełnie pusto.
 - Tak jest aż do Biskupic - mówi Anna Marchewa, która kilka razy w tygodniu
dojeżdża do pracy na UMCS. - Tuż przed Lublinem wsiadają uczniowie. Mnie te
pociągi średnio odpowiadają, odkąd zmienili godziny odjazdu. Mam jednak 50
procent zniżki, więc jeżdżę. Busów nie lubię, bo bywa ciasno, poza tym są
mniej bezpieczne.
Przez niemal całą trasę, osobówka z 6.49 świeci pustkami. Tymczasem zdaniem
PKP i samorządu województwa, to jeden z najpopularniejszych pociągów w
regionie. Znalazł się na liście 57 połączeń, objętych dofinansowaniem z kasy
marszałka. Połączeń, które przynoszą same straty.
Jak wynika z obliczeń PKP, pociąg, którym jechaliśmy "zarabia" dziennie
zaledwie 670 zł. Od tego trzeba odliczyć koszty i... brakuje blisko 900 zł.
W ciągu trzech miesięcy daje to kwotę ponad 90 tys. zł.
Co ciekawe, to i tak jeden z lepszych wyników!
Wszelkie rekordy bije poranny pociąg relacji Siedlce - Łuków, dając dzienny
przychód w wysokości 43 zł. Trzy złote więcej przynosi pociąg z Dęblina do
Warszawy Zachodniej z godz. 5.33. Skład, który odjeżdża ze stolicy godzinę
wcześniej również "zarabia" poniżej 50 zł. Nocne połączenie z Lublina do
Rzeczycy to 66 zł dziennego przychodu.
Absolutnym rekordzistą, jeśli chodzi o wysokość strat, jest pociąg z Chełma
do Dęblina z 14.09. Co kwartał zwiększa on dług kolei o prawie 250 tys. zł.
Nocne połączenie z Terespola do Warszawy przynosi straty w wysokości ponad
182 tys. zł. O 20 tys. mniej PKP traci na porannym pociągu z Rozwadowa do
Lublina. Olbrzymia większość dofinansowywanych połączeń notuje straty
przekraczające 100 tys. zł. Żaden z pociągów nie jest rentowny.
Tylko w tym roku w te i podobne połączenia wpompowano już ponad 18 mln zł z
samorządowej kasy. Z danych PKP wynika, że do wyjścia na zero i tak
zabraknie 6 mln. Kolejarze chcą uzyskać tę kwotę z budżetu państwa. Widoków
na pieniądze na razie nie ma, więc pasażerów czekają kolejne protesty.
Możliwa jest też dalsza likwidacja połączeń. Na razie nie grozi nam tylko
jedno - dostosowanie rozkładu do potrzeb pasażerów.


  [z archiwum Pana Psofometra] Z Zamoscia do Terespola, wielkiej wyprawy wschodniej dzien drugi
Oto rezultat łupania w klawisze przez osobę, przedstawiającą się światu jako


| Oj, Aron, Aron... Ciśnie mi się na język coś o topoli i fasoli. A w którym
| to kraju pociągi regionalne jeżdżą na zasadach komercyjnych i bez dopłat?

W tym gdzie umozliwiaja podroz znaczaco szybsza niz bus. W przypadku
linii Lublin - Chelm pociagi nie umozliwiaja dojazdu szybszego niz bus
i czestszego niz bus.



A to już chyba zależy do warunków. Jak przyjdzie mróz i drogi są śliskie
(tak jak np. bywa teraz we Wrocławiu) to busy też jeżdżą tak szybko i
regularnie? Jeżeli jeżdżą tak szybko, to znaczy, że jeżdżą niebezpiecznie i
dobrze, że ludzie mają alternatywę.

Po co wiec do nich doplacac?



Bo ludzie jednak chcą nimi jeździć. Ten pociąg do Terespola przewiózł
łącznie pewnie powyżej 200 osób. Ten z Terespola do Łukowa pewnie nawet
więcej, sądząc po jego zapełnieniu. Skoro kilkaset osób CHCIAŁO jechać
pociągami, MAJĄĆ DO DYSPOZYCJI jakże wspaniałe busy, dlaczego chcesz ZMUSZAĆ
tych ludzi do jeżdżenie busami? Chyba że jechali pociągiem, bo nie mieli
busów. A to z kolei kładzie Twoją teorię, że busy są zawsze, zewsząd i
dowsząd, więc nic innego już jeździć nie musi.

Skoro mieszkaniec Zamoscia nie ma kibli do Lublina to dlaczego ma
doplacac do kibli chelmskich?



Może kiedyś się tam wybierze i z nich skorzysta. A dlaczego ma dopłacać do
uniwersytetu w Lublinie? Poza tym skąd wiesz, że ludzie czują się zmuszani
do dopłacania? A może chcą dopłacać? Ostatecznie we wszelkich wyborach
zwyciężają zazwyczaj (albo dostają pokaźne ilości głosów) partie otwarcie
głoszące różne warianty państwa opiekuńczego, a znikoma ilość osób głosuje
na polityków, którzy się na to nie godzą. Politycy nie są głupi - robią to,
czego ludzie od nich oczekują.

Tak samo Lukow - Lublin. Bus umozliwia dojazd z jednego miasta do
drugiego prawie 2 razy szybszy niz pociag, do tego polaczen busowych
jest kilka razy wiecej niz kolejowych. Po co wiec doplacac do
pociagow?



Łuków - Lublin jak najbardziej. Pociągiem przez Dęblin jest naokoło. Ale
Ryki - Łuków, Leopoldów - Łuków, Dęblin - Stawy, itp wcale już bez sensu nie
wygląda. I ludzie tak jeżdżą. Znowu - dlaczego chcesz ich ZMUSZAĆ, żeby nie
jeździli?

Bo ty masz sentyment do plastikowych siedzen? Litosci.



Coś mi chyba wmawiasz w tym momencie. Często to zresztą robisz, gdy ktoś
próbuje z Tobą podyskutować, a nie tylko przerzucać się głupimi tekstami.

| Wskaż jeden, niebędący Japonią. I zdradź nam jeszcze, dlaczego Lubelszczyzna
| jest tak wyjątkowym miejscem, że ma się tam stosować inny system
| finansowania komunikacji publicznej, niż w całym cywilizowanym (a i też tym
| nie do końca cywilizowanym) świecie? Bo Ty tam mieszkasz?

Dlatego ze jest niska gestosc zaludnienia ( ponizej 100 os/km2)
umozliwiajaca szybszy dojazd busem niz pociagiem. Gdyby Chelm mial ze
150 tys mieszkancow to zapewne pociagi bylyby sensownym wyjsciem. Ale
ma tyle ile ma czyli doplacanie do pociagow nie ma sensu, skoro rownie
szybko mozna dojechac busem.



Hm... Chełm chyba nie jest jedynym miastem na trasie tych pociągów. Jak
dodamy do siebie populację wszystkich miejscowości na trasie, wyjdzie pewnie
więcej niż 150 tysięcy. Tak samo gęstość zaludnienia pewnie będzie znacznie
wyższa w okolicy linii kolejowej, niż średnia dla województwa. Biorąc pod
uwagę ilość pasażerów w pociągu z Łukowa do Terespola, które oba, razem
wzięte, są dużo mniejsze do Lublina, zwyczajnie nie wierzę w to co
wypisujesz o pociągach Chełm - Lublin, że niby nikt nimi nie jeździ. No nie
wierzę, i już.

Ja nie sprzeciwiam sie przeciez pociagom na takich liniach jak
Katowice - Czestochowa, Wroclaw - Opole czy Gdansk - Gdynia. Tam jest
duza gestosc zaludnienia, jest popyt, niech tam sobie jezdza.
Ale u licha nie widze w ogole sensu utrzymywania na sile pociagow
regionalnych w woj. lubelskim



Ale dlaczego na siłę? Ludzie jeżdżą, to pociągi kursują. Ty chcesz tych
ludzi na siłę pociągów pozbawić.

i to jeszcze w tak absurdalnej ilosci.



W tak absurdalnie małej, chciałeś powiedzieć?

No przeciez to jest paranoja ze z Lublina do Chelma jest niewiele
mniej pociagow osobowych co np. z Warszawy do Siedlec.



A niby dlaczego? Częstotliwość kursowania powinna być jak najwyższa (sam tak
wielokrotnie pisałeś) a tylko pojemność składów trzeba dostosować do
frekwencji.

Marek A. Salwa


  Pociągiem w 10 dni do okoła Polski

kolejny dzień         Trasa         Miejsca promocji
1 Żywiec - Sucha Beskidzka*
1 Sucha Beskidzka - Chabówka*
1 Chabówka - Nowy  Sącz  /Chabówka, Rabka, Limanowa,
1 Nowy  Sącz - Struże - Tarnów  /Nowy Sącz,
1 Tarnów - Szczucin   /Tarnów, Dąbrowa Tarnowska, Szczucin
1 Szczucin  - Tarnów  (sympozjum w Tarnowie)
2 Tarnów - Dębica
2 Dębica - Stalowa Wola Rozwadów  /Dębica, Mielec, Stalowa Wola
2 Stalowa Wola Rozwadów - Lublin  /Lublin
2 Lublin - Łuków  /Łuków
2 Łuków - Siedlce  /Siedlce
3 Siedlce - Czeremcha  /Czeremcha, Hajnówka,,
3 Hajnówka - Bielsk Podlaski  /Bielsk Podlaski
3 Bielsk Podlaski - Białystok /Białystok
3 Białystok - Sokółka
3 Sokółka - Suwałki  /Augustów, Suwałki
3 Suwałki - Olecko  /Olecko
3 Olecko - Ełk
4 Ełk - Mikołajki - Czerwonka   /Ełk, Mikołajki,



Czemu nie przez Pisz, gdzie zawiesili kursowanie ?

4 Czerwonka - Olsztyn   /Olsztyn
4 Olsztyn - Braniewo /Braniewo
4 Braniewo - Frombork - Elbląg
5 Elbląg - Malbork  /Malbork
5 Malbork - Kwidzyn /Kwidzyn
5 Kwidzyn - Opalenie* Dojazd do Wisły
5 Opalenie - Kwidzyn*
5 Kwidzyn - Prabuty  /Prabuty
5 Prabuty - Iława
5 Iława - Nowe Miasto - Brodnica  /Iława, Nowe Miasto, Brodnica
5 Brodnica - Sierpc /Rypin, Sierpc,
5 Sierpc - Toruń Wsch.
5 Toruń Wsch. - Chełmża  /Chełmża
5 Chełmża - Bydgoszcz Gł.



Nie jestem pewien, ale czy nie było na grupie, że nie ma już torów na części
?

6 Bydgoszcz Gł. - Maksymilianowo - Kościerzyna  /Bydgoszcz



A może w zahaczyć przez Czersk o Chojnice i też namówić na przejazdy od
Nakła lub Gniezna szynobusem ! Przecież na trasie do Gniezna jest wiele
większych miejscowości miałoby to frekfencję nawet ponad szynobus jeśliby
szybciej jeździło.

6 Kościerzyna - Lipusz - Bytów - Korzybie



To będzie extra ! Jeśli tędy cos przejedzie, będzie to dla mnie przejazd
roku ! - poważnie !

6 Korzybie - Słupsk
6 Słupsk - Ustaka*
6 Ustka - Słupsk*
7 Słupsk - Sczecinek
7 Sczecinek - Grzmiąca
7 Grzmiąca - Połczyn Zdr.
7 Połczyn Zdr. - Złocieniec



Brak torów ! Error ! Wielka szkoda, ale nie ma jak przejechać tego odcinka !
Moja propozycja zmiany trasy:
    Wariant 1: Połczyn - Świdwin - Runowo Pom. - Złocieniec
    Wariant 2: Szczecinek - Piła - Wałcz - Złocieniec - Runowo Pom. -
Łobez - Płoty - Stargard (nie wiem ja z przejezdnością Łobez - Płoty)

7 Złocieniec - Wierzchowo Pom. - Włcz



W Wałczu koniecznie promocja ! Oni nie wiedzą, że chcą i mogą mieć z

rozmów z PKP, a tory są niezłe (Piła - Wałcz 80 km./h)! Jak rozmawiałem z
panią z nastawni w Wałczu to dużo ludzi jeździło do Piły.

7 Wałcz - Kalisz  Pom. - Ulikowo
7 Ulikowo - Stargard Szczeciński
8 Stargard Szczeciński - Myślibórz - Gorzów Wlpk.
8 Gorzów Wlkp - Międzychód
8 Międzychód - Zbąszyń
8 Zbąszyń - Wolsztyn



A gdyby tak Wolsztyn - Konotop - Sulechów ? Chociaż jeśli myśli się o
promocji, to szlak Sulechów - Konotop chyba nie bardzo nadaje się do
promocji. Już bardziej Wolsztyn - Nowa Sól (niestety też uszkodzenie mostku
na drogą w Stanach).

8 Wolsztyn - Sulechów - Czerwieńsk
8 Czerwieńsk - Zielona Góra
9 Zielona Góra - Krosno Odrzańskie
9 Krosno Odrzańskie - Lubsko



Władze Lubska też możnaby przekonać do powrotu kolei Lubsko - Żagań, a może
nawet Gubin - Lubsko - Zagań. Lubsko jest większą miejscowością, a dojazd do
Zielonej Góry nawet z przesiadką w Bieniowie trwa tyle samo czasu co PKS-em
Podobno w Krośnie szlak odłączony od sieci kolejowej - szlak zakończony
kozłem (niemożliwy wjazd w Korśnie). Sugeruję objazd przez Guben

9 Lubsko - Tuplice
9 Tuplice - Żary - Żagań
9 Żagań - Bolesłaiec - Lwówek Śląski - Jelenia Góra



Myślicie o trasie przez Modłę - Bolesławiec - Nowa Wieś Grodzka, czy sie
machnąłeś i myślałeś przez Zebrzydową ? Bolesławiec - Nowa wieś Grodzka
podobno właśnie bywa rozbierany i asfaltowany ! Więc chyba przez Chojnów,
Jerzmanice Zdr. (z promocją w Złotoryi - zelektryfikowana linia do Legnicy,
na długim odcinku prosta, może dlaiby sie namówić do powrotu do kolei, z
autobusem szynowym jechałoby się jeszcze szybciej, a sam autobus mógłby
obsługiwać trasę Jelenia Góra - Legnica przez Lwówek, Złotoryję zapewniając
dodatkowe połączenie tych maist). Poza tym może tak przez Gryfów Śl. ?
Poza tym uważam, że linia Żagań - Zebrzydowa ma małe szanse na ruch lokalny,
tym bardziej, że w Żaganiu/Żarach jest duże bezrobocie, a na tej trasie nie
ma większych miejscowości. To może jeszcze inaczej: Żagań - Niegosławice -
Chocianów (promocja eko dojazdów do Lubina i Legnicy) - Złotoryja - Lwówek
Śl.

9 Jelenia Góra - Wałbrzych



Tutaj proponuję małą zmianę a mianowicie: Jelenia Góra - Marciszów -
Strzegom - Świdnica - Jedlina Zdój i dopiero do Kłodzka

9 Wałbrzych - Kłodzko
10 Kłodzko - Kamieniec Ząbkowicki
10 Kamieniec Ząbkowicki - Nysa - Racławice Śl.
10 Racławice Śl. - Głubczyce - Racibórz
10 Racibórz - Rybnik
10 Rybnik - Pszczyna
10 Pszczyna - Bielsko Biała - Żywiec
* - przejazd opcjonalny



Co do odcinka Wolsztyn - Krosno - Żagań - Lwówek Śl. to alternatywnie można
pojechać Wolsztyn - Karagowa - Sulechów - Konotop - Kolsko - Sława Śl. -
Głogów (można by przez Wschowę) - Żagań - Lubsko namawiając Głogowian na
autobus szynowy do Góry Śl. i Kolska (chociażby w sezonie - dojazd nad
jezioro w Sławie)
    Poza tym mam wielkie obawy czy rzeczywiście uda się zrobić to w 10 dni
chociażby ze względu na stan niektórych szlaków. A jeśli ma to być impreza
promocyjna, to trzeba mieć jeszcze jakiś czas na przekonywanie miejscowych
władz do tego transportu, znaczy się oprócz przejazdu z miejscowymi władzami
może zrobić jakiś postój z wizytą w restauracji z nimi ? Albo wziąć do
składu wago restauracyjny i tam wszystkich przekonywać do kolei !

Pozdrawiam !
Mick


  Sejm Leśnej Mądrości
Czuwaj! Hau Kola!

– Sejm Leśnej Mądrości – Puszczańskie Warsztaty 2008’

Chcemy uczyć się życia pod błękitnym niebem, bowiem tylko tam sprawnie ukształtujemy nasze ciała i uszlachetnimy nasze dusze – abyśmy mogli kroczyć naprzód z widzącymi oczyma i z „myślącą ręką” – abyśmy poznawali radosne drogi lasu oraz życia – abyśmy we wszystkim stawali się mądrymi panami samych siebie – patrząc życiu twarzą w twarz, nie ustępując, przygotowani czynnie do uczestniczenia we wszystkich zadaniach w społeczeństwie, ciesząc się z każdego doświadczenia życiowego, które nas oczekuje – abyśmy byli ludźmi mocnych serc w dostojnych świątyniach ciała.
Ernest Thompson Seton – Czarny Wilk

Spotkanie miłośników i sympatyków idei puszczaństwa – leśnej mądrości pod błękitnym niebem w terminie od 1 do 4 miesiąca kwitnienia traw (V) bieżącego roku.

Przesyłamy do Was wampum z apelem od Ducha Lasów. Siostry i Bracia, Druhny i Druhowie oraz leśni wędrownicy wzywamy Was do opuszczenia zimnych i martwych miast i udania się do lasów w celu wspólnego poznawania obozownictwa, leśnej mądrości i umiejętności. Kto ciekaw, niechaj przybywa na leśny sejm w okolice Mińska Mazowieckiego.

„Leśna mądrość jest mądrością, która daje człowiekowi harmonię zewnętrzną i wewnętrzną, współbrzmienie rozumu i uczuć. Jest to mądrość fizycznie i duchowo zrównoważonego człowieka, który zbliżył się do najwyższych spraw życia”
Miłosz Seifert – Woowotanna

Miejsce: Pociąg z Warszawy Śródmieście lub Siedlec.
Jazda pociągiem osobowym, po ok 1,5h dojeżdżamy do stacji Grodziszcze Mazowieckie .
Podobnie z dojazdem z Siedlec:
Wsiadamy w pociąg do Warszawy i po ok 40 min. Wysiadamy na tej samej stacji .
Autobus. Wsiadamy w Autobus do Warszawy lub do Siedlec w zależności w której z tych dwóch miejscowości się akurat znajdujemy Wysiadamy w miejscowości Kałuszyn. Dalej wg. mapy - img87.imageshack.us/my.php?image=mapa3dm9.jpg

Organizatorami warsztatów są instruktorzy harcerscy oraz sympatycy i miłośnicy leśnej mądrości zrzeszeni na portalu woodcraft.pl

Celem spotkania jest zapoznanie się z ideą woodcraftu – leśnej mądrości. Wymiana myśli, idei i doświadczeń na polu Puszczaństwa. Poza tym nauka podstawowych technik puszczańskiego obozownictwa.

Zajęcia będą odbywać się w formie, przede wszystkim warsztatów; poznawania i nauki określonych technik życia na łonie przyrody, (np. rozniecanie ognia tarciem drew, wyrabianie naczyń z drewna) Oraz gier i zabaw (np. bieg tropicielski, zawody w łucznictwie, gotowanie wody na czas na ognisku) etc. Ze względu na krótki czas trwania biwaku pewne techniki dostępne będą jedynie w formie demonstracji.

Warsztaty odbywają się bez względu na warunki atmosferyczne

Podczas warsztatów obowiązują: kodeks i zasady związane z regułą czterokrotnego ognia oraz przyrzeczenia i prawa harcerskiego.

.::W Programie m. in::.
* Demonstracja etapów wykonania noża.
* Demonstracja uzyskiwania brzozowego soku.
* Budowa prehistorycznego łuku i strzał.
* Produkcja stalowego krzesiwa.
* Rozniecanie ognia - łukiem ogniowym, ręcznym świdrem, krzesiwem.
* Nauka wyplatania powrozów-sznurków z łyka i sitowia.
* Naczynia i inne przedmioty z drewna i kory brzozowej. Wyplatanie koszyków.
* Sauna. Budowa i zasady kąpieli parowej.
* Demonstracja rozbijania indiańskiego namiotu tipi.
* Czuringa, aborygeński instrument – budowa i działanie, nauka gry.
* Lasso, nauka podstaw posługiwania się lassem.
* Tkanie krajek na bardko.
* Wypiekanie chleba w piecu ziemnym.
* Prehistoryczna wiertarka – wiercenie muszli i kamienia.
* Produkcja dziegciu i smoły drzewnej.
* Próby czasowe – gotowanie wody, rozniecanie ognia, rozpalanie ogniska etc.
* Gry i zabawy.
Ponadto:
* Sobotnia Masza Święta.
* Uroczyste obrzędowe ognisko.

.::Wieczorne odczyty i dyskusje::.
* Puszczańska obrzędowość.
* Przyszłość ruchu leśnej mądrości w Polsce.
* Historia organizacji puszczańskich na świecie.
* Puszczaństwo. Dla kogo?
* System szczepowy.
* Przyszłość portalu woodcraft.pl

Jeśli tęsknicie za tym wszystkim, przybywajcie!

SPOTKANIE JEST NIEODPŁATNE

!Niezbędny ekwipunek!: Obrzędowy, leśny lub harcerski strój, ostry nóż, podręczna piłka, mała siekiera, saperka, rękawice robocze oraz pozostały sprzęt obozowo biwakowy.

Podczas obozu wszelkie wiadomości, informacje o poszczególnych zajęciach, wydarzeniach i zbiórkach będzie ogłaszać Herold.

Zapisy do 20 kwietnia na forum portalu woodcraft.pl . Maksymalna liczba uczestników wynosi 50 osób.

Zakwaterowanie w namiotach „dziesiątkach”

Mile widziane własnoręcznie wykonane instrumenty muzyczne, tzw. „przeszkadzajki”, maczugi wojenne, totemy, proporce i inne leśne rzemiosło.

Uczestnictwo w zajęciach i przestrzeganie planu dnia nie jest obowiązkowe (oprócz ciszy nocnej) Program i plan dnia jest ruchomy.

Wszelkie pytania, uwagi lub prośby proszę kierować na forum portalu www.woodcraft.pl lub pod nr. tel. 886158173 lub 693973401

Plan dnia:
Pobudka – 6.00
Przywitanie dnia i modlitwa – 6.05
Gimnastyka – 6.15
Toaleta poranna – 6.30
Śniadanie – 6.45
Blok zajęć programowych – 7.00
Obiad – 13.00
Przerwa do 14.00
Blok zajęć programowych – 14.00
Kolacja – 19.30
Sobotnia wieczorna msza – 20.00
Wieczorny ogień – 21.00
Cisza nocna: 22.30

Do zobaczenia!

Błękitne niebo!


Źródło: http://www.reconnet.pl/viewtopic.php?p=1933

  Łuk ogniowy
(Nie potrafię założyć nowego wątku wiec postanowiłem wrzucić to ogłoszenie tutaj)

Czuwaj! Hau Kola!

– Sejm Leśnej Mądrości – Puszczańskie Warsztaty 2008’

Chcemy uczyć się życia pod błękitnym niebem, bowiem tylko tam sprawnie ukształtujemy nasze ciała i uszlachetnimy nasze dusze – abyśmy mogli kroczyć naprzód z widzącymi oczyma i z „myślącą ręką” – abyśmy poznawali radosne drogi lasu oraz życia – abyśmy we wszystkim stawali się mądrymi panami samych siebie – patrząc życiu twarzą w twarz, nie ustępując, przygotowani czynnie do uczestniczenia we wszystkich zadaniach w społeczeństwie, ciesząc się z każdego doświadczenia życiowego, które nas oczekuje – abyśmy byli ludźmi mocnych serc w dostojnych świątyniach ciała.
Ernest Thompson Seton – Czarny Wilk

Spotkanie miłośników i sympatyków idei puszczaństwa – leśnej mądrości pod błękitnym niebem w terminie od 1 do 4 miesiąca kwitnienia traw (V) bieżącego roku.

Przesyłamy do Was wampum z apelem od Ducha Lasów. Siostry i Bracia, Druhny i Druhowie oraz leśni wędrownicy wzywamy Was do opuszczenia zimnych i martwych miast i udania się do lasów w celu wspólnego poznawania obozownictwa, leśnej mądrości i umiejętności. Kto ciekaw, niechaj przybywa na leśny sejm w okolice Mińska Mazowieckiego.

„Leśna mądrość jest mądrością, która daje człowiekowi harmonię zewnętrzną i wewnętrzną, współbrzmienie rozumu i uczuć. Jest to mądrość fizycznie i duchowo zrównoważonego człowieka, który zbliżył się do najwyższych spraw życia”
Miłosz Seifert – Woowotanna

Miejsce: Pociąg z Warszawy Śródmieście lub Siedlec.
Jazda pociągiem osobowym, po ok 1,5h dojeżdżamy do stacji Grodziszcze Mazowieckie .
Podobnie z dojazdem z Siedlec:
Wsiadamy w pociąg do Warszawy i po ok 40 min. Wysiadamy na tej samej stacji .
Autobus. Wsiadamy w Autobus do Warszawy lub do Siedlec w zależności w której z tych dwóch miejscowości się akurat znajdujemy Wysiadamy w miejscowości Kałuszyn. Dalej wg. mapy - http://img87.imageshack.us/my.php?image=mapa3dm9.jpg

Organizatorami warsztatów są instruktorzy harcerscy oraz sympatycy i miłośnicy leśnej mądrości zrzeszeni na portalu woodcraft.pl

Celem spotkania jest zapoznanie się z ideą woodcraftu – leśnej mądrości. Wymiana myśli, idei i doświadczeń na polu Puszczaństwa. Poza tym nauka podstawowych technik puszczańskiego obozownictwa.

Zajęcia będą odbywać się w formie, przede wszystkim warsztatów; poznawania i nauki określonych technik życia na łonie przyrody, (np. rozniecanie ognia tarciem drew, wyrabianie naczyń z drewna) Oraz gier i zabaw (np. bieg tropicielski, zawody w łucznictwie, gotowanie wody na czas na ognisku) etc. Ze względu na krótki czas trwania biwaku pewne techniki dostępne będą jedynie w formie demonstracji.

Warsztaty odbywają się bez względu na warunki atmosferyczne

Podczas warsztatów obowiązują: kodeks i zasady związane z regułą czterokrotnego ognia oraz przyrzeczenia i prawa harcerskiego.

.::W Programie m. in::.
* Demonstracja etapów wykonania noża.
* Demonstracja uzyskiwania brzozowego soku.
* Budowa prehistorycznego łuku i strzał.
* Produkcja stalowego krzesiwa.
* Rozniecanie ognia - łukiem ogniowym, ręcznym świdrem, krzesiwem.
* Nauka wyplatania powrozów-sznurków z łyka i sitowia.
* Naczynia i inne przedmioty z drewna i kory brzozowej. Wyplatanie koszyków.
* Sauna. Budowa i zasady kąpieli parowej.
* Demonstracja rozbijania indiańskiego namiotu tipi.
* Czuringa, aborygeński instrument – budowa i działanie, nauka gry.
* Lasso, nauka podstaw posługiwania się lassem.
* Tkanie krajek na bardko.
* Wypiekanie chleba w piecu ziemnym.
* Prehistoryczna wiertarka – wiercenie muszli i kamienia.
* Produkcja dziegciu i smoły drzewnej.
* Próby czasowe – gotowanie wody, rozniecanie ognia, rozpalanie ogniska etc.
* Gry i zabawy.
Ponadto:
* Sobotnia Masza Święta.
* Uroczyste obrzędowe ognisko.

.::Wieczorne odczyty i dyskusje::.
* Puszczańska obrzędowość.
* Przyszłość ruchu leśnej mądrości w Polsce.
* Historia organizacji puszczańskich na świecie.
* Puszczaństwo. Dla kogo?
* System szczepowy.
* Przyszłość portalu woodcraft.pl

Jeśli tęsknicie za tym wszystkim, przybywajcie!

SPOTKANIE JEST NIEODPŁATNE

!Niezbędny ekwipunek!: Obrzędowy, leśny lub harcerski strój, ostry nóż, podręczna piłka, mała siekiera, saperka, rękawice robocze oraz pozostały sprzęt obozowo biwakowy.

Podczas obozu wszelkie wiadomości, informacje o poszczególnych zajęciach, wydarzeniach i zbiórkach będzie ogłaszać Herold.

Zapisy do 20 kwietnia na forum portalu woodcraft.pl . Maksymalna liczba uczestników wynosi 50 osób.

Zakwaterowanie w namiotach „dziesiątkach”

Mile widziane własnoręcznie wykonane instrumenty muzyczne, tzw. „przeszkadzajki”, maczugi wojenne, totemy, proporce i inne leśne rzemiosło.

Uczestnictwo w zajęciach i przestrzeganie planu dnia nie jest obowiązkowe (oprócz ciszy nocnej) Program i plan dnia jest ruchomy.

Wszelkie pytania, uwagi lub prośby proszę kierować na forum portalu http://www.woodcraft.pl lub pod nr. tel. 886158173 lub 693973401

Plan dnia:
Pobudka – 6.00
Przywitanie dnia i modlitwa – 6.05
Gimnastyka – 6.15
Toaleta poranna – 6.30
Śniadanie – 6.45
Blok zajęć programowych – 7.00
Obiad – 13.00
Przerwa do 14.00
Blok zajęć programowych – 14.00
Kolacja – 19.30
Sobotnia wieczorna msza – 20.00
Wieczorny ogień – 21.00
Cisza nocna: 22.30

Do zobaczenia!

Błękitne niebo!

  Sejm Leśnej Mądrości
Czuwaj! Hau Kola!

– Sejm Leśnej Mądrości – Puszczańskie Warsztaty 2008’

Chcemy uczyć się życia pod błękitnym niebem, bowiem tylko tam sprawnie ukształtujemy nasze ciała i uszlachetnimy nasze dusze – abyśmy mogli kroczyć naprzód z widzącymi oczyma i z „myślącą ręką” – abyśmy poznawali radosne drogi lasu oraz życia – abyśmy we wszystkim stawali się mądrymi panami samych siebie – patrząc życiu twarzą w twarz, nie ustępując, przygotowani czynnie do uczestniczenia we wszystkich zadaniach w społeczeństwie, ciesząc się z każdego doświadczenia życiowego, które nas oczekuje – abyśmy byli ludźmi mocnych serc w dostojnych świątyniach ciała.
Ernest Thompson Seton – Czarny Wilk

Spotkanie miłośników i sympatyków idei puszczaństwa – leśnej mądrości pod błękitnym niebem w terminie od 1 do 4 miesiąca kwitnienia traw (V) bieżącego roku.

Przesyłamy do Was wampum z apelem od Ducha Lasów. Siostry i Bracia, Druhny i Druhowie oraz leśni wędrownicy wzywamy Was do opuszczenia zimnych i martwych miast i udania się do lasów w celu wspólnego poznawania obozownictwa, leśnej mądrości i umiejętności. Kto ciekaw, niechaj przybywa na leśny sejm w okolice Mińska Mazowieckiego.

„Leśna mądrość jest mądrością, która daje człowiekowi harmonię zewnętrzną i wewnętrzną, współbrzmienie rozumu i uczuć. Jest to mądrość fizycznie i duchowo zrównoważonego człowieka, który zbliżył się do najwyższych spraw życia”
Miłosz Seifert – Woowotanna

Warsztaty odbędą się we wsi Marysin k. Kaluszyna

Pociąg z Warszawy Śródmieście lub Siedlec.
Jazda pociągiem osobowym, po ok 1,5h dojeżdżamy do stacji Grodziszcze Mazowieckie .
Podobnie z dojazdem z Siedlec:
Wsiadamy w pociąg do Warszawy i po ok 40 min. Wysiadamy na tej samej stacji .
Autobus. Wsiadamy w Autobus do Warszawy lub do Siedlec w zależności w której z tych dwóch miejscowości się akurat znajdujemy Wysiadamy w miejscowości Kałuszyn. Dalej wg. mapy - http://img87.imageshack.us/my.php?image=mapa3dm9.jpg

Organizatorami warsztatów są instruktorzy harcerscy oraz sympatycy i miłośnicy leśnej mądrości zrzeszeni na portalu woodcraft.pl

Celem spotkania jest zapoznanie się z ideą woodcraftu – leśnej mądrości. Wymiana myśli, idei i doświadczeń na polu Puszczaństwa. Poza tym nauka podstawowych technik puszczańskiego obozownictwa.

Zajęcia będą odbywać się w formie, przede wszystkim warsztatów; poznawania i nauki określonych technik życia na łonie przyrody, (np. rozniecanie ognia tarciem drew, wyrabianie naczyń z drewna) Oraz gier i zabaw (np. bieg tropicielski, zawody w łucznictwie, gotowanie wody na czas na ognisku) etc. Ze względu na krótki czas trwania biwaku pewne techniki dostępne będą jedynie w formie demonstracji.

Warsztaty odbywają się bez względu na warunki atmosferyczne

Podczas warsztatów obowiązują: kodeks i zasady związane z regułą czterokrotnego ognia oraz przyrzeczenia i prawa harcerskiego.

.::W Programie m. in::.
* Demonstracja etapów wykonania noża.
* Demonstracja uzyskiwania brzozowego soku.
* Budowa prehistorycznego łuku i strzał.
* Produkcja stalowego krzesiwa.
* Rozniecanie ognia - łukiem ogniowym, ręcznym świdrem, krzesiwem.
* Nauka wyplatania powrozów-sznurków z łyka i sitowia.
* Naczynia i inne przedmioty z drewna i kory brzozowej. Wyplatanie koszyków.
* Sauna. Budowa i zasady kąpieli parowej.
* Demonstracja rozbijania indiańskiego namiotu tipi.
* Czuringa, aborygeński instrument – budowa i działanie, nauka gry.
* Lasso, nauka podstaw posługiwania się lassem.
* Tkanie krajek na bardko.
* Wypiekanie chleba w piecu ziemnym.
* Prehistoryczna wiertarka – wiercenie muszli i kamienia.
* Produkcja dziegciu i smoły drzewnej.
* Próby czasowe – gotowanie wody, rozniecanie ognia, rozpalanie ogniska etc.
* Gry i zabawy.
Ponadto:
* Sobotnia Masza Święta.
* Uroczyste obrzędowe ognisko.

.::Wieczorne odczyty i dyskusje::.
* Puszczańska obrzędowość.
* Przyszłość ruchu leśnej mądrości w Polsce.
* Historia organizacji puszczańskich na świecie.
* Puszczaństwo. Dla kogo?
* System szczepowy.
* Przyszłość portalu woodcraft.pl

Jeśli tęsknicie za tym wszystkim, przybywajcie!

SPOTKANIE JEST NIEODPŁATNE

!Niezbędny ekwipunek!: Obrzędowy, leśny lub harcerski strój, ostry nóż, podręczna piłka, mała siekiera, saperka, rękawice robocze oraz pozostały sprzęt obozowo biwakowy.

Podczas obozu wszelkie wiadomości, informacje o poszczególnych zajęciach, wydarzeniach i zbiórkach będzie ogłaszać Herold.

Zapisy do 20 kwietnia na forum portalu woodcraft.pl . Maksymalna liczba uczestników wynosi 50 osób.

Zakwaterowanie w namiotach „dziesiątkach”

Mile widziane własnoręcznie wykonane instrumenty muzyczne, tzw. „przeszkadzajki”, maczugi wojenne, totemy, proporce i inne leśne rzemiosło.

Uczestnictwo w zajęciach i przestrzeganie planu dnia nie jest obowiązkowe (oprócz ciszy nocnej) Program i plan dnia jest ruchomy.

Wszelkie pytania, uwagi lub prośby proszę kierować na forum portalu http://www.woodcraft.pl lub pod nr. tel. 886158173 lub 693973401

Plan dnia:
Pobudka – 6.00
Przywitanie dnia i modlitwa – 6.05
Gimnastyka – 6.15
Toaleta poranna – 6.30
Śniadanie – 6.45
Blok zajęć programowych – 7.00
Obiad – 13.00
Przerwa do 14.00
Blok zajęć programowych – 14.00
Kolacja – 19.30
Sobotnia wieczorna msza – 20.00
Wieczorny ogień – 21.00
Cisza nocna: 22.30

Do zobaczenia!

Błękitne niebo!