Kraków - Okęcie
starczą. Na styk ale starczą. 4,5 na pewno. Zasadniczo z w-wy do kielc 7ką jade
zwykle w okolicach dwoch godzin - a to jest 180 km, prawie dwie trzecie trasy.
Tyle, ze wyjazd z kraka jest troche przytknay, potem są te krete zjazdy i
podjazdy i bardzo dziurawa nawierzchnia, ruch lokalny, lokalne busy. Ale pozniej
juz sie luzuje, jedrzejow od roku ma obwodnice i wlasciwie im dalej od krakowa
tym lepsza nawierzchnia. Tylko miedzy kielcami a skarzyskiem jest marnie - spore
koleiny. Ale skarzysko tez ma juz obwodnice. A dalej do radomia juz nowy asfalt.
A, no i za radomiem do bialobrzegow tez jest kiepska nawierzchnia ale za to
droga prosta i wyprzedza sie latwo

     

  Nocne autobusy...może warto sprobowac po wyborach?
słyszałem, że w skarżysku lub ostrowcu? mają jakiś nocny autobus!!!
liczę na to, że ktoś mnie wyprowadzi z błędu
oj, byłby wstyd......

ps nocne mają np. w toruniu, koszalinie, bielsku...
ale nie mają w lublinie czy katowicach
dziwny jest ten świat
ktoś wie jak jest z radomiem?

  Wielka rozwózka
Moje dojazdy na trasie Suchedniów-Kielce-Suchedniów mikrobusami są koszmarem.
Rano o 7:00 gdy jadę do szkoły busy te są obładowane, że stoję na przystanku i
się martwię czy mnie zabierze. A jak zabierzę to stoję w ścisku, duchocie przez
40min. Mówię o znanej firmie przewozowej ze Skarżyska. Dlatego ogłaszam w
imieniu wszystkich klientów, by busy kursowały częściej w okresie zmozonego
ruchu choć obserwuję, że o każdj porze busy są dośc pełne. Dlaczego nimi
jeżdżę? Bo są trochę tańsze od PKSów i szybsze. Czasem aż za szybkie. Raz
zobaczyłem 110km/h na liczniku przy full załadowaniu. Proszę przekazać mój apel
ŚZTP aby skierował taką uwagę właścicielom firm przewozowych, by swój rozkład
układali do zapotrzebowania i nie upychali na siłę do końca byle zabrać tylko
organizować busy nierozkładowy by rozładować tłok.

  Nowy rozklad PKP
Mimo, ze dworzec jest na zadupiu to i tak jezdzily tym pociagiem tlumy ludzi.
Zeby ich wszystkich przewiezc busami trzebaby bylo miec niezla flote.
Natomiast ten pociag nie byl tylko dla Tomaszowian. Jezdzili nim studenci z
Konskich, Opoczna i kiedy przyjezdzal do Tomaszowa to czasem trudno bylo wsiasc
a na miejsce siedzace na pewno nie bylo szans. Prawdopodobnie wina lezy w
niedogadaniu sie wojewodztw (Skarzysko, Konskie to juz swietokrzyskie), ale
przeciez mozna bylo skrocic trase do granic wojewodztwa czyli do Opoczna. W tej
sytuacji okazuje sie, ze latwiej dostac sie z Tomaszowa do Krakowa niz do
Lodzi...

     

  Premiera pociągu wandaloodpornego
Gość portalu: Ojciec Pachcia napisał(a):

> Koszt zakupu jednego autobusu szynowego = naprawa 10 (jak nie
> więcej) ezt en57. Poza tym proszę wyobrazić sobie około 300
> pasażerów w autobusie szynowym. Owszem ma to sens ale na liniach
> mniejszego znaczenia (np. Łódź - Tomaszów - Opoczno - Skarżysko.

Ty chyba nigdy nie jechałeś pociągiem do Tomaszowa.... W weekendy jest to jedna
z najbardziej zatłoczonych tras, jakie widziałem. Nieraz nie ma w ogóle jak
wejść do wagonu a żeby usiąść to trzeba przyjść na dworzec fabryczny godzinę
przed odjazdem. I ty chcesz tam puszczać autobus szynowy???

  Premiera pociągu wandaloodpornego
Gość portalu: mat27 napisał(a):

> Ty chyba nigdy nie jechałeś pociągiem do Tomaszowa.... W
weekendy jest to jedna
>
> z najbardziej zatłoczonych tras, jakie widziałem. Nieraz nie
ma w ogóle jak
> wejść do wagonu a żeby usiąść to trzeba przyjść na dworzec
fabryczny godzinę
> przed odjazdem. I ty chcesz tam puszczać autobus szynowy???

Tak, wiem. Chodziło mi raczej o odcinek Tomaszów - Skarżysko
Ale z tą godziną przed odjazdem to chyba troszkę nie za bałdzo :-
)

  Kiedy autobusy szynowe w Łódzkiem???
za przeproszeniem: bzdura
Kochani - nie dajcie sie tandetnym dziennikarzom i im podobnym politykom:
autobus ma silnik spalinowy. Moze byc wagon motorowy spalinowy wtedy - autobus
szynowy. Cos, co jest wagonem motorowym z napedem elektrycznym nie moze byc
autobusem z definicji autobusu. Wiec raczej jest tramwajem. Tak bylo zawsze -
dlaczego nie ma byc nadal?

Jedyne miejsce dla szynobusow (czylu autobusow szynowych) to linia Tomaszow
Skarzysko. Moga nawet jezdzic Lodz-Skarzysko.

A kto powiedzial, ze wagony motorowe maja byc wysokopodlogowe? Przeciez wiele
z nich ma niska podloge!

  Autobusy zamiast pustych pociagów
Ot, i pie..ik polski. Czyli województwo łodzkie.
Zwracam uwagę na wypowiedź:
"Jeżeli składem z ponad 200 miejscami jedzie mniej niż 50 pasażerów, to nie ma
sensu utrzymywać takiego połączenia"

W województwach europejskich kupiono szynobusy, bo faktycznie puszczenie skałdu
na 200 osób dla 50 pasażeów nie ma większego sensu. W województwach azjatyckich
połaczenie się likwiduje, a pasażerom mówi się "radźta sobie, chopy, może
bedzieta mieli autobus, abo i nie".

Za to mamy drogiego i niepotrzebnego Acatusa. Jak ładnie marszałek i jego świta
wyszli na robionych przy nim zdjęciach! To na pewno da kilka głosów w wyborach.

BTW: wydłużenie pociągu Skarżysko-Tomaszów do Łodzi Fabrycznej jest rzeczą
oczywistą, a nie żadną dobrą wiadomością dla pasażerów. To dojeżdżanie tego
składu jedynie do Tomaszowa było patologią i dowodem na nieuleczalne zidiocenie PKP.

  Tragiczny wypadek busa
Tragiczny wypadek busa
ragiczny wypadek na trasie Kraków - Warszawa
W szpitalu zmarła kolejna, piąta ofiara wypadku samochodowego, do którego
doszło nad ranem na drodze krajowej nr 7 Warszawa-Kraków między Chęcinami a
Kielcami - poinformował Krzysztof Skorek z świętokrzyskiej policji.
Do zderzenia forda transita z furgonem marki Mercedes doszło przed godziną
4.00. Policjanci przypuszczają, że kierowca forda mógł zasnąć za kierownicą i
dlatego zjechał na przeciwległy pas ruchu. Na miejscu zginęły trzy osoby, w
tym kierowca transita, a sześć zostało rannych. W szpitalu zmarł kierowca
mercedesa, a potem - jeszcze jedna z osób jadących fordem.

Z ustaleń policji wynika, że ford o godz. 0.30 wyjechał z Warszawy i jechał do
Krakowa. W Warszawie wsiadło do niego trzech pasażerów i znajoma kierowcy.
Trzy kolejne osoby wsiadły w Skarżysku-Kamiennej. 31-letni kierowca był
mieszkańcem Kielc. Droga w miejscu wypadku przez kilka godzin była zablokowana.

wiadomosci.onet.pl/1550721,11,item.html

  Szynobus Skarż-Ostrowiec we wrześniu
Szynobus Skarż-Ostrowiec we wrześniu

Świętokrzyskie kupuje autobusy szynowe dla PKP

marc 28-01-2005 , ostatnia aktualizacja 28-01-2005 17:45

Jest niewielki, nowoczesny, ekonomiczny, bardzo wygodny i wyprodukuje go PESA
Bydgoszcz - tak najprościej można opisać autobusy szynowe, które
najprawdopodobniej od września będą kursowały na linii Skarżysko - Kielce -
Sędziszów oraz Skarżysko - Ostrowiec Świętokrzyski. - Właśnie
rozstrzygnęliśmy przetarg, ale z podpisaniem umowy poczekamy na ewentualne
protesty. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze, bo taki autobus jest
bardzo potrzebny - informuje Tadeusz Jóźwik, członek zarządu województwa. Do
przetargu poza PESĄ przystąpiła firma Kolzam z Raciborza. Samorząd
województwa na zakup dwóch szynobusów z 60-80 miejscami siedzącymi
przeznaczył 12,7 miliona złotych z dotacji otrzymanej z budżetu państwa na
przewozy regionalne.
Moze wreszcie sie uspokoi-info z Gw-kielce :)

  LOTNISKO POD OSTROWCEM??? CZEMU NIE?
bmwariat napisał:

> Będzie lotnisko Kielce, Ostrowiec, SKarżysko..Radom..no cóż, jest takie
> powiedzenie.."Gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść." Okaże się, że żaden z
> tych planów nie wypali:) A gdyby wszystkie wypaliły..to świętokrzyskie(bez
> Radomia) byłoby potęgą lotnictwa cywilnego:)

Najgorsze, że busy padną :)

  Świetokrzyskie Trójmiasto parafowane.
Bardzo się cieszę- tylko razem uda nam się przeciwstawic tyranii Kielc. Trzeba
zapomnieć o irracjonalnych animozjach.
Tylgo zeby teraz politycy nic nie spieprzyli.Jasiu się ze starostą ostrowieckim
nie może dogadać,więc z dwoma prezydentami może być ciężko.Bardzo mi się
podobała jego wypowiedź, że docelowo stworzymy jedno megalopolis :-D Ja póki co
czekam na autobus w rodzaju Agatki, jaki jeździ pomiędzy Starachowicami i
Skarzyskiem.Bp na pkp nie ma co liczyć.

  Jak z tym PKP
a także na specjalne życzenie
pasażerów - na linii Skarżysko – Ostrowiec Świętokrzyski.

Może cie mi wytłumaczyc drodzy forumowicze co to znaczy na specjalne życzenie? tzn mam rozumiec ze pociąg będzie od Skarzyska jechał na specjalne zyczenie coś w stylu busa... smiech

  Wyjazd z Piaseczna
jeździłem do biurowców na Domaniewską ładnych parę miesięcy - do WawY Służeweic
+ na pieszo około 10 minut - do GM to albo autobus 189 (baaaardzo czesto) albo
jak się chce zadbac o łydki, uda i posladki :) to na pieszo dodatkowe pewnie 5
minut.
problemy sa takie, iż wtedy jeden z najciekawszych czasowo pociągów jechał aż ze
Skarżyska i np. w zimie potrafił się spóźnic pół godziny

  Szybsze połączenia kolejowe ze stolicą?
isoxazolidine napisał:

> po drodze do radomia jeszcze jest wachock, szydlowiec ...
> no i w skarzysku dochodza potoki przesiadkowe z kierunku krakowsko-
kieleckiego
> w kierunku warszawy .... a w lublinie ?

a w Lublinie nie ma potoków przesiadkowych znikąd, bo to miasto leży na pustyni
a do Rzeszowa i Warszawy ludzie i tak jeżdżą busami.

  Szybsze połączenia kolejowe ze stolicą?
> Rozumiem Cię,nic nie poradzisz jak województwem włada banda z pod Kielc.

nie włada banda z Kielc. Włada banda wybrana przez mieszkańców całego
województwa

>Ta lini
> a według mnie jest bardzie strategiczna i przyszłościowa niż Stalowa -Lublin

może według Ciebie, ale nie wg decydentów z Kielc.

> Pozatym przy Linii Skarżysko-Sandomierz nie leżą w sumie tak małe miasta w
któr ych koncentruje się przemysł całego województwa ale i duża częśc jego
mieszkańców.

no ale po co tym mieszkańcom pociągi, przecież mają PKS i busy. Czy przemysł
całego województwa koncentruje się w Ostrowcu i Starachowicach to mam
wątpliwości. Poza tym przemysł potrzebuje głównie towarówki a ona nie musi
jechać 100 km/h. Nawet towarówce jest na rękę jak się osobówki nie plączą i nie
trzeba ich przepuszczać.

  Szybsze połączenia kolejowe ze stolicą?
Gość portalu: Kolejorz napisał(a):

> Aron los tego województwa jest nie pewny może ulec likwidacji.

no to jak ulegnie do Ostrowiec i Starachowice przyłączą do Małopolski. Myślisz,
że centrala w Krakowie będzie zainteresowana modernizacją tej linii?

> a po co pociągi na linii Stalowa -Lublin przecież mają busy?

oczywiście że mają, ale jak już pisałem niższe koszty. Wystarczy zmodernizować
wtedy odcinek Przeworsk - Rozwadów, bo linia Rozwadów - Lublin jest w o wiele
lepszym stanie niż Rozwadów - Skarżysko.

> Pokaz mi drugi obszar zuurbanizowany(poza Kielcami) w województwie
świętokrzyskim.To gdzie wedłu Ciebie koncentruje się przemysł województwa
świętokrzyskiego?
> w Stszowie czy Półańcu?

myślę że w Kielcach głównie. Ale nie wiem skąd ci przyszło do głowy że jak jest
przemysł to musi być też szybka linia kolejowa. Do wożenia towarów nie trzeba
modernizować linii na 100 km/h.

takie Jastrzębie- Zdrój w ogóle nie ma połączeń kolejowych i jakoś przemysł
tamtejszy daje sobie radę

  warszawa-skarzysko
Przecież praktycznie od zawsze jest bezpośredni autobus pospieszny PKS
Skarżysko-Warszawa. Wyjeżdża codziennie rano o 6:44 z dworca PKP. Jest jeszcze
autobus kursujący tylko w niedzielę. Wyjeżdża z dworca PKP o 14:44. Mogłem się
o pare minut pomylić :-) Te kursy nie wyleciały z rozkładu po przejęciu przez
Starachowice.

  SZYNOBUS DEBICA -STALOWA W.R. - sukces czy porazka
grejfik napisał:

> Od jutra niby ma wyjechac szynobus na trase DEBICA - SWR. PKP wycofuje
> nierentowny sklad zastepujac go JEDNYM szynobusem.

Do jutra nie wyrobia... Planowany przyjazd podkarpackiego SA107 ok. 8.02

Ulozyles plan sensowny,ale wszystkie S-busy i pociagi z kier.
Lublin/Debica/Skarzysko powinny konczyc bieg na SW Poludnie, o czym kilka razy
pisal na lamach pl.misc.kolej K.Dobrzanski, czy Aron i Adrian z Mielca.
Puszczanie szynobusu na linii o tak fatalnych parametrach i potwornie dluuugim
czasie jazdy bez podniesienia szlakowej dla lekkiego pojazdu jest pozbawiona
sensu. Predkosc na odcinku Mielec - Debica =30km/h jest jak na XXI wiek
conajmniej smieszna... Przydalby sie gruntowny remont linii 25, co przy
polityce PZPR nie wchodzi w rachube.

Pozdrawiam
MK Kuba

  połaczenie powiatow SZYDLOWIECKIEGO i SKARZYSKIEGO
Wicestraosta w Skarzysku a Starosta w Szydlowcu ?? hmm
Malo sprawne organizacyjnie, choc gdyby ustalic zasady i dobrze dopracowac to moze i by sie udalo. Zgadza sie ze historycznie (pomijajac czasy gdy zamieszkiwali doline Kamiennej nomadzi - RYDNO) Szydlowiec ma wiecej do powiedzenia. Znow Skarzysko ma wiecej ludzi. Trzeba by to pogodzic, podzielic.
Szkoda ze wlodarze nie garna sie do dialogu :(
Mysle ze nie ma sensu dzielic na urzedy Starsosty i Wice gdyz zpowoduj eto wczesniej czy pozniej animozje. Trzeba ustalic gdzie bedzie siedziba Starsosty (Starsostwa) a gdzie filia. Taki powiat mogłby zainwestowac juz w komunikacje powiatowa (Powiatowe Przedsiebiorstwo Komunikacji) oparta na elektrycznych busach np.
Ciezko znalezc cos na -
poza przelamaniem schematow.

  PKP kupuje autobusy szynowe
PKP kupuje autobusy szynowe
Czy to oznacza że o linii Skarzysko Tomaszów w ogóle sie nie myśli? Przecież
jest ona niezelektryfikowana i to by jeździł nią autobus szynowy jest
oczekiwane od dawna. Nie rozumiem postępowania dyrekcji. No chyba że już los
linii jest przesądzony.

  Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem
Mnie uratowały spodenki od weufu!
Gdy podczas lekcji zorientowałem się, że zapomniałem zabrać spodenek na wf
postanowiłem nie iść na dwie godziny zajęć wf, które były w planie lekcynjym
jako ostatnie. Kończę o 15:30. Wczoraj przez spodenki wyszedłem o 13:45 z
jedneko z kileckich LO. W Kielcach nie mieszkam lecz 30km dalej - w
Suchedniowie. O 13:50 jechał mój bus jadący do Skarżyska-Kam. Pogoda była bez
opadów, a na ulicach nie było już porannego śniegu. Bus jechał jeszcze
normalnie bez kłopotów. Zmieścił się czasowo - jechał jak normlnie 35min. Gdy
wysiaedłem zaczął padać śnieg. Z czasem stawał się coraz mocniejszy i zaczął
wiać porywisty wiatr. A ja miałem dojść jeszcze 30min do domu, bo mieszkam z
drugiej strony Suchedniowa. Po 1h powolnego marszu w silnym wietrze doszedłem
do domu. Prądu już nie było. Gdy wszedłem nastąpiło epicentrum burzy, które
trwało około 1 h. Mój brat który wyjechał z Kielc po 15 jechał już ponad 3 h a
po podróży przeczekał burzę u znajomych. Wrócił koło 19. Ruch na E7 stanął w
obie strony. W Kajetanowie, Barczy, Goździe, Suchedniowie, gdzie były tylko
górki TIRy stawały i blokowały drogę. Prądu potem nie było już w całym
Suchedniowie - 10 tys mieszkańców. E7 stało. Jedyna u nas stacja benzynowa
została zamknięta. PKP wyłączone, pociągi stoją. Tutaj ukłon do Radia Kielce,
które w miarę swoich możliwości informowało cały czas o tym co się dzieje w
naszym regionie. Gdyby nie te spodenki, a raczej ich brak, wracałbym jak mój
brat ponad 4 h do domu. Drogowców znowu zaskoczyła zima?

  Otwarto minidworzec dla busów w Kielcach
Otwarto minidworzec dla busów w Kielcach
"m.in. do Buska, Pińczowa, Opatowa, Skarżyska oraz Krakowa i Lublina."

Czyli... jak będe chciał jechac do Łagowa to gdzie mam się udać ? na
Mielczarskiego ? Żelazną czy do dworca PKS ???

Chaos się chyba robi...

Ten koles co jeździ do Krakowa nie chciał mnie zawieśc do wodzisławia... od
tylko studentów wozi... taka kaszana... dam zarobic PKSowi...

  Pomknie po szynach autobus
Gość portalu: piotr napisał(a):

> Rzecz w tym, że o liczbie pasażerów w pierwszej kolejności decydują
> konkurencyjne ceny i rozkład jazdy. Estetyką nie zdobędzie się klientów, gdy
> pociągi dostosowane są do godzin pracy kolejarzy a nie do potrzeb ludzi,
> którzy mogliby nimi jeździć. Na kolei od lat układa się rozkłady tak, by
> wygasić popyt. Cóż w tym dziwnego, że ludzie przenoszą się do PKSów.

I to jest niestety prawda.
Na kolejowych przewozach pasażerskich można jednak zarobić, a przykladem jest
SKM z Trójmiasta. Oczywiście, tam jest inna, powiedziałbym nawet wyjątkowa
specyfika. Trzeba przyznać, ze linia Skarżysko - Ostrowiec -Sandomierz bardzo
przypomina linię Gdańsk - Sopot - Gdynia. Oczywiście kursowanie pociągów co 7
minut, jak ma to miejsce w Trójmieście, nie wchodzi w rachubę, ale autobus
szynowy co godzinę nie jest "wymysłem nie z tej ziemi". Dzisiaj podróżni nie
ufają kolei, bo zostali skutecznie zniecheceni z korzystania z jej usług, ale w
przyszłości po przedstawieniu odpowiednio atrakcyjnej oferty, pasażerów w
szynobusach nie powinno brakować. PKS i busiarze nie powinni się obawiać
konkurencji, bo torów wszedzie nie ma. Alternatywa w transporcie jest przez
podróżnych jak najbardziej mile widziana i tak trzeba trzymać. Wiedząc, że
jedna jaskółka wiosny nie czyni, miejmy nadzieję, że to dopiero początek.

  Tramwaj 805NM z PESA Bydgoszcz SA - dla mnie SUPER
michal.ch napisał:

> Poszukaj w archiwum forum. Już to przerabialiśmy.

Ups. Nie wiedziałem z prostego względu.
Nie mam czasu by siedzieć na forum codziennie.
Poza tym chciałem się podzielić czymś fajnym i ciekawym z resztą świata.
Polecam stronę www.rynek-kolejowy.pl/
Bardzo wiele informacji o wszystkim co związane z tronsportem kolejowym w
Polsce i na świecie. Tam właśnie napisano o firmie PESA.
Województwo Świętokrzyskie chce kupić od PESA w Bydgoszczy dwa nowiutkie
Szynobusy. Nie ukrywają, że właśnie autobus z PESA jest najbardziej odpowiedni
dla województwa. - Oglądaliśmy wersję przygotowana dla pomorsko-kujawskiego.
Nasz powinien być mniejszy, z 60-80 miejscami siedzącymi, 50 stojącymi i
napędem elektrycznym - tłumaczy Brzeziński. Wyjaśnia, że kupno wersji z napędem
spalinowym nie ma sensu, bo większość torów w naszym województwie jest
zelektryfikowanych. Kolej chcę kupić dwa takie autobusy. - Chcielibyśmy je
skierować na trasę Skarżysko-Sędziszów, gdzie średnio jeździ po 100 osób.
Obecnie używane składy osobowe są tam bardzo nieekonomiczne - zaznacza
Brzeziński.

  PKP, urząd marszałkowski - brak słów
> 1. PKP zamyka odcinek Drzewica - Radom (...) najkrótsze
> połączenie z Lubelszczyzną
> będzie prowadziło przez Warszawę :/

We wtorek byłem chwile na dworcu PKS Centralny, tłumy niezmierzone, średnio co
10 minut odjeżdżał załadowany autobus w te strone (Kielce, Drzewica, Radom - te
relacje odjechały w przeciągu pół godziny), a był to środek dnia.

> 3. Linia Tomaszów Mazowiecki - Opoczno - Końskie - Skarżysko Kamienna
> - zostają tylko 2 pary pociągów dziennie.

Może zaczniemy sie już umawiać na jazde pożegnalną w przyszłym roku?

> 12. Pociąg REYMONT z Łodzi do Krakowa pojedzie o zabójczej godzinie 5:13. Do
> tej pory startował o 7:05.

Ciekaw jestem losu tego połączenia o tej godzinie.

  Chryja z PKP Przewozy Regionalne
Chryja z PKP Przewozy Regionalne
To co wyprawia się z mieszkańcami północnej części województwa woła o pomstę
do Nieba. Skarżysko, Starachowice, Ostrowiec Św. i Sandomierz leżą wzdłóż
zelektryfikowanej linii kolejowej. Od przeszło miesiaca odwołano wszystkie
pociągi pasażerskie kursujące na tym odcinku. Region ten zamieszkują setki
tysięcy ludzi, Ostrowiec Sw. to drugie co do wielkości miasto naszego
województwa i mając całą potrzebną infrastrukturę nie ma połączenia
kolejowego z resztą kraju. Kto podejmuje takie beznadziejne decyzje o
zaprzestaniu ruchu pasażerskiego na tym odcinku. Argumenty, ze pociągi jeżdżą
puste, dobre są dla przedszkolaków. Jak mają nie być puste, jak rozkłady
jazdy kolejarze układają dla ufoludków, a ceny biletów też są z kosmosu.
Władze Wojewódzkie, mając realny wpływ na ksztaltowanie polityki
transportowej regionu (dotacje), oczywiście pozwalają robić kolejom co im się
zechce. Jak można odwołać pociągi z dnia na dzień i nie ponosić za to żadnej
odpowiedzialności? Ostrowiec ma jeszcze PKS, ale co mają powiedzieć
mieszkańcy wiosek położonych między Ożarowem, a Dwikozami, czy Sandomierzem?
W dni Świateczne ludzie ze Skarżyska chcący dostać się do Ostrowca najpierw
jadą do Radomia, albo do Kielc, i przesiadają się na autobus do Ostrowca.
Ktoś personalnie powinien ponieść za to konsekwencje.

  Chryja z PKP Przewozy Regionalne
Wiadomo, ze dzwonią, ale nie bardzo wiadomo w ktorym kościele.
Nawet gdyby była to prawda ( a nie jest, bo ograniczenia predkości są miejscowe)
to czas przejazdu ze Skarżyska do Ostrowca wynosiłby godzinę. I taki był według
poprzedniego rozkladu jazdy. Dzisiaj autobus jadący przez te te same
miejscowosci pokonuje ten odcinek w godzinę i 30 minut.

  Chryja z PKP Przewozy Regionalne
> Nieprawda ze autobusom i busom do kolei daleko co do predkosci. Na odcinku
> Skarzysko - Ostrowiec predkosc jest porównywalna a na odcinku Ostrowiec -
> Sandomierz wrecz szybciej da sie dojechac autobusem.

Muszę być rano w Dwikozach, wiec teraz nuszę wyjeżdżać z Ostrowca o 4.30, a
przyjeżdżam do Dwikóz o 7.42 Rzeczywiscie predkość podróży jest nieporównywalna
z koleją. 40 km odcinek (po torach) teraz pokonuje autobusem w przeszło 3
godziny. Super wygoda i pozwiedzać okolice można, tyle, ze o tej porze jeszcze
ciemno za oknami. Żeby ich szlag ....

  Chryja z PKP Przewozy Regionalne
Z Twoich slów wynika ze jestes pewien ze jak marszalek da pieniadze PKP kosztem
szpitala to PKP nie zlikwiduje pociagów Skarzysko - Sandomierz.
A ja twierdze ze PKP mimo podwyzszenia dotacji te pociagi jednak zlikwiduje tak
jak. np. na linii Luków - Stoczek Luk. czy Hrubieszów - Zamosc. Albo
zlikwidowano tez pociag Warszawa - Hajnówka który mial duze oblozenie i z
Hajnówki nie ma autobusu do Warszawy.

Tak ze ja twierdze ze nie ma sensu teraz dotowac PKP. Trzeba poczekac az
znormalnieje i wtedy zaczac rozmawiac. A kiedy znormalnieje? Nie wiem. Moze w
2010 , moze w 2020...

A co do busów - jezeli busiarze zazadaja dotacji to mozna ich wyrzucic i
zaproponowac jezdzenie innym busiarzom - nie ma problemu z wynajeciem busa (
ceny od 1,50 zl za kilometr).

  Chryja z PKP Przewozy Regionalne
Zobacz co dzieje się teraz w kraju z kolejarzami. Nie można spłycać problemu,
ze kolejarze są be i wystarczy się na nich obrazić, skarcić jak niegrzeczne
dziecko i po problemie. Oni też są robieni cały czas w balona. Ktoś im najpierw
obiecuje, że dostaną kasę, a później w trakcie roku umyśli mu sie, że jednak
nie nic z tego. Kto, w takich warunkach moze normalnie pracować?

cytat z dzisiejszych wiadomości:

"Związkowcy protestują, gdyż uważają, że rząd i spółka PKP nie wywiązują się z
zawartych z nimi w ubiegłym roku porozumień. Dotyczyły one m.in. zapewnienia
większych pieniędzy na przewozy regionalne i opracowania jasnej polityki
transportowej w krajowych przewozach regionalnych."
Powtórze:
Potrzeba jasnej polityki transportowej w przewozach regionalnych.
Reguły mają być jasne i czytelne, a nie jak do tej pory, każdy ksiądz rządzi
jak chce na swojej parafii.

Z Twoich słów wynika ze jestes pewien ze jak marszalek da pieniadze PKP kosztem
>
> szpitala to PKP nie zlikwiduje pociagów Skarzysko - Sandomierz.

Te pieniądze dla PKP to nie kosztem szpitala, tylko kosztem PKP kasa idzie
gdzie indziej.

> A co do busów - jezeli busiarze zazadaja dotacji to mozna ich wyrzucic i
> zaproponowac jezdzenie innym busiarzom - nie ma problemu z wynajeciem busa (
> ceny od 1,50 zl za kilometr).

O i to mi się zaczyna podobać. W przyszłości jak zaczną Przewozy Regionalne
protestować to trzeba zaproponować innym przewoźnikom kolejowym, ale na razie
nie ma innych przewoźników kolejowych, więc niech nie rujnują tego jedynego.

  Dojazd na lotnisko tylko koleją !!!
jestem fanem busiarstwa bo wolę konkurencję niż monopol PKSu.

przecież gdyby nie było busów to PKS brałby 10 zł za bilet Kielce - Skarżysko a
PKPiarze chcieliby od marszałka 500 milionów za to że w ogóle pociągi będą
jeździć.

Dzięki busom przynajmniej człowiek jest niezależny od PKP i PKSu. Mogą sobie
strajkować co mnie to obchodzi.

  Bronmy PKP .......jak Westerplatte.
problem w tym że PKP potrafi tylko żądać dotacji. A pociągi są brudne, śmierdzą jak dawniej mimo że faktycznie kilka składów wyremontowano. Co z tego jak większość to śmierdziele, a nawet w tych wyremontowanych wali od niektórych pasażerów. Szynobusy kupione przez samorządy są celowo psute, bo z lokomotywy łatwiej ukraść paliwo niż z szynobusa. Tam gdzie samorząd kupił oszczędne szynobusy PKP żądają coraz większej dotacji mimo że przecież maja oszczędniejszy tabor. Wprowadza się bezsensowne pociągi np. przez pół roku jeździł pociąg Lublin - Kraśnik o 3.20 w nocy. Przyniósł pewnie parę milionów zł strat. Kto za to płaci? Podatnik!
Ceny są z kosmosu, szczególnie w pociągach pospiesznych. Na przykład pociąg z Łodzi do Warszawy wlecze się 2 godziny ( średnia prędkość 60 km/h) a PKP uważa że to jest pociąg POSPIESZNY!!! Śmiech na sali!!! 60 km/h to jedzie zdezelowany trabant.
Podobnie jest z trasą Skarżysko - Sandomierz. Jeździ tam pociąg "pospieszny" który straszliwie się wlecze a PKP oczywiście bierze pieniądze jak za prawdziwy pospieszny. Śmiech na sali. I my to mamy utrzymywać? Wolne żarty.

Kolejny bezsens to brak pociągów na trasie np. Kielce - Skarżysko - Łódź. Oferta jest po prostu niepełna.

Podobnie po pociągach kręcą się menele i złodzieje. PKP nie potrafi zapewnić ochrony. Na dworcach kolejowych kręcą się cwaniaczki - ochrona śpi.

na szczęście są PKSy i prywatne busy to ludzie mają wybór. WIelu z nich olewa PKP czemu trudno się dziwić.

  Bronmy PKP .......jak Westerplatte.
Gość portalu: sdh napisał(a):

> no tak ale postaw się w sytuacji kogoś kto dojeżdża do Kielc ze Skarżyska. Ma p
> ociągi co godzinę albo busy co 10-15 minut. Proste że wybierze busa bo jeździ c
> zęściej.

jak się przyjrzy busowi dokładnie - łyse opony i fatalny stan techniczny
to nie wsiądzie. ja napewno nie wsiąde - wyjątkiem jest 1 firma co sprzedaje
bilety, ma rozkłady i dobry tabor. a 90% busiarzy nie płaci podatków- dlatego
są tacy tani.

> jeszcze problemem jest moim zdaniem wysoka cena pociągu pospiesznego. Komuś uci
> eknie np. osobówka do Skarżyska, wsiadłby w pospiesznego który właśnie nadjeżdż
> a ale przecież pospieszny jest droższy - to idzie na busa. Moim zdaniem powinno
> się wprowadzić ceny osobowe na pociągi pospieszne w obrębie województwa. Inna
> sprawa że często te pospieszne są "pospieszne" czyli się wloką.

to jedyne mądre wyjscie. są niby 'regio plus', ale w ogole taryfę pospieszna
powinna zostać zlikwidowana i pociągi PR powinny mieć cene osobowego. pkPIC
wtedy nie ma szans z TLK

>
> no i nie oszukujmy się - w Polsce jest i tak mała gęstość zaludnienia żeby twor
> zyły się jakieś straszne korki. Połowa Polaków mieszka na wsi i w małych miaste
> czkach gdzie niechby każda rodzina miała 2 samochody to korków i tak nie będzie
> .

oj będą - Warsiawka się zakorkowała - ludzie zostawiają samochody i jadą koleją

  ale jaja ! PKS tańszy od busiarstwa !
aron2004 napisał:

> w jednej relacji na 10 podejrzewam
>
> gdyby nie było busów to PKS za bilet do Skarżyska brałby 10 zł.

akurat w dwóch interesujących mnie relacjach jest tańszy.
jedzie dłużej nieco, bo nie łamie przepisów.

ale to fakt - konkurencja przeleczyła ceny - a w kurortach
PKS jest nawet o 40% tańszy ;))) np. Bieszczady

  ale jaja ! PKS tańszy od busiarstwa !
"to jeździj z kolanami pod brodą. ja za taką jazdę dziękuję."
Wiesz co wydaje mi się że jesteś kolego bardzo wygodny. Słuchaj na trasie np ze
Skarżyska do Kielc ile czasu siedzisz w tym busie 30 min. Ale co ja widzę że dla
ciebie najlepiej podstawić autobus z klimą, długi na 30m i tylko dwa miejsca
jedno dla kierowcy drugi dla ciebie aby jaśnie pan sobie wygodnie usiadł. Coś mi
się wydaje że jesteś wygodnisiem i to wszystko.

  ale jaja ! PKS tańszy od busiarstwa !

> No można jeszcze jechać wozem z gnojem.......będzie taniej i mniej
> wygodnie.....zresztą po co komu wygody byle jechać nie?
> hehehheheheheheh

No kolego widzę że masz doświadczenie w jeżdzie nawozie z gnojem. hahahahahh
Ja nie napisałem że trzeba jeżdzić bez wygody aby tylko jechać, chodziło mi o to
aby nie porównywać busa do autobusu. ale moje zdanie jest lepiej jechać busem
niż autosanem. I jeszcze jedno macie szczęscie że u was jest konkurencja tak jak
busy bo chociaż jest tanio bo u nas za 40 km bilet wynosi 8,60zł. a uwas z kielc
do skarżyska jest 35km i bilet kosztuje 4,50zł, Więc kolego jak się nie
oriętujesz tylko jesteś przypatkowo na forum to najlepiej wsztrzymaj się od
komentarza.

  ale jaja ! PKS tańszy od busiarstwa !
palec216 napisał:

> No kolego widzę że masz doświadczenie w jeżdzie nawozie z gnojem. hahahahahh
> Ja nie napisałem że trzeba jeżdzić bez wygody aby tylko jechać, chodziło mi o
t
> o
> aby nie porównywać busa do autobusu. ale moje zdanie jest lepiej jechać busem
> niż autosanem. I jeszcze jedno macie szczęscie że u was jest konkurencja tak
ja
> k
> busy bo chociaż jest tanio bo u nas za 40 km bilet wynosi 8,60zł. a uwas z
kiel
> c
> do skarżyska jest 35km i bilet kosztuje 4,50zł, Więc kolego jak się nie
> oriętujesz tylko jesteś przypatkowo na forum to najlepiej wsztrzymaj się od
> komentarza.

Polecam aby zająć się nauką, a dokładniej gramatyką.........

  Nieobecny bus
krokodylki nie kontrolują tylko wykonują plan finansowy.to dewiza ich
szefa.Busy są mało kontrolowane,bo za dużo pracy i układów.Nie jeżdża autobusy
też do Ostrowca.Trwa "wojna" między busami .ITD nie reaguje na sygnały ze
Skarżyska,Konskich,Staszowa.Lepiej dla ITD złapać TIRa, sam wpada.Dlaczego nie
reagują na skargi i sygnały?Teczki im już puchną.Dobrze znają tych najgorszych
i nic? Ile zrobili wniosków o cofnięcie zezwoleń, licencji???? a jeśli nie
zrobili to dlaczego?Dlaczego nie reagują ich zwierzchnicy?Dlaczego krokodyle
oślepły? Busy to priorytetowe srodki komunikacji w województwie,muszą mieć
dobre warunki pracy. Ci którzy nie jeżdża uczciwie muszą być karani i
eliminowani.Chyba po to jest ITD? Zapomnieli za co biorą pensje? Wystarczy już
odpowiedzi typu blabla.

  Konflikt miasta z przewoźnikami - mediatorzy z ...
A tym czasem bilety w busach na trasie skarżysko-kielce podrożały. Ani warunki
jazdy się nie poprawiły (przeładowane, brudne, zimne, ciasne siedzenia), ani
przystanków nie przybyło.Jadąc ze skarżyska, w kielcach jest przystanek na
warszawskiej na przeciw "rzemieślnika" a potem dopiero na dworcu pks, a
porannymi kursami (ok.6.15) obok pkp. Makabra. Moi koledzy dojeżdzają z
miejscowości położonych w górach świętokrzyskich i z tras na końskie i jadą o
15-20 min. dłużej niż ja (w jedną stronę oczywiście) i płacą o 2-2,50 zł mniej
ode mnie za bilet(przed podwyżką).Oczywiście biletu nie dostaję nigdy.Może
należałoby szczególniej przyjżeć się tej trasie.Ale co tam kierowcy i tak mają
między sobą łączność i jak coś się dzieje np kontrola to za czym wyjedzie z
punktu początkowego to już wszystko wie co na trasie. A te ich rozmówki to do
szału ludzi doprowadzają nie mówiąc o tym jakie to stwarza niebezpieczeństwo.

  Zatrważające wyniki kontroli busów w Kielcach
Co ty pieprz...zrób sobie kiedys wycieczke z Kielc do Skarzyska.
Poza Sindbadem stan busów jest opłakany. Przerdzewiałe, trzeszczące,
schodki takie ,że strach na nich noge postawić. Obskurne siedzenia
zamontowane jakby tymczasowo. Do tego tłok bo przecież tylko kasa
sie liczy nie człowiek. Jak cos takiego nabiera prędkości to
dryngoce jak błotnik przy starym rowerze. Koszmar, ale ceny sie
trzyma jak za porzadny środek transportu. Nawet jak ceny benzyny
spadną to cena biletu jakos nie chce, zupełnie odwrotnie gdy ceny
paliw ida do góry.

  Arriva proponuje nowe połączenia kolejowe
przecież z Kielc do Końskich masz busy co 5 minut i PKSy co godzinę,
myślisz, że ktoś poza rodziną kolejową będzie jeździł między tymi
miastami pociągiem przez Skarżysko? Litości.

Moim zdaniem pociągi Kielce - Łódź nie mają racji bytu ( jest zbyt
dobre połączenie PKS) no ale jak Arriva ma zbędną gotówkę to niech
próbuje. Natomiast uważam, że urząd marszałkowski nie powinien
dopłacać do takiego połączenia. Niech sobie Arriva jeździ na
zasadach komercyjnych.

  Komu część lotniska na Sadkowie?
Aha. Musicie jeszcze pamietac o jednym- Warszawskie Okecie nie bedzie w stanie
obsluzyc wiekszej liczby tanich przewoznikow miedzynarodowych. Jesli,
zakladajac, powstana dwa lotniska-Radom i Kielce, to Radom sila rzeczy przejmie
czesc pasazerow z Warsiawy (tak jak i ja kiedys nie dostalem biletow na autobus
do Londynu z Radomia wiec pojechalem z Wawy). Poza tym radomskie lotnisko
byloby konkurencja dla Wawy. Lotnisko w Radomiu moze miec zasieg oddzialywania
Warszawa, Lublin, Kielce, Ostrowiec, Starachowice, Skarzysko, a nawet Piotrkow
i Tomaszow (oczywiscie wszystko to moze i w porywach). Naturalna rzecza jest,
iz oddzialywanie lotniska Kielce bedzie mialo duzo mniejszy zasieg. Odpada tu
Wawa, Lublin, Piotrkow, Tomaszow.
Jesli zas chodzi (o czym wspomnial Crux) o mozliwosci techniczne lotniska, to
istnieje mozliwosc rozbudowy pasa startowego o kilkaset metrow (co w tej chwili
wydaje sie zbedne, bo przy aktualnej dlugosci pasa moga ladowac mniejsze
Boeingi. Nie zapominaj, ze plyta lotniska jest, jak na razie, w bardzo dobrym
stanie technicznym, wiec ewentualne naklady na remont bylyby minimalne. Bez
analizy finansowej nikt sie nie bedzie pchal do bycia operatorem lotniska
(podobnie jak do budowy drugiego multikina, czy kolejnego Lidla).

  Wreszcie rusza połączenie Rzeszowa z Kolbuszową
Pomysl jest swietny jednak jego realizacja woła o pomste do nieba!!!
Na tej trasie wystepuja bardzo duze potoki podroznych o czym swiadczy ruch na
drodze nr9. Ponowne uruchomienie pozciagów na tej trasie stanie predzej czy
pozniej koniecznościa. Tylko trzeba to zrobic z glowa. A poki co bedziemy mieli
3 pary pociagów (autobusów na tej trasie mamy ok 40) jadących 40 min (autobus
jedzie tyle samo) za 7 zl (autobus ok4-5 zl). Nie zlikwidowano także jednej z
przyczyn zamknięcia trasy czyli nieekonomicznosci taboru. Tak wiec nie wróżę
przedsięwzięciu powodzenia.

Co innego jakby uruchomic 7 par relacji Tanobrzeg - Rzeszów jadych nie więcej
jak 1,5 godziny. Cena powinna byc do 10 zl a na poczatku jakas promocja.

Poza tym na trasie powinny pojawic sie pociagi Rzeszów - Warszawa. Jednak poki
co stan toru Sandomierz - Skarżysko Kamienna jest tragiczny a taki pociag musi
jechac nie wiecej niz 5,5 godziny na poczatek a to w tej chwili jest nie do
osiągnięcia.

  Koniec z mostem Milenijnym prowadzącym donikąd
czytam to jak agitke z czasów komuny
tylko czemu służy ta agitka?

A wogole to co dokonałes dynamiczny łosiu, bimbaczu, do tej pory dla
tego miasta? Wybudowałes jakąs droge? Kupiłes tramwaj bądź autobus,
czy tylko nudzisz konia?????

Nie lubisz Wrocka obecnie? Jedz do Grodziska albo do Skarżyska albo
Phongjangu..........

  Koniec z elkami blokującymi miasto?
Ze Skarżyska bliżej jest do Kielc niż do Ostrowca i połączenia dużo
lepsze do Kielc. Kolej,mnóstwo busów, nowa droga dwupasmowa.Kielce
są bardziej atrakcyjnym miastem pod każdym względem. Haxman masz
brak argumentów albo masz kolegów w Ostrowcu to pisz inaczej bo
elek z Ostrowca nie widać w Kielcach.

  Busko-Zdrój znów ważne dla kolejarzy
Busko-Zdrój znów ważne dla kolejarzy
Przetarg można było podzielić na więcej zadań - połączenie w 1 zadanie tras ze
Skarżyska do Ostrowca, Kielc i opcji do Łodzi raczej wyklucza Arrivę i KM -
pierwsza nie ma taboru elektrycznego, a północny sąsiad za dużo spalinowego.
PR też nie posiadają szynobusów spalinowych.

UM może jednak pozyskać używane spalinowe szynobusy z Sigmy.

Odnośnie Buska to bez dobudowania ok. 2km toru (część nasypu już istnieje) nie
ma o czym mówić. Busy dowiozą do centrum.

  Wraca pociąg Tomaszów - Skarżysko!!!
nie bedzie uzasadnione, bo do Konskich i Kielc sa autobusy z Lodzi
co godzine, do Skarzyska i tak malo kto jezdzi z Lodzi ( PKS Lodz
zlikwidowal polaczenie do tego miasta), Opoczno jest zbyt male zeby
wygenerowac potok pasazerski ( no bo skoro Tomaszow nie generuje to
niby dlaczego Opoczno ma generowac).

Dlatego lepiej tych pociagow nie uruchamiac, no chyba ze na wlasne
ryzyko Arrivy.

Nikt nie bedzie czekal 2 czy 3 godziny na pociag, jak ma PKSy i busy
co godzine. No chyba ze rodzina kolejowa ale na niej sie nie zarobi
bo ma znizke 95% czy jakos tak.

  CHamstwo..kier.PKS
bo wy byście chcieli, żeby PKS za 10 zł przewiózł was z Ostrowca do
Kielc najnowszym modelem Irizara. Wybaczcie, ale 10 zł to bardzo
niska cena na taki dystans.

W Wielkiej Brytanii bilet na taką odległość kosztuje 9 funtów (w
firmie National Express) na trasie Glasgow - Edynburg) i tam są
podstawiane najnowsze modele autobusów światowych marek, np. właśnie
Irizary.

Zapłaćcie za bilet Kielce - Ostrowiec choćby nawet 5 funtów, nie
musi być 9, to będziecie mieli lepszy autobus.

Albo jeździjcie sobie pociągiem przez Skarżysko jak wam w PKSie źle.

  Dwóch chętnych na radomski PKS
w 2009 dwa razy większa strata niż w 2008r.

Szkoda mi na to patrzeć jak ta spółka jest zarządzana. Tracą coraz więcej pasażerów i jeśli nic się nie zmieni w przedsiębiorstwie firmie będzie groziła upadłość, przypomina mi to historię nieistniejącego PKS Skarżysko-Kamienna, gdzie teraz ich linie przejęły PKS Starachowice (wcale się nie zdziwię jak będzie to jedna z potencjalnych firm zainteresowana wejściem na miejsce PKS Radom). Cena biletu jest w wielu przypadkach droższa od innych PKS czy busów. Brak ulg studenckich i szkolnych na bilety jednorazowe, gdzie większość firm je ma jest dość dziwne.

Funkcjonowanie Firmy mogłoby poprawić:
- wprowadzenie numeracji linii,
- zmiana wyglądu rozkładów (na takie jak w mzdik),
- ciągłe aktualizowanie i wywieszanie aktualnych na KAŻDYM przystanku,
- zmiana taryfy, likwidacja rozkładowych kruczków (za - baardzo długiej legendy do rozkładu),
- zmiana rozkładu jazdy.

Wysłałem te propozycje (pomysły) do pks, ale nawet nikt nie odpowiedział.

  Kolej na wysokie prędkości
w Świętkorzyskim już zecydowanie ograniczono liczbę pociągów, pomijam tu węzły
kolejowe takie jak Skarżysko - Kamienna. No i Włoszczowa, która wiadomo dlaczego
była gloryfikowana. Niestety nikt nie pomyślał by wprowadzić komunikację
zastępczą w postaci busów czy autobusów...

  Kolejarskie zmiany: Kielce wjadą na CMK
nie likwidować kolei!
`Przewozy Regionalne likwidują połączenia pomiędzy Skarżyskiem a Tomaszowem
Mazowieckim`

Czy ktoś planowo niszczy infrastrukturę kolejową? Zamykanie linii to sposób na
oszczędności? W zamian wejdą na ta trasę obskurne busy i co będziemy z tego mieli?

Na zachodzie linie lokalne obsługuje jedne skład z maszynistą i konduktorem,
który jeździ wahadłowo w tą i z powrotem, przyciągając nowych podróżnych stałymi
godzinami odjazdów i wygodą. U nas odwrotnie i na głowie.

Zresztą po co szukać na zachodzie, spójrzcie na Koleje Mazowieckie - jak się
rozwijają. Ja ze Skarżyska nie jeżdżę już PKP, lecz tylko KM. Dwa razy taniej i
coraz więcej nowoczesnych składów z klimatyzacją, o czym PKP czy Intercity mogą
pomarzyć. A co ważne KM dostosowują się do potrzeb ludności i otwierają coraz to
nowe połączenia.

Może niech wezmą trasę do Tomaszowa, będzie jakiś ratunek.

  Zmiany w świętokrzyskim PKP
Co do wywalenia garba administracyjnego to masz 100% racji, natomiast jeśli
chodzi o transport drogowy to jedynie 10% - nawet najlepszy autobus pociągu nie
zastąpi (komfort podróży, spróbój przewieźć bagaże, wózek z dzieckiem czy rower).
Rolą transportu szynowego jest także odkorkowanie dróg. Dobre rozkłady jazdy i
nowoczesny tabor to podstawa, fakt, że żółto-niebieskie kible powinny być dawno
w hucie, ale te zmodernizowane są nawet dość sensowne. Ale zakup kilkunastu
lekkich wagonów motorowych, tzw. autobusów szynowych jest konieczny i pozwoli na
znaczącą poprawę oferty Skarżysko - Tomaszów, Skarżysko - Ostrowiec, Skarżysko -
Kielce - Sędziszów, Kielce - Koniecpol czy nawet reaktywację Kielce -
Busko/Staszów.

  Kolej na Arrivę. Czy wejdzie konkurencja dla PKP
Nie dla Arrivy !!!
Start Arrivy w kujawsko-pomorskiej to był totalny falstart.
Przewoźnik wystartował bez taboru, wiele pociągów było odwołanych.
Potem w miejsce 4 wagonów pietrowych podstawiali 1 wagon, często
nieogrzewany. Ludzie zostawali na peronach. Na Toruń - Sierpc długo
jeździł autobus zastępczy. Teraz jest trochę lepiej, ale Arriva nie
honoruje także biletów sieciowych (turystyczne, regiokarnet itp),
przez co strzela sobie i całej kolei samobója.

Dlatego UM niech się dobrze zastawnowi, bo może być totalny chaos, a
za wszystko zapłaci pasażer.

Proponuje Arrivę wpuścić komercyjnie na Kielce - Busko, Kielce -
Połaniec i Skarżysko Kamienna - Tomaszów Mazowiecki - Łódź. Niech
się wykażą najpierw. Oczywiście pod warunkiem wspólnych biletów i
honorowania ofert specjalnych. Jeśli będzie porządek, to tak
skonstrować SIWZ przetargu, aby nie było mowy, żeby tracił pasażer i
musiał kupować oddzielne bilety. Pora też wprowadzić bilet
regionalny, niezależny od przewoźnika (PR, SKM, KM, Arriva etc.) -
marszałkowie do dzieła !!!!

p.s. nie pracuję na PeKaPe.

  Kolej na Arrivę. Czy wejdzie konkurencja dla PKP
w województwie świętokrzyskim pociągi regionalne nie są niezbędne (
może poza linią Kielce - Włoszczowa). Z Kielc do Jędrzejowa i
Skarżyska jeździ mnóstwo busów, Ostrowiec nie ma pociągów do Kielc i
jakoś żyje to nie musi mieć też pociągów do Skarżyska, pociągi w
Końskich to już w ogóle kompletna porażka.

Tak że jak ma wchodzić Arriva to z pociągami przyspieszonymi w
taryfie osobowej w relacji typu Kielce - Kraków, Kielce - Warszawa,
Kielce - Włoszczowa - Katowice - Wrocław.

  Kolej na Arrivę. Czy wejdzie konkurencja dla PKP
> w województwie świętokrzyskim pociągi regionalne nie są niezbędne (
> może poza linią Kielce - Włoszczowa). Z Kielc do Jędrzejowa i
> Skarżyska jeździ mnóstwo busów,

Busami, zabusiały aronku, możesz sobie jeździć z Lublina do Partaczewa.
Najlepiej sam, swoim rozklekotanym busem. I to też do czasu, bo tam wjeżdża Arriva.

> Ostrowiec nie ma pociągów do Kielc i
> jakoś żyje to nie musi mieć też pociągów do Skarżyska, pociągi w
> Końskich to już w ogóle kompletna porażka

Busy to porażka, ciasne, niewygodne, przerobione ze złomowanych furgonetek. Bez
rozkładów, jeżdżą jak chcą. I droższe od PKS. Po to płacę podatki, żeby jeździć
w ludzkich warunkach, a nie w bydlęcych.

A co do przerostu zatrudnienia w PKP - należy odchudzić biura, a pozostałym dać
wybór - albo do kas czy pociągów, albo zielona trawka.

  Spotkanie UPRowcow sobota 13/10/07!!!
nie moge przyjes na spotkanie ,ale jestem z wami i bede na Was
glosowac i cala moja rodzina.Dosc juz rzadow oszolomow,ktorzy
doprowadzili kraj do upadku.Podoba mi sie wasz program bo nie
chcecie utrzymywac sztucznie stanowisk pracy,ktore sa niedochodowe i
do ktorych musimy dokladac.Chce przytoczyc przyklad PKP Przewozy
Regionalne,to jest przyklad niedochodowej Firmy,do ktorej musimy
duzo dokladac ,a powiem dlaczego.Na ulicy Zelaznej mieszcza sie
biura tej firmy,ktore pekaja w szwach od urzedasow.,ktorych musza
utrzymac,polowe stanowisk tam jest zbednych.Bilety kolejowe sa tak
drogie ,ze ludzie zmuszeni sa jezdzic busami.Aby utrzymac pociagi na
linii Kielce - Skarzysko sprzedaja bilet Swietokrzyski,ktory
zrownali cenowo z cena busa.Zrobili to zapoznoJak stracili pasazerow
to ich juz nie pozyskaja.Narzekamy ,ze w busach jest tloczno ,ale za
to tanio,a w pociagach tez nie ma komfortu,stary skrzypiacy tabor i
brudne toalety.Urzedasy powinny przyjsc i sprzatac zamiast pierdzic
w stolki i przekladac papiery z polki na polke.Po co wam tyle
dokumentow ,powinniscie zadbac o pasazerow z ktorych macie
utrzymanie,a nie czekac na dotacje z miasta.UPR to wlasnie
partia ,ktora chce zniesc to dziadostwo
/

  Inspekcja drogowa a "Busiarze" - !!!
jak komuś się busy nie podobają to proponuję się zapoznać z cenami w
PKS Wałcz. Tam nie ma busów.
www.pkswalcz.com.pl/ceny.html
I jak się podoba? Chcielibyście płacić 10 zł za bilet do Skarżyska?

  Od poniedziałku protest busiarzy
Tyle że busy np na trasie Skarżysko - Kielce jeżdżą od 4.30 do 22.30
z ogromną częstotliwością (w porze ruchu pasażerów co 10 minut).
Takich osiągów nie miał nigdy PKS ani PKP. Gdy za komuny korzystałem
czasami z "usług" PKS, bardzo często od dobrego humoru pana kierowcy
zależało, czy się pojedzie (a następny kurs za 2 godziny lub wcale).
A co do bezpieczeństwa - póki co, to najtragiczniejszy w Polsce po
1989. wypadek komunikacyjny wydarzył się w Kokoszkach niedaleko
Gdańska - katastrofie uległ KURSOWY AUTOBUS PKS. Skutek - 36 ofiar
śmiertelnych.

  Od poniedziałku protest busiarzy
Ja do Kielc ze Skarżyska dojeżdżam już 35 lat i w coś takiego nie
uwierzę. Pamiętam lata, gdy był tylko PKS i PKP - na PKS nie szło
kupić biletu miesięcznego (bo wieczny brak taboru a kursy były
wykonywane w szczycie co godzinę - każdy kurs góra 70 osób). Na PKP
bilet można było kupić ale poczynając od Łącznej aż do Kielc ludzie
jechali jak sardynki w puszce, nieraz z braku miejsca po 5 osób w
kiblu, często drzwi się nie domykały. W końcu kto bronił kolei i PKS-
owi przez ostatnie 17 lat sprawić sobie nowy tabor i zadbać o
klientów? Jeszcze jedno - ja też uważam, że pociąg i PKS jest
wygodniejszy ale właśnie dlatego, że są busy i dlatego jest dość
przestronnie.

  Kielce-Łódź-Kielce- czym dojechac poza PKS?
współczuje tez kiedys pks musiałem do Łodzi jeżdzić, mozna ,np busem
do Końskich a później pkp - przynajmniej 5 lat temu tak
podróżowałem, albo do Skarżyska i PKP,
pamietam tez ze kiedys zeby sie wydostac z łodzi pksem - chyba
ostrowieckim do skarzyska i później ze skarzyska bus
z kielc póki co bezposrednio to chyba busy nie kursuja ale zobacz na
www.muszkieter.pl albo www.sztp.kie.pl

  Protest busów: obyło się bez większych korków
Busiarz to przede wszystkim gość który musi zarobić. Gość, który już nie zapewni
odpowiedniego skomunikowania okolicznych miejscowości z Krakowem w niedziele i
święta, bo mu się to nie opłaci (podobno taka sytuacja jest teraz w Skale, która
chce, żeby tam dojeżdżały autobusy MPK). Przez takich, przez ich nieuczciwą
konkurencję (bo taka niestety prawda) należycie funkcjonujące firmy transportowe
mają problemy (chodzi tu m.in. o małopolskie PKSy, które mam nadzieję nie
podzielą losu PKS Skarżysko-Kamienna które przegrało wojnę z busami).

  444 minuty lekceważenia pasażerów
444 minuty lekceważenia pasażerów
Nie pierwszy i nie ostatni raz przecież i nie ma co afery robić, takie są
właśnie Polskie Koleje Państwowe i nie ma co się oszukiwać, długo drogo. Nie
mają one bowiem w zwyczaju informować swoich klientów o zmianach. Ostatnio jak
jechałam do Lublina ze Skarżyska w sobotę to kupiłam bilet w obydwie strony i
Pani powiedziała, że pociąg którym chciałam jechać jest dziś bez opóźnień,
więc jakże wielkie było moje zdziwienie, gdy w Lubl;inie już dowiedziałam sie,
że w soboty go nie ma i musiałam wracać z przesiadkami, czyli zamiast 2,5
godziny jechałam 6... i to odpowiedź na pytanie dla ludzi, którzy pytają,
dlaczego busy są takie wypchane...Pozdrawiam podróżujących i życzę cierpliwości

  Budowa lotniska w Obicach rozpocznie się w 2009 r.
jak myslisz ze ktos z krakowa czy katowic pojedzie o 50zł taniej na inne lotnisko oddalone o 100km to sie mylicie, tu chodzi o czas, od dawna są busy jezdzące z krakowa do pyrzowic i odwrotnie, i nie zawsze sa pełne,i dotyczą głównie czarterów, więc jeśli uważacie że lotnisko może funkcjonowac jedynie na "pasazerach z importu", to jest to pomyłka. poprostu koszty reklamy, busów, i znacznie obniżone marże zjedzą ewentualne korzyści z odprawionych lotów.

Zwłaszcza, że w okolicy są planowane lotniska w Starym sączu (prace projektowe zaawansowane) Nowym Targu,Te lotniska przejmą wielu turystycznych pasażerów z balic.
Ponadto planowane lotnisko w radomiu które powstanie szybciej niż obice na pewno odbierze wam pasażerów z ostrowca starachowic czy skarżyska, z warszawą to może być tak jak z balicami- ciężko będzie przekonać warszawiaków do lotów z radomia.

Obice zanosi sie na to ze bedą ostatnie i będą musiały ostro zawalczyc o pasażera! bo w promieniu obsługi pozostanie ok 1mln. mieszkańców,

  Rekordowy wzrost liczby pasażerów PKP
Rekordowy wzrost liczby pasażerów PKP
Nareszcie! Kolejarze wreszcie odkryli proste prawa ekonomii. Ceny w ramach biletu świętokrzyskoego obniżono o połowę i dopiero wtedy pkp stało się konkurencyjne z innymi środkami transportu. Normalna sprawa, że rzadko kto jeździł pociagiem, gdy bilet kosztował dwa razy więcej niż w busie. Przy porównywalnych cenach podróż pociągiem jest bardziej komfortowa, a poza tym krótsza, gdyż na ciągle rozkopanej drodze E-77 ze Skarżyska do Kielc zamyka się co jakiś czas ruch.
Kolejnym dobrym pomysłem były szynobusy. Długa gąsienica nie przewiezie więcej pasażerów, bo ich po prostu nie ma. W związku z czym znacząco obniżono koszty i jeszcze jedno, zapewniono, że wszyscy kupują bilet - w takim małym szynobusie, gdzie konduktor jest w zasięgu wzroku trudno pojechać na gapę i poza tym jest bezpieczniej.
Oby tak dalej, a w dalszej kolejności zwiększenie liczby kursów i bardziej przyjazne ceny, szczególnie dla osób cześciej korzystających z kolei.

  Bus Kielce Warszawa
Do Warszawy przez wsie ...
Dlaczego nikt , w tym PKLS nie zropbi szybkiej omunhiacji do
stolicy, nawet mniejszymi np. 20 -osobowymi samochodami, tylko
autobus wielgasny, jedzie wolno i zatrzymuje sie we wszystkich
miejscowośioach, w których naczęścjiej nikt nie wsiada.
Np.Skarzysko, wjeżźdża do Szydłowca !!jak na wycieczkę, tak samo
zalicza pseudo dworzec w Białobrzegach !!, w Grójcu !!, skąd
tamtejsi maja do Warszawy na rzut kamieniem i tysiace mozliwości
dojazdu !!A Kielczanie jada 4 lub wiecej godzin !!Na dworcu PKS w
stolicy mozna zobaczyc mniejsze szybkie autobusy z innych regionów !
To sa ekspressy !
Na dodatek do rannego autobusu w Kielcach, mieszkaniec ze
Swietokrzyskiego lub Na Stoku musi ... jechac na Dworzec PKS !!Nie
można ustanowic przystanku na Warszawskiej np. na Uroczysku ! To
ekspressowe prywatne busy z Lublina i Puław do Krakowa zatrzymuja
sie na Warszawskiej !!Bo kolejni prezesi PKS mają w nosie pasażerów,
a póżniej narzekaja ,że brak frekwencji lub krytyczne opinie !

  Tragedia koło Mniszka
Pewnie kierowca Busa dostanie wyrok w zawieszeniu i tak się zakończy cała
kwestia . Ciekawi mnie co innego : czy kierowcy busów mnką jak opętani /co
ostatnio często widzę na trasie Radom - Piotrków i Radom - Skarżysko/ bo lubią
sobie szybko pojedzić takim busem czy też pracodawcy wymagają od nich żeby jak
najwięcej i jak najszybsze kursy robili ?

A i jeszcze jedno : gdzie jest wogóle Policja ? Bo ja jak widzę Policje na w/w
trasach to jest naprawde święto !

  Pociągiem do Warszawy przez Włoszczowę !!!
A ja mam poważne wątpliwości. Oto dlaczego:
1. aby dojechać w 2 godziny, kolej musiałaby puścić do Kielc lokomotywy
rozwijające prędkość 160km/h (ich numerków niestety nie pamiętam) a tych ma mało
2. linia obsługiwałaby wyłącznie kielczan (+ewentualnie południe
świętokrzyskiego i Włoszczowę:), więc pasażerów byłoby niewielu
3. tym bardziej, że wielu może przerazić cena, bo jeździłyby po tej trasie
raczej wyłącznie ekspresy
4. reszta przesiadłaby się na pks-y albo busy właśnie, gdy z Radomia do Grójca
będzie się jechać ekspresówką

Ogólnie Kielce są IMHO zbyt małe, aby jeździły do nas z Warszawy ekspresy z
pominięciem Radomia i Skarżyska. Mimo największego nawet zaplecza Włoszczowy.

  Nowy autobus komunikacji miejskiej w środę rusz...
Nowy autobus komunikacji miejskiej w środę rusz..
Aj waj w Kielcowie kupili nowy autobus!!! Aj waj może by tak CNN
zawołać Aj waj!!! Prawdziwe wydarzenie, a jaka dyskusja na forum!!!
W Starachowicach kupili właśnie 4 nowe, w Skarżysku niedługo też
kilka no ale w Kielcowie prawdziwe wydarzenie. Kupili jeden autobus
Aj waj!! A jak się pubrudzi?? Może by tak nie zdejmować folii z
siedzeń?? Brawo metropolitanie!!!

  Remont Łódź - Wawa - to dopiero będzie jazda...
Remont Łódź - Wawa - to dopiero będzie jazda...
Wg. rozkładu, który zacznie obowiązywać od 16 maja niektóre osobowe do
Skierniewic pojadą... z kaliskiego przez Olechów (ciekawe czy zatrzymają się
na Chojnach i dlaczego nie). Z kaliskiego będzie też odjeżdżał pociąg do
Skarżyska (nie wiadomo kiedy i gdzie przyjedzie), a PKP podstawi poranny
autobus Łódź - Łowicz skomunikowany w Łowiczu z pociągiem do Warszawy.
Hi hi! Ale będzie zabawnie

www.pr.pkp.pl/code/glowna.php?ID=C00&wersja=pol&TID=59

  kurs pospieszny Ostriowiec-Wrocław
Ten kurs o 8.00 do Wrocławia przez parę lat był wykonywany tylko w okresie
wakacji. Od 2005 PKS Ostrowiec postanowiło zaryzykować i puścić go też
jesienią. Niska frekwencja spowodowała jego zawieszenie. Jest obecnie nocny
kurs do Wrocławia wykonywany przez PKS Hrubieszów, zresztą stamtąd wyjeżdza ten
autobus. Jedzie dziwnie, bo przez Opatów, Kielce, Częstochowę, Opole.
Nasz PKS od dwóch lat stara się o linię Lublin - Ostrowiec - Skarżysko -
Częstochowa - Wrocław. Nie mogą się jednak dogadać z innymi PKSami i
właścicielami dworców. Ten kurs wyjeżdżałby z Lublina o 19.20 (tak jak teraz do
Ostrowca), w Ostrowcu byłby ok.21.40 i ok.22.00 jechałby dalej do Wrocławia.
Tam byłby ok.6.00. Wyjazd z Wrocławia 23.35 w Ostrowcu ok.7.00 i dalej 7.20
wyjazd do Lublina.

On już jest zaznaczony na rozkładzie, ale po ogłoszeniu.
www.pksostrowiec.com.pl/przyst/inne.htm

  Trojmiasto
Niestety przesłanki przemawiajace za taka aglomeracja sa juz dawno nieaktualne-
Miasta na osi Ostrowiec-Starachowice-Skarzysko mogł sensownie połaczyc wielki
przemysł, ktory jeszcze jakos sie uratowal w Ostrowcu, ale kompletnie przestal
istniec w pozostałych miastach -nawet wojskowy w Skarzysku, nie mowiac o
samochodowym w Starachowicach. Miasta te wiecej dzieli obecnie, niz mogłoby
łaczyc -nawet linia kolejowa. Latwiej mozna sobie zapewnic lojalnosc
mieszkancow powiatu opatowskiego niz tracic czas na zblizenie miedzy
Starachowicami czy jeszcze dalej połozonym Skarzyskiem

Poza tym Ostrowiec ciagle jest atrakcyjny dla mieszkancow opatowskiego-
wystarczy spojrzec na rejestracje samochodowe dostawcow w dni targowe! Przeciez
z kazdego punktu wewnatrz owego trojkata mamy nie wiecej jak 20km do naszego
miasta. Naturalny rynek zbytu. Naturalne zrodło surowcow dla lokalnego
przemysłu -patrz Czestocice. OK cukrownia nie bedzie produkowac cukru, ale
przeciez moze zaczac produkowac biopaliwa. Zakłady w Ostrowcu moga ciagle
przerabiac produkty rolnicze, trzeba troche dobrej woli i lokalnego
samorzadowego spojrzenia na to co mamy i w jaki sposob to wykorzystac. Jezeli
je zlikwidowano, reaktywowac. Ludnosc tego terenu tez stanowi niezly potencjał
demograficzny -wystarczy 100 maks 200tys. Wiecej nas nie potrzeba na terenie o
powierzchni 160, moze 200km kwadratowych. Doskonałe warunki naturalne, wspolna
historia i tradycja. Wiele zasobow mineralnych -uregulowane zasoby wodne (patrz
Wiory). Idealna komunikacja. Wspomniany autobus powinien obwodnice trojkata,
bez zadnych przeszkod pokonac w 60 minut.

  Głosujemy na najgorszą obsługę w sklepach :))
Podchodze kiedys do okienka biletowego na dworcu Zach. w Warszawie. Patrze, a
za nim pani rozwiazuje krzyzowke panoramiczna. Rozbawilo mnie to troche i
skojarzylo ze scena z filmu Barei, bo gdy spytalam kasjerke o ktorej bedzie
najblizszy autobus do Skaryszewa, mialam wrazenie, ze uslysze w
odpowiedzi: "Nie ma takiego miasta Skaryszew. Jest Skarzysko. Skarzysko-
Kamienna." Uslyszalam co prawda godzine odjazdu, ale smiac mi sie nadal chcialo
i chce.

  Po co istnieje radomski PKS?
Po co istnieje radomski PKS?
Zastanawiam się nad tym od niedzieli. Okazuje się, że w Radomiu nie zatrzymują
się autobusy mimo tłumu pasażerów na stanowisku. Tej firmie najwyraźniej nie
zależy na pieniądzach. To relikt minionej epoki.
Przykład. Niedziela 18:20 na stanowisku do Warszawy tłum. Autobus nie podjeżdża
na stanowisko tylko omija je. O zastępczym nie ma mowy, mimo że byłby prawie
pełny. Ze stanowiska obok odjeżdż tym czasem autokar z dwiema osobami w
kierunku przeciwnym - do Skarzyska.

Gdybym był dyrektorem takiego przedsiębiorstwa wywaliłbym na zbity łeb
odpowiedzialnych za rozkłady jazdy. Chyba, że tu nie chodzi o pasażerów a o
stołek i kaskę.

  PKP zawiesza połączenia regionalne
likwidacja połączeń może być znaczną oszczędnościa -

popatrzmy na rozkład - dużo takich samych połączeń godzina po godzinie
i pełno pociągów wożących powietrze...

ostatnio jakiś geniusz zliwkwidował wieczorną parę pociągów
Kielce - Częstochowa a po 14 i 15.50 są po kolei 2 pary...
a te pary ok 19 z kielc i ok 20.15 z częstochowy
miały naprawdę dużą popularność - w ostateczności
można było te pary zostawić np. w piątek i niedziele.
i niech PkP nie tłumaczy się brakiem kibli - w Czestochowie
stoi średnio 30 jednostek EN57, w Kielcach z 5-7.

tak samo do Dęblina są 2 pociągi w godzinnym odstępie

spokojnie można zlikwidować połowe połączeń pod warunkiem,
że te co pozostaną będa sensownie skomunikowane -
np.
jade z Kielc do Skarżyska i mam połączenie w ciągu 10 minut
do Sandomierza, Dęblina i Tomaszowa (szkoda że nie do
Łodzi Fabr - SP42 przerobić na "polsata" SU42 i nie będzie
problemów z ogrzewaniem parowym)
dzieki temu nie czekałoby się na przesiadkę godzinę,
a pociągi by zaczęły wozić pasażerów

co do kwestii cen to turystyczne bilety po 50 zł powinny
być ważne od 17 dnia poprzedzającego dni wolne, do np. 9 rano
dnia po ostatnim dniu wolnym

wycieczkowe powinny miec znizke 50% i ważne j.w.

a jak ktoś kupi bilet "tam i spowrotem" to powinien mieć zniżke 33%

ale w PKP nie myślą i myśleć nie będą...

a mało kto pojedzie pociagiem jak rozklekotane busy jeżdżą co 20 min
i są 3-4 razy tańsze...

totalną głupotą jest, że pasażerskie lokomotywy
należą do PKP Cargo i jak się zarzęcha jednostka kiblowa EN57
to jak nie ma zapasowej to 0 pociągu...

cóż... kapytalyzm w erłopie

  Świętokrzyskie kupuje autobusy szynowe dla PKP
PKS nie załatwi sprawy do końca - nie zawsze można
jechać autobusem. Autobus nigdy nie dogoni pociągu
jeśli chodzi o komfort podróżowania - poza tym trasę
Skarżysko - Sandomierz drogą się nie objedzie odpowiednio szybko

  busy do Krakowa
busy sa ze skarzyska 041 3743570 studencki bilet kosztuje 13zl

  Szybsze połączenia kolejowe ze stolicą?
Jestem przeciwny modernizacji tej linii w takim ujęciu jak to prezentuje
dyrektor PLK z Rzeszowa bo:

1.linia z Rzeszowa do Warszawy powinna przebiegać przez Stalową Wolę -
Lublin, dzięki czemu (mimo podobnego czasu jaszdy co przez Kolbuszowę) będzie
nią jeżdziło więcej podróżnych niż trasą przez Skarżysko - Kamienną bo nie
tylko do Warszawy ale i do Lublina.

2.Rzeszów ma już połączenie z Warszawą przez Kraków (czas jazdy 5 h) oraz
połączenie lotnicze, więc kasa na modernizację tej trasy powinna iść na remonty
linii bieszczadzkich i linii Dębica - Stalowa Wola. W Stalowej Woli
następowałoby skomunikowanie pociągów z Dębicy z pociągami w kierunku Warszawy.

3.W przypadku remontu linii Rzeszów - Kolbuszowa, przestanie istnieć linia
Dębica - Tarnobrzeg, która na większości odcinka wymaga natychmiastowego
remontu (szlakowa 30 km/h od nowego rj na odcinku Mielec - Dębica). Hetman
będzie jeździł przez Kolbuszową a autobus szynowy zostanie przeniesiony na
linię Rezszów - Tarnobrzeg.

4.Wydaje mi się że takie działania jak powstrzymywanie na siłę reorganizacji
rozkadu jazdy na linii Dębica - Mielec - Stalowa Wola wnioskowanej przez
mieszkańców ( m. in. chodziło przywrócenie pociągu przyspieszonego Lublin -
Kraków i uruchomieni dwóch pociągów przyspieszonych Stalowa Wola - Kraków)
miało służyć udowodnieniu że na tej linii nie ma potoków podróżnych (pociągi
jeżdżą puste) więc linii nie należy remontować i trzeba ją zlikwidować.

5.karygodne kwestie związane z infrastrukturą na odcinku Mielec - Dębica,
wstawianie anormalnych i niepotrzebnych ograniczeń prędkości na przejazdach ma
służyć całkowitemu unicestwieniu tej linii, które już było planowane kilka lat
temu a czemu zapobiegł Komitet Obrony tej linii. Ciekawy aczkolwiek jasny w
kontekście działań PLK w Rzeszowie odnośnie linii 71 i wychodzenia przed szereg
w kwestii modernizacji linii 71, wydaje się fakt zaprzestania modernizacji
odcinka Mielec - Dębica.

Dziwie się, że nawet w Mielcu znajdują się osoby które popierają tą ideę,
kompletnie nieracjonalną i szkodliwą. Jeśli chodzi o połączenia Mielca,
Tarnobrzega z Wawą to bardziej sensownym rozwiązaniem byłoby uruchomienie
pociągu Krynica - Tarnów - Dębica - Mielec - Warszawa, być może rozłączanego z
pociagiem do Zagórza w Dębicy.

  Szybsze połączenia kolejowe ze stolicą?
Gość portalu: max napisał(a):

> Jestem przeciwny modernizacji tej linii w takim ujęciu jak to prezentuje
> dyrektor PLK z Rzeszowa bo:
>
> 1.linia z Rzeszowa do Warszawy powinna przebiegać przez Stalową Wolę -
> Lublin, dzięki czemu (mimo podobnego czasu jaszdy co przez Kolbuszowę) będzie
> nią jeżdziło więcej podróżnych niż trasą przez Skarżysko - Kamienną bo nie
> tylko do Warszawy ale i do Lublina.

nie będzie wiecej. policz potencjał demograficzny Radomia i Trójmiasta
Świętokrzyskiego. to dużo więcej ludzi niż w Lublinie.

> 2.Rzeszów ma już połączenie z Warszawą przez Kraków (czas jazdy 5 h)

a po co 5 jeśli można szybciej?

> 3.W przypadku remontu linii Rzeszów - Kolbuszowa, przestanie istnieć linia
> Dębica - Tarnobrzeg, która na większości odcinka wymaga natychmiastowego
> remontu (szlakowa 30 km/h od nowego rj na odcinku Mielec - Dębica). Hetman
> będzie jeździł przez Kolbuszową a autobus szynowy zostanie przeniesiony na
> linię Rezszów - Tarnobrzeg.

nie sądzę, żeby od jednej linii od razu przewracano do góry nogami cała
komunikacje o utrwalonej strukturze.

> 4.Wydaje mi się że takie działania jak powstrzymywanie na siłę reorganizacji
> rozkadu jazdy na linii Dębica - Mielec - Stalowa Wola wnioskowanej przez
> mieszkańców ( m. in. chodziło przywrócenie pociągu przyspieszonego Lublin -
> Kraków i uruchomieni dwóch pociągów przyspieszonych Stalowa Wola - Kraków)
> miało służyć udowodnieniu że na tej linii nie ma potoków podróżnych (pociągi
> jeżdżą puste) więc linii nie należy remontować i trzeba ją zlikwidować.

reorganizacje rozkładów jazdy w realiach Polskich sa faktycznie co najmniej
dziwne

  jak/czym dojechać do Ciechocinka???
witam i polecam komfort bus jedzie z kielc- 8 stanowisko odjazd 1800
jezdze nim do Torunia(pochodze ze skarzyska)w ciechocinku jestescie
kolo 23.00 pozdrrawiam justyna

  Michałów
Michałów
Prosze o wiadomość czy można ze Skarżyska dojechać busem albo Pks-em do
Michałowa.Z góry dziekuje za wiadomość.

  Przeciwko kolei Rzeszów - Warszawa
Przeciwko kolei Rzeszów - Warszawa
Jestem przeciwny modernizacji tej linii w takim ujęciu jak to prezentuje
dyrektor PLK z Rzeszowa bo:

1.linia z Rzeszowa do Warszawy powinna przebiegać przez Stalową Wolę -
Lublin, dzięki czemu (mimo podobnego czasu jaszdy co przez Kolbuszowę) będzie
nią jeżdziło więcej podróżnych niż trasą przez Skarżysko - Kamienną bo nie
tylko do Warszawy ale i do Lublina.

2.Rzeszów ma już połączenie z Warszawą przez Kraków (czas jazdy 5 h) oraz
połączenie lotnicze, więc pieniądze na modernizację tej trasy powinny iść na
remonty linii bieszczadzkich i linii Dębica -Tarnobrzeg - Stalowa Wola. W
Stalowej Woli
następowałoby skomunikowanie pociągów z Dębicy i Tarnobrzega z pociągami w
kierunku Warszawy i Lublina.

3.W przypadku remontu linii Rzeszów - Kolbuszowa, przestanie istnieć linia
Dębica - Tarnobrzeg, która na większości odcinka wymaga natychmiastowego
remontu (szlakowa 30 km/h od nowego rj na odcinku Mielec - Dębica z
ograniczeniami do 20 km/h). Hetman będzie jeździł przez Kolbuszową a autobus
szynowy zostanie przeniesiony na linię Rezszów - Tarnobrzeg > to rozwiązanie
chore i niesprawiedliwe by jkednym brac a drugim dawać.

4.Wydaje mi się że takie działania jak powstrzymywanie na siłę reorganizacji
rozkadu jazdy na linii Dębica - Tarnobrzeg - Stalowa Wola wnioskowanej przez
mieszkańców i Komitet Obrony tej linii ( m. in. chodziło przywrócenie pociągu
przyspieszonego Lublin - Kraków i uruchomienie dwóch pociągów
przyspieszonych
Stalowa Wola - Tarnobrzeg - Kraków) miało służyć udowodnieniu, że na tej
linii nie ma
potoków podróżnych (pociągi jeżdżą puste) więc remont linii jest nonsensem z
punktu widzenia społecznego i finansowego. Efektem byłaby likwidacja tej
linii.

5.karygodne kwestie związane z infrastrukturą na odcinku Mielec - Dębica,
wstawianie anormalnych i niepotrzebnych ograniczeń prędkości na przejazdach
ma
służyć całkowitemu unicestwieniu tej linii, które już było planowane kilka
lat
temu a czemu zapobiegł Komitet Obrony tej linii. Ciekawy aczkolwiek jasny w
kontekście działań PLK w Rzeszowie odnośnie linii 71 i wychodzenia przed
szereg
w kwestii modernizacji linii 71, wydaje się fakt zaprzestania modernizacji
odcinka Mielec - Dębica.

Dziwie się, że w Mielcu znajdują się osoby które popierają tą ideę,
kompletnie nieracjonalną i szkodliwą. Jeśli chodzi o połączenia Mielca,
Tarnobrzega z Wawą to bardziej sensownym rozwiązaniem byłoby uruchomienie
pociągu Krynica - Tarnów - Dębica - Tarnobrzeg - Warszawa, być może
rozłączanego z pociagiem do Zagórza w Dębicy.

Pozdrawiam

  Łódź straci pociągi
Tutaj popieram geografa. Chodzi o to niepasażerze, że trzeba sie zastanowić,
dlaczego te pociągi są nierentowne a nie bezmyślnie je likwidować, gdy pod
kreską wyjdzie ujemny wynik. Ja dość często korzystam z usług PKP i mógłbym dużo
powiedzieć o przyczynach tej nierentowności.
Pierwszą i najważniejszą przyczyną jest brak wyobraźni i elastyczności w tej
firmie. Dla PKP nie do przejścia jest np. zróżnicowanie ilości wagonów w
składzie w zależności od dnia tygodnia czy pory roku. Za przykład niech posłuży
zlikwidowany niedawno pociąg Skarżysko-Kamienna - Łódź Fabryczna. To było jedno
z nielicznych bezpośrednich połączeń między tymi miejscowościami a także np.
między Opocznem i Tomaszowem a Łodzią. Był to w dużej mierze pociąg "studencki",
czyli taki którym studenci w czasie weekendów dojeżdżali do domów i wracali do
Łodzi. PKP postanowiło, że najlepiej będzie, kiedy trasę tą obsługiwał będzie
skład 3-wagonowy. Od poniedziałku do czwartku pociąg jeździł praktycznie pusty a
w weekendy był tak zatłoczony, że ludzie stali w każdym przejściu a konduktor
nawet nie miał możliwości sprawdzenia biletów. W efekcie PKP wyszło, że
połączenie jest nierentowne a ponieważ samorządy łódzki i świętokrzyski sie nie
dogadały to połączenie zlikwidowano. Studenci zostali przejęci przez wyrastające
jak grzyby po deszczu busy i PKS, PKP straciło kolejnych klientów, pogłębiająć
jeszcze swoją zapaść a kolejarze stracili zajęcie. A przecież wystarczyło albo
uruchomić ten pociąg tylko w weekendy albo po prostu sterować ilością wagonów.
Niestety braku wyobraźni pracowników PKP nie sposób wyolbrzymić.
I w ten sposób dochodzi się do kolejnej przyczyny - odpływ klientów. Ale trudno
się temu dziwić. Czy ty chciałbyś podróżować pociągiem, który notorycznie się
spóźnia, wlecze się przez setki kilometrów z prędkością 30 km/h z powodu złego
stanu torów albo pociągiem, w którym grozi ci niebezpieczeństwo a obsługa
pociągu nie jest w stanie nad tym zapanować?
PKP podąża ślepą uliczką i kiedyś trafi na mur. Likwidowanie pociągów zamiast
podnoszenia jakości usług a co najważniejsze RESTRUKTURYZACJI przedsiębiorstwa
doprowadzi do upadku całego PKP (wydaje mi się, że pomoc państwa jest już teraz
niedopuszczalna przez przepisy unijne). Wszak jest to komunistyczny kolos z
przerostem zatrudnienia, własnymi ośrodkami zdrowia, własną telekomunikacją itp.
itd. a to trzeba z czegoś utrzymać. Likwidując połączenia tego się nie zrobi.

  Pech - na codzień i od święta...
u mnie chodzą stadami raz na jakiś czas
1. Wyjeżdżałam z akademika na dworzec, autobus na dworzec przyjechał kilka
minut później, potem okazało się że jest objazd i jedzie do tego dworca 2 razy
dłużej, w ostatniej chwili wpadłyśmy na dworzec z koleżanką, ja po bilet ona z
torbami do pociągu,
potem nie mogłam jej znaleźć, 2 stacje dalej się dopiero znalazłyśmy, pociąg
podjechał do skarżyska, tam wysiadałam ona miała jechać dalej, oczywiście
wysiadłam z jej biletem w kieszeni, jak już wlazłam z torbą na schody to sobie
przypomniałam i zpowrotem do pociągu, zdążyłam ten bilet przez okno podać, jak
wróciłam na te schody do kładki to zobaczyłam jak odjeżdża mój autobus do
domu...

2 sytuacja: przejechał mnie rower, dośc poważnie poturbowana byłam, na drugi
dzień więc stwierdziłam że pojadę z akademika do domu, na dworzec dojechałam
taksówką, znów pociągiem do skarżyska, chodzić nie bardzo mogłam, do pociągu
jakoś się wtoczyłam. Dojechałam do tego skarżyska, tam jest taka kładka nad
torami i zanim się wdrapałam to autobus mi uciekł, ale myślę nic to, podjedzie
z a pół godziny bus. W międzyczasie zadzwoniłam z automatu do rodziców żeby po
mnie wyjechali jak już tym busem dojadę. Wsiadłam w busa, kilka km za
Skarżyskiem busa zatrzymała policja, okazało się że pan nie ma ważnej licencji
i ludziom kazali wysiąść. No to wysiedli i zaczęli iść w stronę oddalonego o
pół kilometra przystanku. Jak byli w połowie drogi to ja dopiero uszłam z 20
metrów, zauważyli mnie ci policjanci taką posiniaczoną, zabandażowaną, kazali
wsiąść do radiowozu. W międzyczasie ludzie doszli na przystanek, po 20 minutach
zabrał ich z tamtąd ostatni tego dnia autobus do mojej miejscowości a ja siedzę
w radiowozie i czekam aż panowie skończą mandat temu busiarzowi wypisywać.
no wreszcie wsiedli i sobie jadą, po chwili pytają co mi się stało i gdzie jadę
itp. no to dogonili ten autobus, przesiadłam się. Oczywiście jak dojechałam do
siebie to nikt na dworcu nie czekał, no to siedzę pół godziny i czekam bo
chodzić nie bardzo mogę, nic nie widać. To w końcu idę do domu piechotą 4 razy
dłużej niż zwykle, kilkaset metrów od domu łaskawie zgarnęła mnie moja mama do
samochodu z pretensją "gdieś ty była, nigdzie cię nie ma" w tym momencie już
nie wytrzymałam i się rozryczałam
oczywiście na skutek tej wędrówki dostałam w tej rannej nodze poważnego
zapalenia tkanki które na jakiś czas mnie w łóżku unieruchomiło

nie policzę takich zwykłych, pojedyńczych wypadkówtypu upadki z czegoś i inne

ale nie narzekam, jak będę miała więcej czasu to napiszę o 2 znanych mi osobach
które chyba większego pecha miewały

  Problem PKP i MPK
Problem PKP i MPK
Problem polega nie tyle na braku kasy, co na fatalnym rozkładzie jazdy.
Układając mądrze rozkład jazdy PKP, można zlikwidować 30-50% pociągów, ale
pozostałe tak skomunikować, żeby nie było problemem przesiadanie się.
Sensownie to pary pociągów poranne, południowe, popołudniowe i wieczorne -
skomunikowane z dalekobieżnymi. Głupotą była likwidacja połączeń Skarżysko -
Łodź, naprawde miały obłożenie, likwidacja wieczornego do Katowic i
Częstochowy, brak sezonowgo do Kołobrzegu przez Bydgoszcz czy przynajmniej
sezonowego w Bieszczady czy likwidacja "Nosala". Autobusy szynowe pomogłyby na
niektóre kursy z mniejszym obłożeniem do Łodzi przez Tomaszów czy Skarżysko -
Sandomierz czy nawwet Stalowa Wola, reaktywacji Kielce - Busko i Kielce -
Staszów czy Połaniec (można by je łączyć np. we Włoszczowicach)

Ten sam problem dotyczy MPK - powołany bez sensu ZTM tak układa rozkłady
jazdy, że nie ma czym do jechać do pracy czy do szkoły. Wiadomo, szkoły
zaczynają np. od 8, że biura o 7.30, zakłady i szpitale o 7 itd - to albo trza
być 40 min wcześniej albo 20 minut się spóźnić. Na pożniejsze zmiany jeszcze
gorzej, a po nocnej to jeden autobus za wcześnie, a na kolejny 1.5h trzeba
czekać. Po 2 zmianie nie ma czym wrócić, bo nic nie jeździ. Nadal stada
autobusów, a Sosnowski zapomina kto jest jego chlebodawcą.

PKP i ZTM to mistrzowie w wygaszaniu popytu - likwidują rentowne kursy,
zostawiają puste, a potem likwidują połączenia. Tak więc płacimy ciężkie
podatki, a nie mamy czym dojechać.

PKS też ma rozkład do bani, a busy głównie podkradają pasażerów PKS i MPK, tak
że tylko mamy zbędne korki na drodze.

  busy do skarzyska... gdzie rozklad???
busy do skarzyska... gdzie rozklad???
znacie moze adres jakiejs www z rozkladem jazdy busow? interesuje mnie jutro
miedzy 7 a 8 rano do skarzyska z kielc.. pomozcie :))))
dzieki z gory :)

  Szydłowiec-Warszawa
Szydłowiec-Warszawa
Czy sa poranne busy do Wawy z Szydłowca lub Skarżyska?Brdzo proszę o kontakt.

  Koleje Wielkopolskie sp. z o.o.
Świętokrzyskie kupi dwa szynobusy - być może z PESA
dodano: 11-10-2004

W czwartek świętokrzyscy samorządowcy i kolejarze odwiedzili zakłady PESA w
Bydgoszyczy. Oglądali produkowany tam szynobus, jaki być może trafi na lokalne
trasy. Dwa pojazdy chcą kupić jeszcze w tym roku.

- Nasze województwo otrzymało 12,7 miliona złotych z Ministerstwa Finansów na
inwestycję w przewozy regionalne. Wspólnie z ŚZPR zdecydowaliśmy, że te
pieniądze kupimy autobusy szynowe - mówi Mariusz Brzeziński, inspektor do spraw
przewozów regionalnych Świętokrzyskiego Urzędu Marszałkowskiego.

Nie ukrywa, że właśnie autobus z PESA jest najbardziej odpowiedni dla
województwa. - Oglądaliśmy wersję przygotowana dla pomorsko-kujawskiego. Nasz
powinien być mniejszy, z 60-80 miejscami siedzącymi, 50 stojącymi i napędem
elektrycznym - tłumaczy Brzeziński. Wyjaśnia, że kupno wersji z napędem
spalinowym nie ma sensu, bo większość torów w naszym województwie jest
zelektryfikowanych. Kolej chcę kupić dwa takie autobusy. - Chcielibyśmy je
skierować na trasę Skarżysko-Sędziszów, gdzie średnio jeździ po 100 osób.
Obecnie używane składy osobowe są tam bardzo nieekonomiczne - zaznacza
Brzeziński.

Przetarg ma zostać rozstrzygnięty jeszcze w tym roku. Autobusy szynowe będzie
pierwszymi należącymi do ŚZPR, bo teraz po województwie jeżdżą składy
wypożyczane m.in. z Lublina i Krakowa. Dostawa szynobusów ma się odbyć do
wiosny.

(źródło: Gazeta Wyborcza, Kielce, 7 października 2004)

www.rynek-kolejowy.pl/news04/0410/0410_046.htm
Wygląda na to, że łódzkie pozostanie jedynym województwem bez szynobusów czy
elektroszynobusów. Aż się prosi, żeby kupić parę sztuk i reaktywowac
bezpośrednie połączenia do Skarżyska Kamiennej przez Tomaszów. Wygląda na to,
że, na razie PKS, świetnie się rozwija dzięki "wygaszaniu popytu" na kolei.

  Koleje Wielkopolskie sp. z o.o.
Nadszedł już czas i nasze województwo dzięki jego włodarzom jest już jedynym,
które nie ma własnego taboru kolejowego.
Urząd marszałkowski województwa świetokrzyskiego zakończył już procedury
przetargowe na kupno dwóch szynobusów. Interesujące, zwłaszcza dla "łódzkich
samorządowców" może być źródło finasowania tychże:
"Samorząd województwa na zakup dwóch szynobusów z 60-80 miejscami siedzącymi
przeznaczył 12,7 miliona złotych z dotacji otrzymanej z budżetu państwa na
przewozy regionalne"
Warto byłoby przypomnieć tutaj o nieudanym przetargu w łodzkim na jeden
czteroczłonowy skład elektryczny, do którego przystąpiła ta sama firma.

Jest niewielki, nowoczesny, ekonomiczny, bardzo wygodny i wyprodukuje go PESA
Bydgoszcz - tak najprościej można opisać autobusy szynowe, które
najprawdopodobniej od września będą kursowały na linii Skarżysko - Kielce -
Sędziszów oraz Skarżysko - Ostrowiec Świętokrzyski. - Właśnie rozstrzygnęliśmy
przetarg, ale z podpisaniem umowy poczekamy na ewentualne protesty. Mam
nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze, bo taki autobus jest bardzo potrzebny -
informuje Tadeusz Jóźwik, członek zarządu województwa. Do przetargu poza PESĄ
przystąpiła firma Kolzam z Raciborza. Samorząd województwa na zakup dwóch
szynobusów z 60-80 miejscami siedzącymi przeznaczył 12,7 miliona złotych z
dotacji otrzymanej z budżetu państwa na przewozy regionalne.

Wczoraj przedstawiciele samorządu województwa dyskutowali też m.in. z władzami
Buska nad przywróceniem połączeń kolejowych na trasie Kielce - Busko.
Zawieszono je 12 grudnia ubiegłego roku. - Wszyscy uczestnicy byli zgodni, że
przy obecnej liczbie pasażerów nie ma sensu utrzymywać dotychczasowych
połączeń. Zdecydowaliśmy jednak, żeby utrzymać infrastrukturę kolejową w dobrej
kondycji, bo może uda się przywrócić połączenie w okresie wakacyjnym albo po
stworzeniu nowego rozkładu jazdy - mówi Jóźwik.

za:miasta.gazeta.pl/kielce/1,47262,2518320.html

  Chryja z PKP Przewozy Regionalne
> 1.Najpierw był zarzut, ze pociągi jeżdżą 30km/h, po dyskusji okazało się, że
> jednak 50km/h

30 km/h to jezdzily osobowe miedzy Ostrowcem i Sandomierzem i slusznie zostaly
zlikwidowane. A tu faktycznie 50 km/h

2 autobusy Skarzysko - Ostrowiec na 10 ogólnie jada póltorej godziny. Reszta
godzine albo 1 h 15 minut.
Jaki masz interes w jezdzeniu autobusem przez wsie które maja stacje
kolejowe??? Myslalem, ze Panu zalezy na dojezdzie ze Skarzyska do Ostrowca i
vice versa.

Autobusy do Ostrowca o 6.35 i 15.10 jezdza od dawna. Prosze spytac w PKS
Starachowice bo to zdaje sie ta firma obsluguje te kursy. Ja bylem w Skarzysku
jakies 5 lat temu i pamietam ze jechalem o tej porze autobusem.

Nieprawda ze autobusom i busom do kolei daleko co do predkosci. Na odcinku
Skarzysko - Ostrowiec predkosc jest porównywalna a na odcinku Ostrowiec -
Sandomierz wrecz szybciej da sie dojechac autobusem.

Co do wygody podrózowania to mam nadzieje ze pociagi w swietokrzyskiem nie maja
plastikowych siedzen i nie smierdzi z kibla, bo w woj. mazowieckim to norma :-)

To ze do jakichstam Gór wysokich, Jasic itp. nie ma autobusów i pociagów z
Ostrowca to nie jest zaden argument. Z wielu innych wsi nie ma autobusów
donikad i jakos ludzie zyja.

Jezeli ci ludzie chca jezdzic do Ostrowca to niech kupia sobie busa który
bedzie kursowal miedzy ich wioska a Dwikozami, Zawichostem, Ostrowcem czy
OZarowem. Z wielu wiosek np. pod Kielcami jezdza takie busy do Kielc i innych
miast np. Jedrzejowa .

To nie jest chwyt ponizej pasa, bo faktycznie z szynobusu nie da sie ukrasc
paliwa a z lokomotywy jak najbardziej. Byly takie przypadki juz na PKP
niestety. Wydaje mi sie ze idealizujesz PKP i uczciwosc pracowników.

Jastrzebie Zdrój ma powyzej 100 tys. mieszkanców, Łomża okolo 80 tys. i nie
maja polaczenia kolejowego. Za to maja dobre autobusowe i busowe i da sie zyc.
To nie jest zaden argument. Ostrowiec i tak ma dobry PKS jak na polskie
warunki, wiele nowych autobusów.

Wzmóc kontrole kolejarzy przy udziale samorzadu??? A kolejarze zastrajkuja z
postulatem zeby ich nie kontrolowac. I co im zrobisz? Nic!!!
Trzeba bedzie zakonczyc kontrole bo zwiazki zawodowe sie zdenerwuja.

Ja uwazam, ze marszalek mial racje, ze pieniadze wydal na szpital, a nie na
pociagi. Zamiast pociagiem ludzie moga pojechac autobusem, a trudno chore
dzieci wyslac do znachora, bo pociagi-zólwie byly wazniejsze.

Problem w tym ze stacja kolejowa nie zawsze jest tam gdzie sa mieszkancy.
Zdarzaja sie stacje w polach, daleko od wsi.

  Chryja z PKP Przewozy Regionalne
Gość portalu: aron napisał(a):
> Ile mam ci jeszcze tlumaczyc ze kolej z roku na rok zada coraz wiecej kasy i
> ja dostaje a pociagów jezdzi coraz mniej.

Otuż nie dostaje, bo marszałek nie wywiązał się ze zobowiązań.
cytat z lokalnej prasy:
"Świętokrzyscy kolejarze liczyli w tym roku na 15 milionów złotych od
świętokrzyskiego samorządu, BO TAKĄ KWOTĘ OSZACOWAŁ MINISTER FINANSÓW. Urząd
Marszałkowski dał na przewozy 9 milionów"

To jak twoim zdaniem, można planowo gospodarować w takich warunkach? Przecież,
to jest brak 6 czy 5 mln PLN, bo inne źródła podają kwotę wyjściową 14mln.
Niestety nie mam dostępu do dokumentów, więc opieram się na doniesieniach
prasowych.
Odnośnie uczciwości kolejarzy, powiem tyle, że sporo podróżując kolejami w
ostatnim okresie kilku lat nie spotkałem się z przypadkiem brania do kieszeni.
Kilka lat temu, owszem. Dzisiaj dla kolejarzy praca jest zbyt cenna, zeby tak
ryzykować. Na pewno na kolei są wyjątki, a za to w busach nie wydawanie biletów
to norma.
W tych wszystkich rozgrywkach wogóle nie liczą się ludzie. Zarówno kolej jak i
samorząd ma to mocno gdzieś. Mieszkańcy miejscowosci położonych na linii
Skarżysko - Sandomierz stali się kartą przetargową w tych rozgrywkach. Dla
uspokojenia nastrojow z ludzi robi się matołów, liczy się pasażerów w pociągach
i wmawia się, że kolej jest na tym terenie ekonomicznie nieuzasadniona.
A na to wszysko patrzą spokojnie nasi wybrańcy i nic. Czekają bliżej wyborów,
bo teraz zbyt niebezpiecznie zaangażować się w taki spór, albo się wygra, albo
straci. Jak poprze się kolejarzy, straci się głos, tobie podobnych, w
przeciwnym wypadku straci się zwolenników kolei, a to też liczna grupa.
Najlepiej ci...sza i udawać, że tutaj nic się nie dzieje.
Odniosę się jeszcze do pomysłu na przywrócenie pociagów.
Wszystkie sposoby dobre, które prowadzą do celu, ale..
no właśnie jest ale.
Niestety u nas zawsze musi być tak ,że Kowal zawinił, a Cygana powiesili.
Pomysł można rozszerzyć. Dlaczego nie blokować również dróg kołowych, okupować
Urząd Marszałkowski? Torami i kolejowymi przewozami towarowymi zajmują się
zupełnie inne spółki niż przewozami pasażerskimi.
Zawsze byłem przeciwnikiem metod Leppera, ale jak to z czasem człowiek może
zmienić zdanie:)
Wyjeżdżam do rodziny na Święta (nie koleją) i prawdopodobnie nie bedę miał
możliwości połączenia, więc
WESOŁYCH ŚWIĄT życzę Ci "aron", a Lublinianom ponadto: żeby wkrótce LUBLIN
ukazał się na rozkładach europejskich portów lotniczych.

  Bronmy PKP .......jak Westerplatte.
> Ceny są z kosmosu, szczególnie w pociągach pospiesznych. Na przykład pociąg z Ł
> odzi do Warszawy wlecze się 2 godziny ( średnia prędkość 60 km/h) a PKP uważa ż
> e to jest pociąg POSPIESZNY!!! Śmiech na sali!!! 60 km/h to jedzie zdezelowany
> trabant.
> Podobnie jest z trasą Skarżysko - Sandomierz. Jeździ tam pociąg "pospieszny" kt
> óry straszliwie się wlecze a PKP oczywiście bierze pieniądze jak za prawdziwy p
> ospieszny. Śmiech na sali. I my to mamy utrzymywać? Wolne żarty.

masz całkowitą rację. Ale łatwiej zlikwidować, niż coś pomyśleć
na w/w trasie typowe wygaszanie popytu - jak jechał 100% obłożenia
piętrowy to dają single kibel i ludzie się tłoczą... jak wystarczy
szynobus to jadą 2 kible...

u południowych sąsiadów osobowy i pośpiech kosztuje tyle samo.
dopłata jest tylko do IC - ale znając naszych głupoli to zamiast
obtanić pośpiech podrożą osobówkę...

>
> Kolejny bezsens to brak pociągów na trasie np. Kielce - Skarżysko - Łódź. Ofert
> a jest po prostu niepełna.
>

Kiedyś pociąg przyspieszony na trasie Kielce - Skarżysko - Wolanów -
Drzewica - Tomaszów - Łódź mógł jechać 2h40 minut !!!!
ale stan torów jest tragiczny - dlatego zlikwidowano Łódź - Zagórz
mimo dobrego obłożenia.
via Końskie trzaby 2 x zmieniac loka - mimo, że spalinówka mogłaby
do Łodzi pojechać... 3.40 dałoby się zrobić...
Latem jest do Świnoujścia przez Cz-wę - Łódź Falistą

>
> na szczęście są PKSy i prywatne busy to ludzie mają wybór. WIelu z nich olewa P
> KP czemu trudno się dziwić.

nie wielkie to szczęście . PKS do Łodzi jedzie długo - Wolałem się męczyć
kowbojką przez Opoczno - było wygodniej mimo 1 a nawet 3 przesiadek...

a busy - 3/4 powinno stać na złomie, a nie wozić pasażerów...
w większości nie są wydawane też bilety - a jeżdżą jak chcą -
na 3 busy Jędzejów - Kielce jechał jeden....

  Bronmy PKP .......jak Westerplatte.
no tak ale postaw się w sytuacji kogoś kto dojeżdża do Kielc ze Skarżyska. Ma pociągi co godzinę albo busy co 10-15 minut. Proste że wybierze busa bo jeździ częściej.
Pociąg NIGDY nie osiągnie takiej częstotliwości jak bus ( z oczywistych względów)
. Gdy pociągi są co godzinę to trzeba kombinować żeby się na niego nie spóźnić, trzeba zapamiętywać rozkład jazdy itp. itd. bo jak się spóźnisz 5 minut to zima - kiblujesz godzine na dworcu albo czasem więcej. A busy jeżdża tak często że nie trzeba nawet przejmować się rozkładem jazdy - kiedy nie pójdziesz na dworzec to coś trafisz - identycznie jak w komunikacji miejskiej. Nie zabierzesz się do jednego to nie ma problemu - jeden pojechał - zaraz podjeżdża następny. Wiele linii busowych ma lepszą częstotliwość niż linie miejskie MPK.

jeszcze co do rozkładu PKP to u nas nie da się go zapamiętać - w niektórych krajach np. w Niemczech pociągi są dajmy na to 32 minuty po każdej godzinie żeby było łatwo zapamiętać. U nas nie. Żeby jeszcze PKPiarze rozdawali pasażerom ulotki z rozkładem - gdzie tam oni mają to gdzieś.

jeszcze problemem jest moim zdaniem wysoka cena pociągu pospiesznego. Komuś ucieknie np. osobówka do Skarżyska, wsiadłby w pospiesznego który właśnie nadjeżdża ale przecież pospieszny jest droższy - to idzie na busa. Moim zdaniem powinno się wprowadzić ceny osobowe na pociągi pospieszne w obrębie województwa. Inna sprawa że często te pospieszne są "pospieszne" czyli się wloką.

no i nie oszukujmy się - w Polsce jest i tak mała gęstość zaludnienia żeby tworzyły się jakieś straszne korki. Połowa Polaków mieszka na wsi i w małych miasteczkach gdzie niechby każda rodzina miała 2 samochody to korków i tak nie będzie.

  ale jaja ! PKS tańszy od busiarstwa !
w jednej relacji na 10 podejrzewam

gdyby nie było busów to PKS za bilet do Skarżyska brałby 10 zł.

  dojazd z Kielc do Wąchocka
PKS do Starachowic a stamtąd MPK A do Skarżyska-kilka przystanków,albo
PKS/PKP/BUS do Skarżyska i dalej A do Starachowic (dużo przystanków)albo
szynobus do Ostrowca.

  Radio Łódź-info-podpisano umowę dot. dw. Ł. Fabr.
Gość portalu: Maciek napisał(a):

> Jesli tunel powstanie to zagwarantujemy sobie przebieg porządnej
> kolei nie istotne kiedy.

Kolei tylko i wyłącznie dalekobieżnej, tylko i wyłącznie do Wrocławia. Trochę
mało jak na potrzeby milionowej aglomeracji. Dla TGV do Wrocławia raz na
godzinę, to by spokojnie wystarczył kaliski - cóż z tego, że w polu - przy
połączeniach dalekobieżnych ma to mniejsze znaczenie. Cały "dowcip" z tunelem i
przebudową fabrycznego polega na tym, żeby:
1. zapewnić Łodzi połączenie nie tylko z Wrocławiem/Pragą/Dreznem/Sudetami, ale
i Poznaniem/Berlinem/Szczecinem, Bydgoszczą/Gdynią/Pomorzem,
Warszawą/Podlasiem/Mazurami/Rosją/Białorusią/Krajami Bałtyckimi,
Lublinem/Rzeszowem/Kielecczyzną/Ukrainą/Karpatami Wsch./Słowacją/Węgrami
Krakowem/Śląskiem/Opolszczyzną/Czechami/Słowacją/Austrią/Karpatami Zach. - dla
połączeń dalekobieżnych.
2. zapewnić Łodzi możliwość rozwoju kolei regionalnej i aglomeracyjnej, która
scali region łódzki i zapobiegnie zalaniu miasta samochodami/busami
przyjezdnych. Wymaga to wysokiej częstotliwości kursowania na zasadniczych
kierunkach: Skierniewice, Łowicz, Tomaszów/Skarżysko/Radom, Piotrków/Radomsko,
Sieradz/Kalisz, Kutno/Płock/Włocławek/Konin. Wysoka częstotliwość oznacza
minimum pół godziny w szczycie na każdej z linii i kilku-, najwyżej
kilkunastominutową częstotliwość na poszczególnych trasach w obrębie ścisłej
aglomeracji.
I do tego wszystkiego potrzebny jest nie tylko tunel, ale też:
1. Odpowiednie wyprowadzenie z tego tunelu dla wszystkich zasadniczych kierunków
dalekobieżnych, najlepiej gwarantujące przelotowość na wszystkich kierunkach (a
więc Gdynia - Katowice, Wrocław - Warszawa i Poznań - Kraków)
2. Średnica (pytanie jaka) dla ruchu regionalnego z minimum 2 stacjami (Pl.
Hallera, Kościuszki)
3. Odpowiednia pojemność dworca (odpowiednia liczba peronów), by pociągi się nie
blokowały
4. Odpowiednia funkcjonalność dworca (tak, by mógł on efektywnie obsłużyć
pasażerów - choćby odpowiednia ilość kas, by się nie stało 3 godziny po bilet,
jak u ruskich; odpowiednia poczekalnia, odpowiednie usługi towarzyszące)
5. Obsługa dworca transportem publicznym - tak by nie zakorkować kompletnie
okolicy no i żeby rozprowadzić po mieście ów ruch regionalny
6. Przebudowa całego łódzkiego węzła wraz z uzupełnieniem o brakujące trasy -
by dało się elastycznie trasować pociągi.
7. Świadoma przebudowa okolicy tak, by ta była w stanie rzetelnie pełnić funkcję
recepcji przyjezdnych.

  Trzy osoby ranne w wypadku busa koło Skarżyska
Trzy osoby ranne w wypadku busa koło Skarżyska
Znowu busiarz. Wcale bym się nie zdziwił gdyby jeszcze prowadził pod
wpływem. Taki wsiok to furmanką nie powinien powozić, a pozwala mu
się ludzi wozić.

  Busy bezprawnie zmieniają trasy
Przejedź "siodemką" np ze Skarżyska do Kielc i przekonaj się, jaką
maksymalną prędkość dużym pojazdem można rozwinąć. Zresztą autobus
PKS który w Kokoszkach pod Gdańskiem uległ katastrofie (36 zabitych)
jechał 60/h.

  Oddala się budowa toru na Słowację
> Mnie akurat nie interesują plany linii Radom-Starachowice,czy Radom-
> Lublin p.Kozienice,jeśli chcecie to sobie budujcie,prostujcie
> etc.Nic mi do tego,bo to plany sąsiadów,więc nie wtykam nosa w
> nieswoje sprawy i mam nadzieję że się zrewanżujesz!

Oczywiscie, ze sie nie zrewanzuje:) A te plany powinny inetersowac i to jak
najbardziej, bo tak jak leza w interesie Radomia, leza rowniez w interesie
Kielc. Wojewodztwo swietokrzyskie nie jest odrebnym panstwem, cala masa
inwestycji w tym wojewodztwie ma charakter ponadregionalny, w zwiazku z czym w
moim interesie jest to komentowac. Chyba, ze nie rozumiesz tych zwiazkow.

> W tej kwestii również konfabulujesz,bowiem owa linia,jest obłożona
> dość dużym ruchem pociągów towarowych(elektrownia Połaniec,kopalnia
> siarki Osiek itd.)Nie ma najmniejszego problemu uruchomić tam ruch
> pasażerski,jeśli zaistnieje taka potrzeba.

No wlasnie rozmawiamy o ruchu pasazerskim-skoro dzisiaj takiej potrzeby nie ma i
nikt jej nie widzi, to jakim cudem taka potrzeba ma sie pojawic? Jakis chinski
inwestor ma zamiar miliardy dolarow w kurort wlozyc?

> No nie wyobraz sobie,nie śmierdzi,istnienie takiego korytarza,nie
> eliminuje z niego Radomia czy Skarżyska,bo przecież linia nr.8 przy
> której leżą owe miasta,miała by być częścią tego szlaku.

Chyba nie zrozumiales o czym pisalem. Bynajmniej nie o tym, ze Radom czy
Skarzysko czescia tego szlaku nie beda. Ogolnie pisze o tym, ze skoro w
wojewodztwie swietokrzyskim jest linia o bardzo duzym znaczeniu, to dlaczego ja
ma kazdy gdzies, kosztem jakiejs liniii przez kurort do metropolii Tarnow?
Wiadomo, ze nie chodzi o Slowacje, bo gdyby o to chodzilo, to mozna ten korytarz
poprowadzic przez 8. Skoro takze nikt nie kwapi sie do uruchomienia przewozow
regularnych do Buska, to jaki oze byc wniosek? Dajcie nam TENT, my sfinansujemy
Obice. Jakiz moze byc inny wniosek?

> Co do
> potencjału,Starachowic,Ostrowca,czy Sandomierza tak gospodarczego
> jak i (może przedewszystkim)pasażerskiego,z całym szacunkiem ale mam
> poważne wątpliwości,przy porównaniu go z potencjałem Kielc,Buska i
> Tarnowa.

Policz liczbe pociagow i autobusow/busow kursujacych na tych trasach i wtedy
zobaczysz co to sie dzieje w wymienionych relacjach-to raz. Dwa Jesli chcesz tak
liczyc-to licz Kielce-Sko-Star-Ostr-San

> >

  Górnicy grożą terrorem?
Precz z preczem!

Precz z deszczem!

Jutro mam wystawę w Skarżysku i nie mogę pojechać busem bo ma
padać :???

Protestuje!

  Inspekcja drogowa a "Busiarze" - !!!
a po co komu bus z Kielc do Skarżyska? są pociągi

  Bus do Warszawy
po prostu PKSiarzy boli, że stracili monopol. To oczywiste. Pan kierowca nie
jest już panem na swoim Autosanie. Gdyby nie busy, to bilet do Skarżyska
kosztowałby 10 zł.

  BUS KRAKÓW - RADOM
ja znam tylko rozklad na busy Krakow-Skarzysko,ale przez Radom chyba jada tez
te do Lublina?

  Pociągiem do Warszawy przez Włoszczowę !!!
Gość portalu: karoten napisał(a):

> A ja mam poważne wątpliwości. Oto dlaczego:
> 1. aby dojechać w 2 godziny, kolej musiałaby puścić do Kielc lokomotywy
> rozwijające prędkość 160km/h (ich numerków niestety nie pamiętam) a tych ma mał
> o

PESA właśnie montuje 1 ezt dla Przewozów Regionalnych z Vmax=160km/h

> 2. linia obsługiwałaby wyłącznie kielczan (+ewentualnie południe
> świętokrzyskiego i Włoszczowę:), więc pasażerów byłoby niewielu

Gdyby było wygodne połączenie o sensownej porze chętni się znajdą.

> 3. tym bardziej, że wielu może przerazić cena, bo jeździłyby po tej trasie
> raczej wyłącznie ekspresy

A kto powiedział, że ekpresy ? Może być pośpieszny pociąg (bilet będzie droższy
nieznacznie niż przez Skarżysko) albo TLK (+tania miejscówka za 3zł). Z resztą
wcale tej relacji nie musi obsługiwać PKP - prywatni przewoźnicy są.

> 4. reszta przesiadłaby się na pks-y albo busy właśnie, gdy z Radomia do Grójca
> będzie się jechać ekspresówką

Jeśli będzie dobra oferta nikt nie będzie stał w korku tylko pojedzie do centrum
koleją. Na ekspresówkę trzeba będzie poczekać...

>
> Ogólnie Kielce są IMHO zbyt małe, aby jeździły do nas z Warszawy ekspresy z
> pominięciem Radomia i Skarżyska. Mimo największego nawet zaplecza Włoszczowy.

Tak, ale na czas remontu musi być alternatywa. Z resztą pociągi pospieszne z
Krakowa do Warszawy mogą jechać na ten czas przez Kielce - Włosczowę...

5 godzin jazdy z Kielc to nie to samo co 4 ze Skarżyska czy 2.5 z Radomia...

Łódź to właśnie przerabiała i będzie przerabiać podczas kolejnych remontów linii
Łódź - Koluszki - Skierniewice - Warszawa... A gdyby nie zapuścili linii Łódź -
Łowicz to śmigaliby na czas remontu poniżej 2 godzin przez Łowicz - Sochaczew
czy Łowicz - Skierniewice... Ale my też musimy się obudziś w ręką w nocniku...
Ale za to wizjami lotniska...

  Likwidacja cukrowni wielką szansą Lublina

> Papierosy i wódka są szkodliwe dla zdrowia, tak że Lublin nie
> powinien się kojarzyć z produkcją tego syfu.

Nikt ci nie każe pić wódki ani palić fajek. Każdy ma swój rozum i
wolną wolę. Jeżeli ktoś chce pić i palić to jego sprawa. A skoro są
chętni na fajki i wódkę to powinny być i zakłady to produkujące.
Dają one pracę wielu lublinianom.

> Zapewne długo nie pociągną.

Pożyjemy, zobaczymy
Wódka żołądkowa całkiem nieźle się sprzedaje więc myślę ze zakłady
spirytusowe jeszcze długo pociągną

> PKP Cargo już się z Lublina wyprowadza, to pewnie i lokomotywownia
> wkrótce zniknie. Oby.

Obawiam się, że nie zniknie. Wydaje mi się, że zostanie
zreorganizowana tylko struktura PKP. Natomiast lokomotywy
obsługujące pociągi na lubelszczyźnie nie będą codziennie ganiały do
Skarżyska. Pozostaną tu nadal w lokomotywowni.

> No wyprowadź sie tam gdzie jest cukrownia.

Po co? Mnie cukrownia ani nie przeszkadza, ani nie jest mi
potrzebna. Nie interesuje mnie cukrownia. Interesują mnie tylko
miejsca pracy, które ona dawała.

> Też niekoniecznie.

Dlaczego?

> Mozna tam wysypać gruz i piasek.

I potem wylejesz fundamenty w tym piasku? I asfalt też położysz na
piachu?
Ciekawy jestem jak długo postoją te twoje apartamenty

> Zresztą pod samą cukrownię woda nie
> podchodzi.

Rozmawiamy o barakach na Dzierżawnej, a nie o cukrowni.

> Niekoniecznie. Duża firma może porobić sobie spółki-córki ktorych
> nie będziesz w stanie wyśledzić.

Można zawrzeć z firmą odpowiednią klauzulę pod groźbą wysokich kar

> Dobrze mi się wydaje.

Źle ci się wydaje

> No bo im tak współczujesz.

To nie oznacza, że mam komuś coś płacić. Jeżeli komuś współczuję nie
znaczy to, że mam na niego płacić

> UE nie wymaga od nas likwidacji busów, tylko cukrowni

No ale skoro chciałeś wyrzucać z pracy cukrowników i kolejarzy bo ma
być po równo to ja dorzuciłem jeszcze busiarzy.

  Radom - Skarżysko - tory zablokowane ok. 3 dni
Jechalem przed chwila komunikacja zastepcza stamtad. Wiozl nas autobus
skarzyskiego MKS (normalny jelcz, wykorzystywany do obslugi linii miejskich w
Skarzysku) i jechalismy nim do Radomia 30 min! Zapychal jak maly samochodzik

  Radom- Warszawa
Nowa "jakoś(ć)" ?

Jak podaje dzisiejsze wydanie SL koleją taniej niz busem, chociaz czas
przejazdu oraz jakoś(ć) pozostawia jeszcze wiele do zyczenia.
szczegóły poniżej:
www.slowo.com.pl/radom/?id=2908
Dla nieklikajacych/modemowców:

Koleje Mazowieckie rzucają wyzwanie
Do Warszawy taniej niż busem!
RADOMSKIE. Cenowa rewolucja na kolei! Za bilet do Warszawy i z powrotem
zapłacimy tylko 20 zł! Do Siedlec i Ostrołęki tyle samo.
Stanie się to dzięki wprowadzeniu przez Koleje Mazowieckie tzw. biletów
dobowych. Będą one ważne przez 24 godziny (licząc od daty i godziny wydania lub
terminu wskazanego przez nabywcę) i upoważnią do swobodnego podróżowania
pociągami KM po całym Mazowszu. A więc, na przykład, z Radomia do Warszawy, i
dalej za Warszawę – do Siedlec, Ostrołęki czy Ciechanowa. Ich cenę skalkulowano
na 20 zł – w przypadku biletu normalnego i 10 zł – przy biletach ulgowych. Te
ostatnie mają przysługiwać m.in. seniorom, czyli osobom powyżej 60 roku życia.
Warto przypomnieć, że dzisiaj za przejazd pociągiem osobowym do Warszawy i z
powrotem trzeba uiścić 32 zł.
To nie jedyna dobra wiadomość dla podróżnych. Z biletami ulgowymi będą
podróżować nie tylko studenci i uczniowie, ale i wszyscy młodzi ludzie do czasu
ukończenia 26 roku życia. Ulga dla nich wyniesie 33 procent, a warunkiem
skorzystania z niej będzie posiadanie dokumentu potwierdzającego wiek. Mniej –
bo tylko trzy złote, zamiast czterech zł - zapłacimy też za przewóz psa, roweru
i większych bagaży.
Zmiany wchodzą w życie 6 listopada.
Podróżnych z Radomskiego powinna również zainteresować wiadomość, że Koleje
Mazowieckie przejmują wszystkie przewozy pasażerskie na linii z Radomia do
Skarżyska. Do tej pory kursowały tam także pociągi uruchamiane przez spółkę
Przewozy Regionalne, w których wspomniane wyżej zniżki nie miałyby zastosowania.
Na koniec ważna informacja dla osób jeżdżących w kierunku Tomaszowa. Koleje
Mazowieckie oficjalnie zapowiedziały, że w nowym rozkładzie jazdy przywrócony
zostanie – zawieszony w grudniu 2004 roku - pociąg z Radomia do Drzewicy.
Będzie on jednak kursował dopiero po ogłoszeniu specjalnego komunikatu. –
Wynika to stąd, że na wspomnianą linię wyślemy autobusy szynowe, których zakupy
dopiero są finalizowane. Trzy z nich, będące już w naszej dyspozycji, pojadą na
trasę z Tłuszcza do Ostrołęki. Podróżni z radomskiego muszą więc trochę
poczekać – wyjaśnia Donata Nowakowska, rzecznik prasowy Kolei Mazowieckich.
ARKADIUSZ KUTKOWSKI
Nr wydania: 16925, data dodania: 30-10-2005 , mutacja: B, wyświetlenia: 15

Darz bór
Rafin

  Szybsze połączenia kolejowe ze stolicą?
Wole popierać u siebie a nie martwić się o "czyje". Oni tam mają bardzo silne
lobby. A nie poprę choćby dlatego, że oni clowo wyniszczają naszą linię, by
przenieść szynobusy na tą biegnącą przez Kolbuszową.
Również kasę na remont naszej linii chcą przeznaczyć na remont linii
kolbuszowskiej. To po prostu zwykle draństwo i oszustwo!

Zresztą wynika to z innego postu w tym wątku:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=32988823&a=33094159
Jestem przeciwny modernizacji tej linii w takim ujęciu jak to prezentuje
dyrektor PLK z Rzeszowa bo:

1.linia z Rzeszowa do Warszawy powinna przebiegać przez Stalową Wolę -
Lublin, dzięki czemu (mimo podobnego czasu jaszdy co przez Kolbuszowę) będzie
nią jeżdziło więcej podróżnych niż trasą przez Skarżysko - Kamienną bo nie
tylko do Warszawy ale i do Lublina.

2.Rzeszów ma już połączenie z Warszawą przez Kraków (czas jazdy 5 h) oraz
połączenie lotnicze, więc kasa na modernizację tej trasy powinna iść na remonty
linii bieszczadzkich i linii Dębica - Stalowa Wola. W Stalowej Woli
następowałoby skomunikowanie pociągów z Dębicy z pociągami w kierunku Warszawy.

3.W przypadku remontu linii Rzeszów - Kolbuszowa, przestanie istnieć linia
Dębica - Tarnobrzeg, która na większości odcinka wymaga natychmiastowego
remontu (szlakowa 30 km/h od nowego rj na odcinku Mielec - Dębica). Hetman
będzie jeździł przez Kolbuszową a autobus szynowy zostanie przeniesiony na
linię Rezszów - Tarnobrzeg.

4.Wydaje mi się że takie działania jak powstrzymywanie na siłę reorganizacji
rozkadu jazdy na linii Dębica - Mielec - Stalowa Wola wnioskowanej przez
mieszkańców ( m. in. chodziło przywrócenie pociągu przyspieszonego Lublin -
Kraków i uruchomieni dwóch pociągów przyspieszonych Stalowa Wola - Kraków)
miało służyć udowodnieniu że na tej linii nie ma potoków podróżnych (pociągi
jeżdżą puste) więc linii nie należy remontować i trzeba ją zlikwidować.

5.karygodne kwestie związane z infrastrukturą na odcinku Mielec - Dębica,
wstawianie anormalnych i niepotrzebnych ograniczeń prędkości na przejazdach ma
służyć całkowitemu unicestwieniu tej linii, które już było planowane kilka lat
temu a czemu zapobiegł Komitet Obrony tej linii. Ciekawy aczkolwiek jasny w
kontekście działań PLK w Rzeszowie odnośnie linii 71 i wychodzenia przed szereg
w kwestii modernizacji linii 71, wydaje się fakt zaprzestania modernizacji
odcinka Mielec - Dębica.

Dziwie się, że nawet w Mielcu znajdują się osoby które popierają tą ideę,
kompletnie nieracjonalną i szkodliwą. Jeśli chodzi o połączenia Mielca,
Tarnobrzega z Wawą to bardziej sensownym rozwiązaniem byłoby uruchomienie
pociągu Krynica - Tarnów - Dębica - Mielec - Warszawa, być może rozłączanego z
pociagiem do Zagórza w Dębicy.

  Autobusowe szarże Polaków..???
Autobusowe szarże Polaków..???
Czasy ostatnimi przez tzw "media" przeoczyła się dyskusja odnosnie stanu technicznego naszych
autokarów i sprawności psychofozycznej zasiadających za ich kierownicami.Jak zapewne wiecie był
to efekt kilku tragedii z udziałem naszych podróżnych za granicami kraju.Praktycznie wszyscy się
wypowiedzieli na ten temat więc i ja chcę dorzucić ździebko.Zastanowiło mnie jedno.Dlaczego nasze
wóżki sypią się za granicą w różnych odległościach od początku podróży a i autobusy są w różnym
stanie technicznym?W Polsce takich tragedii w tej skali nie ma a przecież zanim od nas wyjadą
muszą i tu parę kilometrów pokonać.
Czy można to wszystko równa miarką mierzyć?
Odpowiedź przyszła szybciej niż się spodziewałem.Miało to miejsce tydzień temu w autobusie
pospiesznym z Włoszczowej do Warszawy właścicielem którego był PPKS.Autobus był marki
porządnej jak najbardziej profesjonalnie wyposażony, kierowca z PKS z 50 km najechanymi od
początku podróży, zatem warunki jak na start przyzwoite.Co więcej autobus był tylko w połowie
zapełniony a co za tym idzie i obciążenia mniejsze.
Wyruszyliśmy w podróż 160 km i wtedy zobaczyłem.Piekło polskich dróg.Mimo,że droga przyzwoita
to jak to u nas przez miasta wsie i miasteczka prowadzi.Co ten facet wyczyniał by omijać furmanki,
rowerzystów i rumianych chłopaków na skuterach z żołędziem na głowie - jest godne najwyższego
podziwu.Spięty, z kipiącą adrenaliną pokonywał te nasze polskie kilomwetry patrząc co rusz w
llusterko czy aby ktoś z pijaczków pod koła nie skoczył.Nie wspominam już o tym jak wiele
innych czynności musi wykonać prowadząc autobus /kasowanie biletó,użeranie się z pijakami
czy też kibicami z grantu skarżysko bądź neptuna końskie itd.../.Gość , wirtuoz kierownicy po
dojechaniu do Warszawy miał juz wytrzeszcz dwugałczny i bóle rąk oraz kręgosłupa.Spocił sie juz
wcześniej bo po 20 km podróży kiedy mu baba z kanką pod maskę wejść chciała a ,że głucha była
więc na klakson ni cholery nie reagowała.Reasumując zawodnik ów dowiózł nas cało i bezpiecznie
lecz myśl mi wtedy do głowy przyszła taka.Jezeli taki kierowca po cięzkiej walce z naszą polską
drogową rzeczywistością wjeżdża na atostrady zachodnie lub południa to sam organizm
głupieje.Zero dziur, gładka powierzchnia , pusta szeroka autostrada..po prostu się płynie.I chyba
właśnie wtedy organizm kierowcy "odpuszcza" po emocjach drogowych na ziemiach RP a co za tym
idzie przychodzi sen, znużenie i wyczerpanie.Gotów jestem się założyc że podobnie zareagowałby
Niemiec,Turek,Amerykanin czy Etiopczyk ,gdyby mu np dane było tłuc się z Białegostoku do Zgorzelca
a potem od razu wypaść na autostradę i popłynąć.I płyną wtedy chłopcy bez względu czy siedzieli 1 czy
8 h za kółkiem płyną bo organizm nie przystosowany i przystosowanym nigdy nie bedzie póki takie
realia na naszych drogach panować będą.
Takie jest moje zdanie z którym dziś wyjątkowo się zgadzam
bonk pasażer PPKS.