maluch na gaz!!!!

dzisiaj rano bedac na stacji beznynowej widzialem jak kobieta podjechala
126
p  pod dystrybutor z...........LPG. Co myslicie o tym?



W sumie NTG ale rozwine watek.
Teoretycznie jest mozliwa instalacja gazu do malucha ale....:
1. butla musi byc zamiast tylnych siedzien-to da sie jeszcze jakos rzowiazac
:)
2. nie rozumie w jaki sposob jest podgrzewany reduktor?? W "normalnym"
samochodzie jest to robione plynem chlodzacym. A w maluchu?? Rozmawialem z
jednym monterem, ktory mowil ze da sie to zrobic przez kolektor wydechowy
ale takie rozwiazanie jest zabronione.
Wiec co o tym myslicie??
Marti


     

  maluch na gaz!!!!

| dzisiaj rano bedac na stacji beznynowej widzialem jak kobieta podjechala
126
| p  pod dystrybutor z...........LPG. Co myslicie o tym?
W sumie NTG ale rozwine watek.
Teoretycznie jest mozliwa instalacja gazu do malucha ale....:
1. butla musi byc zamiast tylnych siedzien-to da sie jeszcze jakos
rzowiazac
:)
2. nie rozumie w jaki sposob jest podgrzewany reduktor?? W "normalnym"
samochodzie jest to robione plynem chlodzacym. A w maluchu?? Rozmawialem z
jednym monterem, ktory mowil ze da sie to zrobic przez kolektor wydechowy
ale takie rozwiazanie jest zabronione.
Wiec co o tym myslicie??



wszystko sie da zrobic jak wiadomo Garbi tez jest chlodzony powietrzem a
jezdzi na gazie tutaj opis
http://www.garbus4.a4.pl/garbologia/technika/gaz/index.php
pozdrawiam


  dystrybucja grili gazowych
Mam do zaoferowania grile gazowe bezpośrednio od producenta.
Są one jedynie składane w Polsce. Całość stanowi bardzo ładny zestaw do
ogrodu. Do zatosowania jest butla gazowa duża bądź mała. Małą stawia się na
stoliczku. Dużą obok. Całym zyskiem dla użytkownika jest nieskazitelne
przygotowanie potrawy. Nie ma mowy o cieknącym tłuszczu. Poza tym grile
drzewne są raoktwórcze ze wzgledu na palący sie tłuszcz ociekający na
rozgrzane wegielki.Cała technolgia pochodzi z Danii. Tam grile te są bardzo
popularne. Mozna dostać takie podobne w OBI ale są one gorzej wykonane a
poza tym droższe o 50% niżmoja oferta. Jeżeli czyta to ktoś zainteresowany
bardzo proszę o kontakt na priva. Tomasz Stawarz. Gdańsk - Oliwa.

  Krótkotrwałe podłączenie gazu propan-butan zamiast ziemnego

| Takie wlasnie butle. Zuzylem 2 butle na miesiac. CO krociutko zeby
[...]

Czyli przy normalnym wykorzystaniu trzeba by się trochę tych butli
"natargać" ale na sytuacje awaryjne patent jest OK :)



Juz pisalem - mam znajomego ktory od lat sie tak ogrzewa ale punkt
dystrybucji gazu w butlach ma rawie przez plot - wracajac z pracy
podjezdza i wymienia butle.

Z pewnoscia drozej jak duzy zbiornik na gaz (ale nie ma miejsca na
postawienie), z pewnoscia taniej jak grzanie pradem. Na grzanie
paliwem stalym czlowiek nie ma czasu...


     

  Zbiornik LPG przy domku
Zastanawiam się instalacją do LPG (gazu płynnego) w moim domku. Firmy typu
BP, Shell, Gaspol itp. oferują zbiorniki w dzierżawie i każą sobie za to
płacić. Dlatego zastanawiam się na kupnem zbiornika 2700l (2,7m3). Za pewne
z każda z wcześniej wymienionych firm napełni go z chęcią. Słyszałem też
ostatnio o różnych ofertach dystrybucji gazu płynnego bardziej lub mniej
legalnego za dużo mniejszą kasę. Dodatkowo nie sądzę, aby zużycie gazu w
moim domku przekroczyło 2000l bo będę ogrzewał kominkiem z płaszczem. A tyle
wymaga umowa. Gaz miałby być alternatywą dla ogrzewania jak mnie nie ma w
domku i oczywiście kuchenka gazowa i ciepła woda. Dlatego moje następujące
pytania:
1. Jak kupić tanio, ale z atestem butlę taką? Może ktoś zna producenta?
2. Czy ktoś wie czy można taką butlę napełnić mieszanką propan-butan, która
jest znacznie tańsza od samego propanu?
3. Przybliżony koszt takiej inwestycji?

4. A może już ktoś to przerabiał i może podzielić się uwagami na temat
mojego wymysłu?

Pozdrawiam serdecznie wszystkich grupowiczów
Rem


  Zbiornik LPG przy domku
Generalnie zastanów się nad kupnem butli. Jako zbiornik ciśnieniowy podlega
okresowej kontroli przez Urząd Dozoru Technicznego czyli trzeba będzie
płacić.
Firmy zajmujące się dystrybucją gazu z reguły dzierżawią zbiorniki. Same
więc muszą zadbać o w/w kontrole. Z tego co wiem atest na zbiornik wydany
przez UDT trochę kosztuje, dlatego firmy rozdzielają tę kwotę na cały rok i
teoretycznie wychodzi taniej.

  Zbiornik LPG przy domku

Zastanawiam się instalacją do LPG (gazu płynnego) w moim domku. Firmy typu
BP, Shell, Gaspol itp. oferują zbiorniki w dzierżawie i każą sobie za to
płacić. Dlatego zastanawiam się na kupnem zbiornika 2700l (2,7m3). Za
pewne
z każda z wcześniej wymienionych firm napełni go z chęcią. Słyszałem też
ostatnio o różnych ofertach dystrybucji gazu płynnego bardziej lub mniej
legalnego za dużo mniejszą kasę. Dodatkowo nie sądzę, aby zużycie gazu w
moim domku przekroczyło 2000l bo będę ogrzewał kominkiem z płaszczem. A
tyle
wymaga umowa. Gaz miałby być alternatywą dla ogrzewania jak mnie nie ma w
domku i oczywiście kuchenka gazowa i ciepła woda. Dlatego moje następujące
pytania:
1. Jak kupić tanio, ale z atestem butlę taką? Może ktoś zna producenta?



nie polecam kupna. Koszt to pewnie ze 3tys plus dowiezienie. Dochodza ci
koszty przegladow (chyba 200zl rocznie) i ewentualne koszty napraw.
Dzierzawiac np. z BP za 366zl rocznie masz wszystko w cenie - zbiornik,
przeglady i naprawy. U mnie ostatnio przymarzl reduktor pierwszego stopnia i
wymienili mi bez szemrania. A tak - musialbym sam go kupowac i szukac
instalatora...

2. Czy ktoś wie czy można taką butlę napełnić mieszanką propan-butan,
która
jest znacznie tańsza od samego propanu?



nie wolno - przy duzych mrozach mozesz w ogole nie miec gazu w domu. W ogole
kupowanie gazu u tanszych sprzedawcow jest ryzykowne - bo wlasnie czesto
dolewaja butanu i sprzedaja mieszanke mowiac ze to propan. U firm typu BP,
Gaspol czy Shell to niedopuszczalne.

D.


  gdzie wymiana/napełnienie butli turystycznej z gazem

Witam

Mam pytanie gdzie  w Trójmieście (a najlepiej w  Gdyni) można napełnić
lub wymienić butlę turystyczną z gazem?

Chodzi takie  zielone BP (?), kiedyś  to były czerwone. Ja  mam akurat
najmniejszą z tych butli - na 0.5kg gazu.

Będę wdzięczny za informacje.



Witam.
Wydaje mi się że na stacji Orlenu na rogu Jabłoniowej/Kartuskiej w
Gdańsku mają dystrybutor do napełniania butli, ale nie dam sobie nic
uciąć za tą informację ;)


  Uwaga na stacje LPG W-wa Płudy
Jak w temacie. Regulowalem ostatnio gaz w aucie, zatankowalem do pelna,
przejechalem dokladnie 115,2 km. Podjechalem na rzeczoną stacje, chciałem
zobaczyć ile auto spaliło gazu /100 km. Kazałem gościowi lać do pełna, gość
spytał jaka butla, ja zaznaczyłem, że zawór nie odbija. Po chwili
zorientowałem się, że "weszło" już 35 litrów gazu i nadal leci baaardzo
swobodnie! Mam butle 60 litrową, auto zwykle paliło 15-17 litrów. Jak go
zacząłem opieprzać to szybciutko wyłączył dystrybutor i posłał mi kilka
niemiłych słów.

Jak znam życie, to pewnie "weszłoby" z 55 litrów i dopiero by przestał
tankować, przecież rzadko kiedy ktoś przyjeżdża z prawie pełnym
zbiornikiem. Tymczasem w butli było sporo gazu zanim zajechałem do
tankowania. Omijajcie tą stację z daleka.


  Uwaga na stacje LPG W-wa Płudy

Jak w temacie. Regulowalem ostatnio gaz w aucie, zatankowalem do pelna,
przejechalem dokladnie 115,2 km. Podjechalem na rzeczoną stacje, chciałem
zobaczyć ile auto spaliło gazu /100 km. Kazałem gościowi lać do pełna,
gość
spytał jaka butla, ja zaznaczyłem, że zawór nie odbija. Po chwili
zorientowałem się, że "weszło" już 35 litrów gazu i nadal leci baaardzo
swobodnie! Mam butle 60 litrową, auto zwykle paliło 15-17 litrów. Jak go
zacząłem opieprzać to szybciutko wyłączył dystrybutor i posłał mi kilka
niemiłych słów.

Jak znam życie, to pewnie "weszłoby" z 55 litrów i dopiero by przestał
tankować, przecież rzadko kiedy ktoś przyjeżdża z prawie pełnym
zbiornikiem. Tymczasem w butli było sporo gazu zanim zajechałem do
tankowania. Omijajcie tą stację z daleka.



dlatego tankuj w sprawdzonych miejscach... moze i drozsze ale masz pewnosc
ze to gaz i z certyfikatami na dystrybutory


  GArb na GAz

(...) z tego co wiem, to Shell i Statoil maja najlepszy gaz, a ceny maja
takie same
jak na orlenie lub nizsze. Kumpel kiedys tankowal na Orlenie. Mial butle
60
litrow (czyli powinno wejsc mniej). Dojechal na resztkach, a wlali mu 62
litry!!! Nawet na litrach juz oszukuja:-(



Co do jakosci gazu na Shellu to bym smial troche polemizowac... jakis
miesiac temu zatanczylem na Shelu przy Ostrobramskiej w Warszawie i myslalem
ze nie dojade do domu... masakra!!! Za to z orlenowskimi stacjami mam rozne
doswiadczenia. Bardzo dobry gaz tankowalem wielokrotnie przy
Bonifacego/Witosa Za to beznadziejny przy wylocie z Poznania do  Warszawy.
Wychodzi wiec na to, ze jak chca to w kazdej sieci potrafia oszukac. A co do
ilosci tankowanego gazu to tez bywa roznie... Owszem jak do  60-cio
litrowego zbiornika wleja 62 litry to jest to ewidentne oszustwo, ale jak do
45-cio litrowego zbiornika wlewaja 42 litry (teoretycznie powinno wejsc
38,5), to niekoniecznie jest oznaka oszustwa.
Wystarczy ze zawor w dystrybutorze jest ustawiony na wyzsze cisnienie i juz
pozniej "odbije". Cwaniacy robia tak, ze przeskalowany dystrybutor ma
obnizone cisnienie zamkniecia zaworu i juz nikt nie wykuka przy tankowaniu
oszustwa. Potem co prawda dziwisz sie ze wyszlo Ci 15 l/100 km ale to juz
nie jest problem tankowacza (tankisty?).


  Stacje LPG



| na start potrzebujesz okolo 50 tysiecy, bez tego na dobra sprawe nie ma co
| zaczynac.

kasa jest i miejsce też.
tylko jeszcze jedna sprawa czy się to opłaca?
może wiecie ile kosztuje w zakupie gaz LPG.
pzdr
tomasz



Znajomy ma i mi powiedzial co nieco..
koszt gazu za ile kupuje to 1.80zl - sprzedaje za 1.90zl
sam NOWY dystrybutor to ok 40-50tys zł + butle + te ruru itd czyli ok 70-90tys zł
Dziennie sprzedajesz bodajze 1000 a jak jest bardzo dobry dzien to max 2000
litrow gazu
Ostanio nawet na allegro byla oferta sprzedazy uzywanej stacji LPG - 50k z 2
beczkami na gaz


  Stacje LPG
Dystrybutor+2xButle+legalizacja 49.500 PLN


| na start potrzebujesz okolo 50 tysiecy, bez tego na dobra sprawe nie
ma co
| zaczynac.

| kasa jest i miejsce też.
| tylko jeszcze jedna sprawa czy się to opłaca?
| może wiecie ile kosztuje w zakupie gaz LPG.
| pzdr
| tomasz

Znajomy ma i mi powiedzial co nieco..
koszt gazu za ile kupuje to 1.80zl - sprzedaje za 1.90zl
sam NOWY dystrybutor to ok 40-50tys zł + butle + te ruru itd czyli ok
70-90tys zł
Dziennie sprzedajesz bodajze 1000 a jak jest bardzo dobry dzien to max
2000
litrow gazu
Ostanio nawet na allegro byla oferta sprzedazy uzywanej stacji LPG - 50k z
2
beczkami na gaz

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -



http://www.gazeta.pl/usenet/


  Stacje LPG
| kasa jest i miejsce też.
| tylko jeszcze jedna sprawa czy się to opłaca?
| może wiecie ile kosztuje w zakupie gaz LPG.
| pzdr
| tomasz

Znajomy ma i mi powiedzial co nieco..
koszt gazu za ile kupuje to 1.80zl - sprzedaje za 1.90zl
sam NOWY dystrybutor to ok 40-50tys zł + butle + te ruru itd czyli ok
70-90tys zł
Dziennie sprzedajesz bodajze 1000 a jak jest bardzo dobry dzien to max
2000
litrow gazu
Ostanio nawet na allegro byla oferta sprzedazy uzywanej stacji LPG - 50k z
2
beczkami na gaz



 nie wierze zeby ktos zarabial 10gr na litrze gazu wg moich informacji litr
gazu w zakupie kosztuje okolo 1,3-1,5 w zaleznosci od umow, i jak sie
wybiezre "slub koscielny" to mozna liczyc na sfinansowanie stacji
michal gapinski
www.migland.pl


  garazowanie autka z LPG???

Zakladam gaz, no i:
parkuje sobie w garazu podziemnym i uslyszalem tekst ze: "...butli z gazem
pod ziemia trzymac nie wolno, bo to wybuchem grozi..."
i jako uzasadnienie: "dlatego na stacjach LPG jest w butli nad ziemia, a
nie
w glebie"



Nie wszedzie jest nad ziemia.Czasami jest pod a dystrybutor obok tych z Pb i
On

pozdroo
Jacek


  garazowanie autka z LPG???

| i jako uzasadnienie: "dlatego na stacjach LPG jest w butli nad ziemia, a
nie
| w glebie"
Nie wszedzie jest nad ziemia.Czasami jest pod a dystrybutor obok tych z Pb
i
On



oj chyba się mylisz. Jeszcze nie widziałem nigdy aby zbiornik gazu był pod
ziemią. Dystrybutor LPG jest faktycznie obok pb i ON ale zawsze niedaleko są
zbiorniki z gazem Pod ziemią idą tylko przewody, którymi płynie gaz ze
zbiorników do dystrybutora.
Niech ktoś mnie poprawi jeżeli się mylę.


  Instlacja gazowa - CC

Witam!

| Ale jak czytam takie posty, to zaczynam rozumiec dlaczego jest tak
| rygorystycznie oblozone roznymi przepisami uzytkowanie gazu w
samochodzie...
| bo by sie ludziki pozabijaly ...



Mnianowicie czym mieliby sie pozabijac ,jezeli chodzi ci o bezpieczenstwo to
musze Cie uswiadomiic ze gaz w butli w bagazniku jest 8x bezpieczniejszy od
paliwa (benzyny) w baku jak chcesz podyskutowac to prosze dam Ci wykladnie.

Zgadzam się z tobą. To co ludzie wyprawiają, żeby trochę pieniędzy
zaoszczędzić przechodzi ludzkie pojęcie.
Ostatnio byłem na wsi i widziałem, jak ludziki do samochodów przelewają
gaz
z butli turystycznej... ręce opadają.



ROTFL:-))))))))))))))))))))))
Totalna bzdura jak moga to ludzie cos takiego
wymyslec!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Przeciez z butli obojetniej jakiej nie mozna nalac do butli w samochodzie
jest tam zawor do ktorego trzeba uzyc przynajmniej 10 atm cisnienia aby go
przebic.
ZROZUM czlowieku ze to nie mozliwe moze wstales dopiero i cos Ci sie
sniło!!!!!!!!!!
Chetnie opatentuje twoj wynalazek (zaoszczedze 20 tys.zł na dystrybutor) -
jestem wlascicielem niejednej stacji.patrz SIG w podpisie
Piotr


  Jak OSZUKUJĄ NA STACJACH PALIW??

Na LPG czasami maja dziwne liczniki. Do mojej butli zwykle wchodzi 32 l LPG,
a na niektorych stacjach to i 37 potrafi wejsc.. dziwne nie?



ja mam butle 33 wiec powinno wejsc 26-27 l gazu. i tak ogolnie wchodzi.
przejezdzalem na tym miasto trasa 40/60 jakies 360 km. ostatnio
podjechalem do innej stacji (jeszcze na gazie, ale gazu byly resztki) i
do butli weszlo 31,62l. myslalem, ze maja oszukany dystrybutor. jakiez
bylo moje zdziwienie, ze przejechalem na tej butli troche ponad 450 km.
czyli biorac pod uwage srednie spalanie mojego auta to faktycznie weszlo
tam te ponad 31 l. dziwne ?


  Jak OSZUKUJĄ NA STACJACH PALIW??

Szczytem wszystkiego była zatankowanie do buteli kumpla w Sienie o
pojemności całkowitej 35 litrów gazu w ilości 38 litrów. Byliśmy wtedy na
stacji Petrochemi w Gdańsku. Nie powiem gdzie dokładnie bo jesteśmy
nietamtejsi i tylko przejazd. Rozmowa z kierownikiem stacji i pokazanie
homologacji butli spowodowały wyjaśnienie, że możemy wezwać policję i kogo
tam chcemy ale on sprawdzał i nie ma żadnych aktów wykonawczych czyli
gliny
i tak nie wiedzą co zrobić. Tak więc odpuściliśmy sobie i nie napiszę co
przypadkiem spadło na autko kierownika.



Bandyckie metody na bandytow :)
Ja jak jezdzilem na gazowce na pewnej stacji do pelna zalalem 17l gazu,
butla byla 45 (czyli teoretycznie 36) przebieg po tankowaniu normalny - ktos
nie w ta strone przekrecil dystrybutor :)

Pozdr


  Statoil Cudotwórcy II

 Jeszcze jest cos takiego jak temperatura gazu, no i czy twoja butla ma
atest glownego urzedu miar ? Jezeli nie to wiesz co :P



Tere fere! Ja tez miałem raz sprawę że na Statoil kumplowi z którym jechałem
do zbiornika 120l wlazło 134 litry. Od razu wyskoczył z mordą do kierownika
stacji, a jak ten zaczął mu grozić to powiedział że dzwoni po policję.
Natychmiast gość zamknął dystrybutor i powiedział że paliwo ma gratis.,
przepraszał tak że prawie na kolanach łaził. No i kumpel niestety dał sie
złapać.Nie zadzwonił
Pozdro.

  Różne ilości tankowania zbiornika do pełna na róznych stacjach...(LPG)

| Wina mało precyzyjnego mechanizmu odcinania. Przy butli toroidalnej
| minimalne różnice w ustawieniu pojazdu dają takie różnice.

a czy czasem pora tankowania nie ma wplywu na te ilosc gazu - i to nie jest
zart w poludnie jak slonce mocno prazy bedzie wieksze wskazanie - pamietam
taki artykul kiedys na ten temat czytalem jak to sie wlasciciel stacji
gazowej uzalal ze jak nie da napiwku temu co gaz dostarcza to ten na zlosc
mu w najwiekszy upal przyjedzie na stacje :)



Rozszerzalnosc ma swoje prawa, ale w tym wypadku raczej sie nie
stosuja - wszak liczymy przepompowane litry.
No chyba ze samochodem z oblozonym lodem zbiornikiem przyjezdzamy pod
dystrybutor z rozgrzanym zbiornikiem.

J.


  Pytanie do uzytkownikow LPG - (zawor).

Cześć.
Ciekaw jestem jak u Was dziala zawor bezpieczenstwa przy tankowaniu do
pelna. U mnie jesli jest pełno klikarazy przeskakuje. Wg opini obslugi
stacji powinien odbić raz i już.
Nie wiem czy powinienem sie klucic z instalatorem bo ten powiedzial ze
jest
ok.



zawor poprawnie zmontowany powinien raz odbic, ale jezeli odbija tzn"werczy"
nic sie nie dzieje tyle ze jest to nieprzyjemne dla ucha

Naturalnie czasami zawor wogle nie chce reagowac a na liczniku widac ze
juz
prawie nie idzie. podobno to zalezy od cisnienia jakie podaje pompa
dystrybutora.



Pompa dystrybutora jest tak ustawiona ,ze nigdy nie nabije butli na full
tylko do 85% jego pojemnosci - gaz ma swoje parametry rozpręzania (w
zależnosci od temperatury).Dystrybutor  po przekroczeniu napelnienia np.85 %
przestaje licznik się krecic a po chwili pompa sama sie wylaczy. Nigdy
klienta sie nie oszuka jak licznik nie idzie No chyba ze dystrybutor nie ma
legfalizacji?.

Piotr


  Nowa instalacja LPG i Fiat

1. Zbiornik ma pojemność 44 litry i stopień napełniania 80%. Dlaczego na
rafinerii gostek tankuje mi prawie 43 l gazu? Czy czasmi nie za duzo? On
twierdzi ze tak ma być - dystrybutor ma jakiś tam czujnik czy coś...



Max 38 litrow - wtedy powinien odbic zawor bezpieczenstwa - slychac takie
glosne "tyr tyr tyr". Zmien stacje - ja tankuje u "pana stasia" i mam
dokladnie 38 litrow nieraz 37 do odbicia z pustego baku ( jak juz muli mi
auto albo gasnie na gazie). Pojade na niektore stacje shella i mi tankuja
nawet do 41 litrow - sciemniaja po prostu bo zabezpieczenie nie powinno
pozwolic na zatankowanie powyzej 80% pojemnosci butli.

3. Tankowałem dopiero 2 razy, ale wychodzi, że w mieście pali ok 12 l
gazu / 100km , benzyny około 9,5-10 l. Z tego co wyczytałem roznica jest
chyba w normie, ale zastanawiam się czy dać to może do drobnej regulacji ?



Jak ja zarzuce 38 litrow do pelna to przejade 330-370 km. Moj rekord (do
dzis nie wiem jak to zrobilem) to przejechalem w miescie 370 km i myslac ze
nie mam juz gazu pojechalem zatankowac. Wlazlo mi tylko 33 litry do butli
czyli po przejechaniu 370km mialem jeszcze 5 litrow rezerwy :-o. Wychodzi ze
zasieg powyzej 400km mozna uzyskac. No i jeszcze duzo zalezy od jakosci
gazu.


  LPg

Do zbiornika 45 l weszlo mi 39,3 l
Moze tak byc?
Bo slyszalem ze powinno 36.
(w serwsie powiedzieli ze tak)
Czy w lato bedzie mi mniej wchodzic?



Mysle, ze jesli z regulacja instalacji do tej pory bylo wszystko OK to
nie ma sie czym przejmowac. Scisliwosc gazu (precyzyjniej - stopien
sprezenia) zalezy bowiem od temperatury. Za taki stan rzeczy
odpowiedzialne sa atomy, a scislej rzecz biorac ich chaotyczny ruch w
przestrzeni, im wiecej energii (wyzsza temperatura) tym intensywniejszy
ruch czastek gazu, a co za tym idzie tym wiecej trzeba wlozyc energii w
jego sprezenie. Biorac pod uwage fakt iz dystrybutor tankujacy gaz ma
stale nastawy dot. cisnienia zatem z tego wynika, ze przy roznej temp.
otoczenia w butle wejdzie rozna ilosc gazu.

Sorry, ze tak przynudzilem ale chcialem byc w miare precyzyjny ...

Pozdrawiam
Slav
BMW 520i


  LPG Trojmiasto




Ta butla to jakiej pojemnosci? Bo jak 11 kg, - zejdzie polowa... moja
nivka
przejechalaby na tym moze 100 km. Ciut malo na takie kombinacje.



Nie wiem dokladnie, ale widzialem te czynnosc kilka razy :-)

Nie wiem czy nie daloby sie gdzies kupic jakiejs uzywanej instalacji - bo
zbiorniki przeciez daja w dzierzawe. Chodzi "raptem" o dystrybutor i te
tam
zabezpieczenia jakowes... ciekawe jakie sa warunki postawienia



zbiornika...

Moze by sie dogadac tam, gdzie gaz rozlewaja do butli? Pewnie w nocy maja
jakiegos emeryta-stroza, ktory pracuje za marne grosze... Z takim zawsze
mozna dojsc do porozumienia...

Wojtek


  LPG Trojmiasto

:Moze by sie dogadac tam, gdzie gaz rozlewaja do butli? Pewnie w nocy maja
:jakiegos emeryta-stroza, ktory pracuje za marne grosze... Z takim zawsze
:mozna dojsc do porozumienia...
:
Wszystko zalezy od tego z jakim cisnieniem sa ladowane normalne butle, bo
zdaje sie ze w autku zawor odcina dystrybutor przy 2 atm. Poza tym jezeli
policzysz koszt butli / ilosc gazu to cena wyjdzie Ci podobna. No chyba, ze
masz kumpla wlasciciela takiej firmy, ktory kopsnie ci gaz po cenie zakupu
:-)).

Pozdrawiam,
Tomasz Watorowski; 0602 159613; 056 4930534;

'Jezeli cos moze sie nie udac - na pewno sie nie uda' <Murphy


  LPG - nie odbija zawor tankowania
Mialem to samo. Oczywiscie tankowalem zawsze do konca az zwalniak
dystrybutor. Po pewnym czasie podjechalem na stacje i co sie okazalo przy
pustym zbiorniku nie chcial w ogole tankowac. Pojechalem do specóe(mialem
jeszcze na gwarancji) i okazalo sie ze jest zepsuty wielozawor(ten na
butli). Po wymianie w ramach gwarancji wszystko jak reaka odjął. Zaczal
odbijac przy tankowaniu i nigdy juz wiecej nie mialem z tym problemow.
Moze to to u ciebie.
Pozdrofka.
Jaca
Miałem to samo, zaraz po założeniu gazu, problemów nie było, po prostu
tankowałem do momentu kiedy pompa dystrybutora zaczynała zwalniać, po
jakims
czasie "samo się naprawiło" ;-)))

pozdr
Pablo




  Chyba najtanszy LPG...

 Stacja Lukoil (chyba ten rosyjski potentat paliwowy) na ul. Lowinskiego
(przed UP jadac od strony Geanta). Chyba nowa stacja. O jakosci sie nie
wypowiadam, bo tam nie tankowalem, tankuje na shellu. Cena: 1.39PN
(disiejsza)... to zdajsie najtaniej w Krakowie.



a Ja tankuje od 5 miesiecy chyba po takiej cenie w Krakowie, na jakosc
nie narzekam, i tylko stekam ze tak drogo, ze ostatnio przeciez wszedzie
obnizyli tylko nie w Kraku..

ehhrrr

a stacja znajduje sie na wysokosci cm. Podgorskiego (ale uwaga bo sa tam
3 :-) ) jadac do Krak-gazu skrecamy za taki wysoki budynek dawnej
"automatyki kolejowej" teraz sie nazywa jakos dziwnie :-)

gaz z Inter-gazu, ale nie wiem jakiej jest jakosci, bo u mnie w FP125
nie czuc roznicy na zadnej mieszance :-)

Jedyne co mam watpliwosci to dystrybutor :-) bo tam moga kombinowac i to
sporo.. Przyznam ze mam troche przerobiona butle (cos z plywakiem nie
"teges") i tankuje 55l do butli 58l.
Ale tankowalem tez na innych stacjach i tez laduje ok 52-54l wiec w
sumie sam nie wiem.

pzdr

greg


  Ale sie wkurzylem na ARAL'u

Stacja paliw "ARAL"
przy ul. Grudziadzkiej w Toruniu (zaraz za Geant jadac od strony Gdanska).
Paliwo tez tam jakies do niczego, wozek na nim kiepsko chodzi. Ta stacja to
kpina, powietrza tez tam nie dopompujesz, bo jakis osiol urwal
koncowke z butli z powietrzem (ponad pol roku temu), ale nikt z obslugi tego
"nie zauwazyl".



akurat tam mam daleko to i rzadko zaglądam ale zawsze obsluga byla mila
a myjnia działała (ale to bylo krotko po otwarciu;))
Ale do arala mam innego pecha: w Zielonej Gorze podjezdzam wieczorem na
stacje pod dystrybutor gazu i jakos nikt nie wychodzi. No to szukam
guziczka do wezwania obslugi: nie ma. No to wale do srodka i melduje ze
chcialem gazu zatankowac. Panienka robi zdziwione oczy i mowi: ale...nie
mamy.. dopiero jutro przywioza bo dystrybutor zamontowalismy pare godzin
temu ;))))))

Jeszcze a'propos obslugi: podjechalem na BP (zawsze tam tankuje ale tym
razem na inna stacje) na Rubinkowie i staje kolo gazowni. otwieram juz
klapke zeby sie obsluga nie natrudzila i naciskam guziczek od wezwania.
Nikt sie nie pojawia. Grzecznie odczekuje chwilke i naciskam znow. Dalej
nikogo. A przeciez jak guziczek sie zepsul (mial prawo) to mają jeszcze
kamery. Widze ze z boku stacji ktos na papieroska sie wychyla. Ale mi
sie juz nie chcialo czekac, zamknalem wlew i wydarlem stamtąd na
konkurencyjna stacje.


  Ceny gazu w Trojmiescie.

w Szczecinie .89-90 gr/l, z dziesiec dni temu byl problem z dostawami,
wydawalo mi sie, iz ze wzgledu na zwiekszony popyt (ludzie nabijaja butle
do ogrzewania) dystrybutor zmniejszyl dostawy, aby rownoczesnie podniesc
ceny; dzisiaj rozmawialem z jednym czlowiekiem, ktory jest bardziej
zorientowany ode mnie w sprawach gazowych, powiedzial, ze ze dwa tygodnie
temu stalo duzo cystern na zachodniej granicy i negocjowano ceny, ciekawe
jak jest w rzeczywistosci?



Wczoraj w Warszawie na Polczynskiej w bazie transportowej gaz po....
0.65zl. Wczesniej byl duuuugo po 0.59zl pote 0.62. Ale twiedza ze dojdzie
do zlotowki. W innych stacjach jest 0.70 do 0.75zl. Dwa tygodnie temu
jechalem na polnoc ( w kierunku Suwalk) to byl tez od 0.70 do 0.75.

Marek Pokulniewicz


  Gazpol podnosi cene gazu do 1,70 zl
Gaspol, największy w Polsce dystrybutor gazu płynnego (LPG) w Polsce,
podnosi ceny gazu na sezon jesienno - zimowy - poinformowała w  rodę
Karolina Grze kowiak z biura prasowego firmy.

"Przyczyną podwyżki jest wzrost kosztów importu gazu z Rosji,
od której polski rynek gazu płynnego jest silnie uzależniony,
 i utrzymujący się wysoki kurs dolara" - powiedziała Grze kowiak.

Podwyżka jest już wprowadzana, a Gaspol przewiduje, że cena tzw. autogazu,
czyli gazu płynnego do samochodów, wzro nie do około 1,70 zł/l,
a cena butli 11 kilogramowej do około 35 zł. Latem tego roku ceny te
wynosiły odpowiednio około 0,93 zł i około 26 zł.

Zdaniem Grze kowiak w  lad za Gaspolem pójdą wszystkie wiodące
firmy zajmujące się dystrybucją gazu płynnego w Polsce. (PAP)


  Jak się tankuje LPG w Niemczech?

Pierwszy raz jadę na LPG. Przejściówkę stosowną mam. Tankuje się samemu?
Jakieś wskazówki? Jedyny kontakt z LPG, jaki miałem, to nakręcanie palnika
na butlę turystyczną :)



Skoro masz przejściówkę, to odpada podstawowy problem pożyczania na stacji
(raz chcą 20 EUR, raz 50, raz dokument, a czasami nic, ale to rzadko ;)).
Generalnie podjeżdżasz pod dystrybutor, wkręcasz przejściówkę, nakręcasz
pistolet i tankujesz. Co do wskazówek: na niektórych stacjach możesz spotkać
coś w stylu "Knopf ohne Unterbrechung drĂźcken", co oznacza, że jeśli chcesz
zatankować do pełna, to musisz trzymać wciśnięty przycisk tankowania aż do
odbicia zaworu. Jeśli przerwiesz, a nie skończyłeś tankować, to musisz
zadylać do kasy i prosić o odblokowanie dystrybutora (wtedy dostajesz 2
rachunki :P) Czasami można też spotkać stacje z takimi samymi pistoletami,
jak w Polsce - wtedy nie potrzebujesz przejściówki, ale występuje większe
ryzyko, że przy zapinaniu pistoletu zrobisz sobie "zasłonę gazową" :P W
takim przypadku musisz po prostu uważać, aby poprawnie wpiąć się do gniazda.
Jest też jakieś prawdopodobieństwo (niewielkie - spotkałem to tylko na
jednej stacji), że pomimo posiadania stosownej przejściówki i tak będziesz
musiał lecieć do kasy po kartę, którą trzeba wsunąć do czytnika w
dystrybutorze, co umożliwia rozpoczęcie tankowania. Później dystrybutor
drukuje paragon, Ty zabierasz kartę i z w/w ponownie udajesz się do kasy w
celu uregulowania należności :) To chyba tyle ;)


  jakim cudem 70 litrow gazu do 65 litrowego zbiornika

Witam

Mam male pytanko.
Dzis rano zatankowalem 14 litrow gazu, z tego wyjezdzilem moze 2 litry,
pozniej musialem dotankowac do pelna
i wtedy weszlo 58 litrow. Moj zbiornik ma 65 litrow, czyli pomiescil 70
litrow!!!!

Temperatura wynosila kolo 0 stopni i czy jest mozliwe ze gaz sie skurczyl
(chyba niemozliwe)
Czy moze druga mozliwosc, ze dystrybutor oszukiwal. (bardziej
prawdopodobne).
Jaki organ moge powiadomic, zeby przeprowadzil kontrole?? PIH??

Felerna stacja to "PKS" przy Krakusa i Wandy w Koszalinie.



Gaz sie latwo sciska do postaci plynnej, a potem juz kieruje sie prawami
fizyki cieczy, czyli jest niescisliwy, temperatura ma oczywiscie wplyw
na to, ale nie w takim stopniu, jakby na dworze byli minus 200 zt. C, to
by byly pene roznice.
Sztuka w tym, ze zbiornika nie napelnisz nigdy wiecej niz 80%, poniewaz
na dopchanie tych 20% nalezalo by uzyc juz zbyt wielkiego cisnienia, lub
drastycznie obnizyc temp.
100% "korekta" w naliczaniu przeplywajacego gazu, bo nawet w rurkach
doprowadzajacych gaz do butli (jakby nie trzymal pierwszy zawor zwrotny,
ten przy wlewie) jest nie wiecej niz 300-500 gr gazu


  Tankowanie LPG

witam
czy przy malym cisnieniu gazu w zbiornikach stacji wystepuje takie
zjawisko, ze przy stalym przeplywie gazu przez dystrybutor, jego sklad
jest ubozszy z powodu mniejszej jego gestosci. innymi slowy z gazem
tankowane jest powietrze, za ktore trzeba zaplacic...



NIe powietrze to napewno nie, poniewaz tankujesz face ciekla, to znaczy
ciecz, wiec powietrza tam nijak nie moze byc!!! nie wiem skad taki wniosek.
Jedyne co to moze byc inny sklad propanu do butanu, lub mozesz dostac wiecej
syfu z dna, malo przydatnego do jezdzenia:))

a drugie pytanie - korek od wlewu gazu nie jest w zaden sposob
zabezpieczony. czy istnieje mozliwosc spuszczenia gazu ze zbiornika przez
ten wlew, czy tez zawor znajduje sie dopiero przy zbiorniku?



nie da sie spuscic, zawor masz na zbiorniku, w wielozaworze, czy jak to sie
nazywa, to to cudo pod tym plastikiem na butli, w dodatku zawor
jednostronnego dzialania, bo tak by lalo sie non stop na zewnatrz. w
koncowce do tankowania nie ma (chyba) zaworu w tej wloskiej, ale lba sobie
teraz nie dam obciac.


  LPG na BP czy STATOIL?

----- Original Message -----

Sent: Monday, September 23, 2002 10:36 AM
Subject: Re: LPG na BP czy STATOIL?

A skad BP bierze LPG to nie wiem.



U mnie na BP zajezdza cysterna z Gaspolu.
Na BP kosztuje 1.29
Na "malej" stacji na ktorej tankuje od 3 lat jest po 1.23.
Ta "mala" stacja to duza firma zajmujaca sie dystrybucja gazu w butlach

Sławek
------------------------------------------------------------------
Sierra DOHC LPG
Escort 1,3  LPG "Quarz Gold'


  Ile gazu w zbiorniku?

Nawet jak tankuję w jednej stacji?



tak. Nie wiem dokladnie od czego to zalezy. Moze od cisnienia w zbiorniku na
stacji(??) Za odciecie odpowiedzialny jest zawor przy butli a nie
dystrybutor na stacji. Dlatego trudno jest okreslic jednoznacznie spalanie
gazu.


  czas na zmiany
Wiesz co, w pande nie zagladałem, ale normalnie przy instalacjach CNG stosuje sie sekwencje. Tylko ze zwykłej sekwencji zostaja wtryskiwacze i komputer. Cała reszta jest inna ze wzgledu na ogromne cisnienie panujące w instalacji. A najwieksza wada sa butle, które wazą tone i zajmuja wcholere miejsca.

Na USA wychodzil civ 7 gen z fabryczna instalacja CNG. W salonie hondy mozna bylo wziasc w leasing dystrybutor podlaczany pod domowa instalacje gazowa i tankowac samochod w garazu. Samochody mialy sie dobrze, ale koncepcja nie byla rozwijana ze wzgledu na mala popularnosc (w kraju miłosników v8, raczej sredni pomysl).

  [lanos] koszt wymiany zaworu
Nie chodzi o zaden zawór elektryczny - chodzi o zawór który otwiera się przy poziomie w butli na jakie jest ustawiony - jesli nie odbija czyli tak jak piszesz gazu wchodzi więcej i końcówka wolniej się wlewa to wina pływaka/zaworu lub zbyt szybkiego nalewania gazu gdy dystrybutor ma wadę - wtedy jednak będzie to sporadyczne zjawisko - jak się powtarza powinno się to zrobić tylko niestety samemu w żadnym wypadku nie wolno tego zmieniać. Raz zdarzyła mi się taka sytuacja na stacji polskiego koncernu paliwowego - mianowicie gaz tankował się 3x szybciej niż normalnie i do butli do której wchodzi 37 litrów weszło 43 - złozyłem reklamacje okazało się ze mieli wadliwy dystrybutor i nie byłem pierwszy dodatkowo gaz ma złą mieszankę propan/butan - juz tam nie tankuje a zawór działa jak powinien czyli "wybija" przy 36-38. Jesli zawór "nie odbije" w zbiorniku będziesz miał wiecej gazu niż to jest bezpieczne - powinno zostać 20% wolnej przestrzeni - względy bezpiesczeństwa - te 20% procent to miejsce dla rozszerzającej się cieczy i oparów - prężnośc par zmienia się zależnie od temperatury - to pewnego rodzaju bufor który pozwala na rozłożenie ciśnienia.

  [Lanos] Elektrozawór w zbiorniku LPG
Mam taki problem , a mianowicie w czasie tankowania bardzo często mi sie zdarza , że nie odbija zawór (wtedy tankuje sie do oporu ąż ledwo kręca sie cyferki i wtedy dystrybutor jest recznie zatrzymany) Mam butle w kole zapasowym o poj 42l. zdarza sie , że po przejechaniu np: 300km zatankuje 38-39l bo zawór nie odbił( pali mi ok.10l/100km .Następnym razem przejadę też 300km i wchodzi np 15l gazu.Pytałem jakiegoś gazownika czy można tak tankowac do oporu.Powiedział, że nic złego się nie stanie bo dystrybutor i tak więcej nie zatankuje niż może wejść do butli. Troche mam obawy i dlatego mam pytanie czy można tak zostawic tą sprawę , czy lepiej coś z tym zrobić. Co może być przyczyną i czy ewentualnie sam mogę to usunąć.Czasami mam takie wrażenie , że zależy to od mocy tankowania dystrybutora( jeśli taki parametr istnieje)Bardzo proszę o poradę.Pozdrawiam serdecznie.

  Wasze spalania na Lpg ...
Astra 1.6 XSZR 9l/100 przypuszczam ,że jak zrobi sie cieplej bedzie jakieś 8/100km



kolego paradoksalnie moze byc wlasnie odwrotnie. Według moich notatek (notuje każde spalanie od kupna tej astry) przy takiej zimie jaka jest teraz auto pali mi mniej. Wydaje mi się ze ten 'zimowy' gaz jest lepszy, bo ma więcej tego lepszego gazu (jest wiecej kaloryczny), co za tym idzie liczby mowia same za siebie i uzyskuje nizsze spalanie niz latem.

Druga kwestia ze spalanie zalezy tez od stacji benzynowej, bo wydaje mi sie bardzo mocno ze kazda stacja ma inaczej ustawiony ten 'bufor' gdzie dystrybutor zaczyna tak charczec, i przy tej samej butli na każdej stacji może wejść inna ilość gazu.

Kumplowi na stacji u pana 'Rysia' kiedys do butli gdzie zapelnienie powinno wynosic 80% weszlo 38 litrow (35 l butla) wiec to tez o czyms swiadczy

  Zgłupiałem juz całkiem... CO To jest grane ??
Witam Serdecznie..

Jade sobie ulica kończy mi sie nitro bo zaczyna przerywać..
Udaje sie na Stacje statoil.. Mówie dopełna.. miałem 100zł to se mysle za reszte tam benzynki doleje..

Stoje i patrze na dystrybutor a tam TAKIE CUDO : 43kilo gazu i 99.33zł do zapłaty..

MAM Małą Butle w kole zapasowym !!

Zrobiłem dym na stacji ze wala w Ch....ja a oni domnie ze mam rozwalony gaz..

Oco Kaman ??
Dzieki Pozdrawiam Damian

/'Zgłupiałem' a nie 'Zgupjałem' - poprawiłem //ClauveR

  Zgłupiałem juz całkiem... CO To jest grane ??
witam dzisiaj tez mialem taki sam problem co kolega mam dokladnie taka sama butle 41.5l i zatankowalo mi do pełna czyli 41.5l i dopiero odbiło (stacja shell) a jak wczesniej tankowałem to odbiło mi tak jak powinno przy 33l (stacja auchan ) może poprostu na shellu maja jakiś wadliwy dystrybutor ?? który pcha gaz na sile może tak byc ??

  [All R z LPG] Pytanie o LPG
Mi średnie roczne zużycie gazu (jeżdżę codziennie do roboty i z powrotem), trasa Nowy Dwór Maz - W-wa, wyszło dokładnie 8,47 l LPG / 100 km. Gazownię i tak notorycznie przelewam, bo mam zablokowany pływak w butli i tankuję zawsze na opór, aż dystrybutor stanie.
Gdy wielozawór odbijał, Poldi palił 7,5 - 8 l gazu przy spokojnej jeździe. Mniej już się po prostu nie da osiągnąć.

  Wymiana CNG na LPG
Faktycznie przeróbki na CNG to przypadki bardziej niż sporadyczne w pojazdach prywatnych. Najpopularniejsze są autobusy, ale jakoś się ten pomysł póki co na szerszą skalę nie przyjął... Przeróbki są kłopotliwe i drogie, a montowane fabrycznie - np. do SOLARISA są niedopracowane... (chociaż z oświadczeń producenta można wnioskować, że wcale nie - one tak sobie się palą te autobusy)
Ale oczywiście maniaków co nawet do osobówki gaz założyli zapychając cały bagażnik butlami już spotkałem Dość popularne z dostawczaków z fabrycznym CNG jest Doblo, Kangoo i Caddy. Największym problemem z CNG jest brak sieci dystrybucji w kraju. Stacje można policzyć na palcach jednej ręki pracownika tartaku a jak do tego dodamy technologię gazu CNG (brak postaci ciekłej) i związane z tym ograniczenia - np. takie, że podjeżdżający na stację autobus miejski z szeregiem butli na dachu będzie tankowany przez min.1,5 godziny to już wiadomo, dlaczego CNG nie ma siły przebicia...
Choć np. Poznańska gazownia całą flotę pojazdów ma na CNG...

  W naszyn kraju co? się pop...o!!!
Heh, kumpel ma w Seju Vanie butlę o pojemno?ci ponad 100 litrów (wchodzi 90 gazu). Do tego przez przyciemnione szyby jej nie widać. No i tankowanie na pusto wygl?da tak:
50 litrów - facet od gazu zaczyna się ciekawić, kolejka samochodów niecierpliwić
60 litrów - facet z głupi? min? patrzy na dystrybutor i my?li czy nie za bardzo go "stuningował"
70 litrów - pyta o pojemno?ć zbiornika (kumpel czasami w przypływie dobrego humoru mówi że 80 litrów i co? im ten dystrybutor przekłamuje )
80 litrów - bezczelne próby dojrzenia co znajduje się za przyciemnionymi szybami (także w wykonaniu innych kierowców w kolejce)
ok. 90 litrów, odbicie zaworu - niekłamana ulga na twarzy go?cia z obsługi i czekaj?cych klientów

  W naszyn kraju co? się pop...o!!!
Heh, kumpel ma w Seju Vanie butlę o pojemno?ci ponad 100 litrów (wchodzi 90 gazu). Do tego przez przyciemnione szyby jej nie widać. No i tankowanie na pusto wygl?da tak:
50 litrów - facet od gazu zaczyna się ciekawić, kolejka samochodów niecierpliwić
60 litrów - facet z głupi? min? patrzy na dystrybutor i my?li czy nie za bardzo go "stuningował"
70 litrów - pyta o pojemno?ć zbiornika (kumpel czasami w przypływie dobrego humoru mówi że 80 litrów i co? im ten dystrybutor przekłamuje )
80 litrów - bezczelne próby dojrzenia co znajduje się za przyciemnionymi szybami (także w wykonaniu innych kierowców w kolejce)
ok. 90 litrów, odbicie zaworu - niekłamana ulga na twarzy go?cia z obsługi i czekaj?cych klientów


to niezły ma ten sej zasięg

  Ciśnienie gazu, zielone diody i 12l gazu w zbiorniku?
Nie wiem czemu ale jak ledwo dojechałem na stację LPG to zatankwałem 28l gazu i było to do pełna , czyli w zbiorniku było jeszcze 12l. Więc co może byc nie tak. Z tego wynika że było za małe ciśnienie gazu dostarczane do gaźnika. Coś nie do regulowane??? a i dzięki za te diody teraz nie bede z nim nic kombinował.



Według mnie to zbiornik był raczej pusty. Nie ma wielkiej róznicy w cisnieniu przy pełnym zbiorniku a przy 12l. Wydaje mi się że problemem może być ustawienie lub uszkodzenie wielozaworu na butli. Zobacz czy się to powtórzy przy następnych tankowaniach( i ile przejeżdzasz na tym gazie). Do tego może dochodzić źle ustawiony dystrybutor gazu, jeśli podaje gaz ze zbyt dużym cisnieniem to czasami wyrobiony wielozawór odbija szybciej.

  tankowanie
przeczytalem, ale dalej jednoznacznie nie wiem co zrobic. prosze o łopatologiczna sugestie
sytuacja jest taka:
- butla walec (60l.) ustawiona rownolegle za drugim rzedem siedzen
- przy tankowaniu w 90% przypadkow pakuje w nia do momentu az dystrybutor nie odetnie doplywu gazu (wielozawor(?) nie odbija).
EDIT:
- dodam, ze wskaznik poziomu gazu pokazuje "po swojemu" (rezerwe kiedys naprawilem przekrecajac troche ten wskaznik - za poleceniem gazownika - ale niestety znow sie cenzura i nie dziala rezerwa - ale to nie problem). przy tankowaniu do pelna wskaznik poziomu gazu w butli jest pomiedzy 3/4 a 1/1 natomiast jak jest pusta butla to wskazowka jest bardzo gleboko cofnieta na czerwone pole.

co zrobic zeby wchodzilo to bezpieczne 48l.?

  tankowanie
Spoko, pistolet mięli jakis zdupiony. Nie wiem jaka masz butlę ale gdyby zawór nie odbił to by Ci weszło gazy o wiele wiećej niż za 13zł. Ja tak ostanio miałem. Nolanie spalanie w okolicach 10-11l, nal iczniku 150km i pojechalem tankować. Właczyli drugi dystrybutor (na tej samej pompie?) i mi weszło 25l gazu (juz szedł powoli) i kazałem to wyłączyć. Pistolet nie powinien wystrzelić. Jedź na inną stację i każ zatankować. Pewnie wiele nie wejdzie a zawór odbije...

  tankowanie
Spoko, pistolet mięli jakis zdupiony. Nie wiem jaka masz butlę ale gdyby zawór nie odbił to by Ci weszło gazy o wiele wiećej niż za 13zł. Ja tak ostanio miałem. Nolanie spalanie w okolicach 10-11l, nal iczniku 150km i pojechalem tankować. Właczyli drugi dystrybutor (na tej samej pompie?) i mi weszło 25l gazu (juz szedł powoli) i kazałem to wyłączyć. Pistolet nie powinien wystrzelić. Jedź na inną stację i każ zatankować. Pewnie wiele nie wejdzie a zawór odbije...



no weszlo za 13 zl i strzelil to podlaczyl go jeszcze raz i tak baaaaardzo powoli weszlo szlo i doszlo do 2 zl to powiedzialem zeby wylaczyl.

jimorrison#1921 - ja tez tankuje tak co 100 km bo wtedy mnie na stacji nie beda krecic, bo jak kiedys mialem butle 60 to mi weszlo prawie na pusto 67 litrow i od tamtej pory tankuje w miare czesto zeby nie lac na pusta butle.

  [P10/W10] wskaznik paliwa pokazuje cały czas
U mnie również nie opada ,ale uznacie to za niewiarygodne a i sam zachodzę w głowę jak to mozliwe-pokazuje stan napełnienia zbiornika LPG. Stało się tak po tym ,jak wymieniłem pompę paliwa (poprzednią spaliłem). Co ciekawe wskaźnik pokazuje precyzyjnie za każdym napełnieniem butli i opada wraz ze zużyciem gazu. Mam czarno na białym gdzie najbardziej opłaca się tankować. Koledzy z załozonym gazem - na stacji JET za zamkiem w ciągu ostatnich dwóch tygodni dystrybutor podaje trochę więcej gazu niż gdzie indziej, a i cena w weekendy nie najgorsza .

Pozdrawiam

  [P10/W10] wskaznik paliwa pokazuje cały czas
U mnie również nie opada ,ale uznacie to za niewiarygodne a i sam zachodzę w głowę jak to mozliwe-pokazuje stan napełnienia zbiornika LPG. Stało się tak po tym ,jak wymieniłem pompę paliwa (poprzednią spaliłem). Co ciekawe wskaźnik pokazuje precyzyjnie za każdym napełnieniem butli i opada wraz ze zużyciem gazu. Mam czarno na białym gdzie najbardziej opłaca się tankować. Koledzy z załozonym gazem - na stacji JET za zamkiem w ciągu ostatnich dwóch tygodni dystrybutor podaje trochę więcej gazu niż gdzie indziej, a i cena w weekendy nie najgorsza .

Pozdrawiam



a to jakis dziwny bajer i specjalnie nie wyobrazam sobie jak bez modernizacji elektryki takie cos dziala. gazownicy tak zrobili ? bo ze samo sie zrobilo to niemozliwe raczej i nie uwierze chyba ze gaz tankujesz do baku paliowowego :wink:

ps. IMHO wszytskie wskazniki poziomu gazu dzialaja jak chca...

  rezerwa
To sie tak wspólnie wypowiem

Do butli sie zgadzam - coś z wielozaworem, nie musi być zły, ale może być padnięty. Jak założyłem instalke to do 44ki wchodziło mi 25. Przy pierwszym przeglądzie to wyregulowali... tak,że zawór nie odbija wcale albo tylko jak dystrybutor ma słaba pompe. Wchodzi mi zwykle koło 43. Takie tankowanie jest niebezpieczne, ale nie do końca... Miałem kiedyś okazje sprawdzic pojemności butli 44l w koło firmy Bormech w laboratorium u siebie na uczelni. Do butli weszło ok 46-47litrów jakiegoś gazu nie zmieniającego objętości.

Także nawet jak zatankujesz 43litry to jest jeszcze zapas na rozprężanie. Są też co do tego odpowiednie przepisy, w domu wykope książke to wam zeskanuje i wrzuce.

Co do wskaźnika, to zawsze dochodzi regulacja. Musicie też zaznaczyć jaki to czujnik.
Ja ostatnio założyłem u siebie czujnik PW2 firmy KME.

Działa bardzo dobrze, musze go jeszcze na kompie troche podregulować.

Pamiętajcie o tym, że moment zmiany diody na niższą sie kalibruje na komputerze w większości sterowników (wszystkich które znam, ale gaziarz ze mnie żaden więc mogą być inne)

Kalibruje się też przekręcając czujnik.

szynszyl: Wstawili Ci szkiełko z rezerwą a nie wskaźnik pełnego wskazania zapewne. Przezroczysty ze wskazówką? Ile kabli do niego dochodzi (czujnik pełnego wskazania zazwyczaj ma 3 (sygnał, + i minus) a sama rezerwa tylko minus i sygnałowy.

  Shell się popsuł?

Odnośnie Shella... Drugi raz zatankowałem ostatnio na tej samej stacji Shella i drugi raz nie odbił mi przy tankowaniu... I zdaje się, że weszło zbyt dużo gazu zanim ten fachmen od tankowania rozłączył dystrybutor. Nie robiłem afery, ale jak na Shella to chyba nie wypada...
Pzdr.



A na innych stacjach tego niema dziwne
Ogólnie to jest wina zaworu zwrotnego w butli a nie dystrybutora
W sunny jak mi nawalił to do 41.5L butli dokładnie tyle tankowałem na każdej stacji
Pomogła dopiero wymiana zaworu w butli

[ Dodano: Pon 25 Gru, 2006 15:30 ]

  Pierwsza praca
Nie wiem w sumie co było pierwsze... z domowych chyba sprzątanie u Dziadków i dotrzymywanie im towarzystwa przez 4h/dziennie przez całe wakacje, z zewnętrznych przepisywanie prac dyplomowych na komputerze. Pierwszą pracą "legalnie" z umową była kontrola dystrybucji ulotek.

Za pracę u Dziadków rodzice kupili mi turystyczną butlę gazową

  Poloneza czas . . . przerobić
Zbieram się z tematem już roczek, ale teraz mogę przejść do konkretów, bo: 1. Polonez już w warsztacie 2. jest kasa( mam nadzieję) na przeróbkę.
Auto jest zabytkiem na miarę eksponatów Wielkiego Pieca, bo to rocznik 1979, utrzymane w miarę dobrze. Planuję przebudowę na wąskie tory, i wykorzystanie na SKW.
Stoi sobie mój zabytek w zaprzyjaźnionym warsztacie, który ma możliwości, ale nie ma pomysłów. Otwieram więc dyskusję, mam nadzieję, fachową, o ogólnym temacie "Jak przerobić na wąskie tory, skąd wziąść potrzebne elementy wąskotorowe, i jak to zrobić, żeby wyszło tanim kosztem" Drugi element dyskusji zwie się "zasilanie gazem". Ponieważ auto ma instalację gazową, a żadna stacja LPG nie stoi tak blisko, by dystrybutor sięgnął do torów, potzrebuje opinii fachowców, czy można przeobić standartowy zbiornik LPG na taki z butlą jak w wózkach widłowych się zdarza? Od razu mówię, że finanse przeznaczone na przebudowę wehikułu nie pozwolą prawdopodobnie na wersję torowo- drogową (chyba że znajdzie się sponsor?), która mogłaby samodzielnie podjeżdżać i tankować LPG.
No to tyle, zaczynamy

  Czy tylko kompletni ... gazują Probki?
Taxon ten link ktory wlkleiles tylko potwierdza fakt ze ludzie czasami z oszczednosci zapominaja o bezpieczenstwie. U nas na wiosce rok temu byl wypadek opla vectry , po tym jak chlopaki popili sobie postanowili poszalec,skonczyli na slupie i auto sie zapalilo.Zapalil sie LPG wydostajacy sie z urwanych wezy pod autem, potem doszlo do wybuchu zbiornika LPG. 3 osoby splonely zywcem. Z ustalen sledzczch wynikalo ze w zbiorniku O zGROZO wcale nie bylo zaworu bezpieczenstwa ktory w takiej sytuacji jak wspomniana odcina calkowicie gaz.Dziala to na zasadzie ze gdy spada cisnienie w ukladzie wezy zawor automatycznie sie zamyka.Bardzo latwo mozna sprawdzic czy dziala.Wystarczy wymieniac filtr LPG i jak sie go lekko popusci i LPG zaczyna sie wywdobywac slychac charakterystyczne klikniecie w butli.

Niestety ludzie kupuja autka z LPG ale juz malo ktory pojedzie na przeglad takiej instalacji.To tak samo jak np. ty bys jezdzil z peknietym wezem od beny.

Zreszta przyklad oszczednosci za wszelka cene mamy kilka postow wyzej.

Dla wiadomosci to dobre butle LPG wytrzymaja spokojnie 100bar.Zaden dystrybutor w polsce wam nie nabije takiego cisnienia.

  1
Witam

A ja środę zrobiłem awanturę na stacji benzynowej gdzieś na trasie Łóź - Warszawa. Jak tankuję pustą butlę gazu to mi zawsze wchodzi 37 litrów z przecinkiem a na powyższej stacji nie miałem pusto a weszło mi 41 litrów no to poczekałem aż wydrukują mi fakturkę i tak niby z ciekawości zapytałem czy to możliwe że ich dystrybutor pod większym ciśnieniem tankuje że wyszło więcej litrów niż to jest możliwe się chłopaki zmieszali i skasowali za 30 litrów w ramach przeprosin bo na pewno jak to określili dystrybutor od upału musi źle wskazywać Taaaaaaa upału

Pozdrawiam

  Operacja KADISZ 1956 - 02 Lipiec - SOBOTA
Ja też rozumiem. Aby obniżyć koszty wpisowego (zachęcić największą liczbę graczy, również o niskich dochodach) wyłączył ładowanie CO2.
Każdy może przyjechać z własnym gazem (zakupionym taniej) i zużywać go bardziej racjonalnie i oszczędnie. CO2 na imprezie to nie tylko koszt samego gazu, ale też koszt transportu. Aby przewieźć kilka 120 kg butli nie wystarczy osobowy samochód.

Dla przykładu: W Finlandii, na ŻADNYM turnieju speedballowym organizator nie zapewnia ani HP ani CO2. Trzeba używać własnego. Niektóre sklepy i dystrybutorzy przywożą system ładowania HP dla swoich klientów (np. SISSOS - dystrybutor NPS, który zaopatrywał w HP turniej Centurio w Wilnie)

  Miejsca, w których można kupić i nabić butle na CO2
Witam,

moją butlę z reduktorem kupiłem na allegro po przeczytaniu recenzji sprzętu na stronach SRWiA, butlę napełniłem wczoraj więc na razie na temat sprzętu się nie wypowiadam natomiast jeżeli chodzi o napełnianie butli mogę polecić w Warszawie ul. Emaliową 15 napełnienie butli kosztowało mnie 10 zł (gdzie np. na Pszczyńskiej liczą sobie 18 zł) niestety dla pracujących jest jeden mankament otwarte w pn-pt w godz. 8.00-16.00. Cena podobnież jest zależna od tego czy zakład napełnia z dużej butli czy ze zbiornika. Dystrybucja gazu z zbiornika jest tańsza.

pozdrawiam

  Zestaw co2
w pozycjonowaniu butli z CO2 specem nie jestem ale uruchamiam logikę i ona mi podpowiada, że czy pionowo, czy poziomo to bez różnicy więc i spokojnie pod skosem ustawić ją możesz gdzieś w szafce

samochody na gaz też mają pojemniki pod ciśnieniem - tłuką się po polskich drogach a o eksplozjach o które oskarżano by terrorystów nie słychać

nurek na własnych plecach dźwiga niezły ładunek wybuchowy, kręci piruety pod wodą i szczęśliwie wypływa - a jeśli nie to nie z powodu kiwania butlą z O2

sam butlę z gazem czasem odwracał o 180 st by reszta gazu trafiła do palnika a nie do punktu dystrybucji i jest OK

tak więc: kładź, stawiaj na "głowie", wieszaj - tylko nie podgrzewaj i nie strzelaj do niej a będzie dobrze

  CO się dzieje do cholery????
Nierozumiemy się
Dystrybutor nie oszukuje, ale z butla gazową nie jest tak prosto jak ze zbiornikiem do którego lejesz pod korek i zawsze jest tyle samo. Do butli gazowej moga wchodzić różne ilości gazu, wszystko zależy od ułożenia pływaka który jest połączony z zaworem obpowiedzialnym za nie wpuszczanie więcej niż 80% objętości zbiornika.

  Dystrybucja gazu CO2 w klubie
Koledzy .Dzięki uprzejmości jednej z Bielskich firm oraz moim osobistym kontaktom mamy do dyspozycji dwie duze butle na CO2 , nie wiadomo jednak jak długo ta korzystna dla nas sytuacja będzie trwać .Czas pomyśleć o czymś na własność .
Ustaliliśmy na ostanim zebraniu zarządu ceny za nabicie małych butli
20-16oz - 4 zł
12oz - 3 zł
9-7oz - 2,5 zł
Wszystkie nadwyżki gotówkowe będą przeznaczone na zakup dużej butli .
Jedna uwaga na koniec NIE MA MOŻLIWOŚCI NAPEŁNIANIA MAŁYCH BUTLI W SKLEPIE VEST ! Jedyna możliwość to przyjechać do nas na strzelanie .

  Za mało wchodzi lpg do butli
Zawor odcinajacy w butli.


niema czegoś takiego(jest tylko zawór zwrotny) do butli bijesz ile wlezie tylko zależy jak dystrybutor jest ustawiony, możliwe że masz na pustej butli jeszcz w niej ciśnienie, gaz tankują około 10bar jeżeli jest jakieś ciśnienie w butli to nabije mniej gazu.

  Tankowanie pod korek...
mi też jakoś na BP dużo wchodzi (gazu) A wogóle mój rekord to do zbiornika 45 litrowego od gazu nalać 46,5 litra gazu. pan na cpnie stwierdził że to nie możliwe i że musze mieć większy zbiornik.. i takie tam.



Widocznie dystrybutor oszukiwal Nawet gdybys mial "podciagniety" zbiornik, to nie zalalbys 45 litrow gazu do 45 litrowej butli, ktora to stacja ??
Mam do Lubania 20km

PZDR

  PODŁĄCZENIE DO WTRYSKIWACZA BENZYNY I GAZU
No przeciez napisałem jak sięmasz podpiąść podpinasz sie przed emulatorem wtrysku.

A jełsi chodzi o błąd pomiaru to wystepuje on wtedy gdy na przykład wykonasz kalibracje na bezynie a jezdzisz na gazie.

Jak układ jest dobrze skalibrowany a sam samochów pełnosprawny (sonda lambda, czujniki cisnienia i temp. powietrza) to bedziesz miał naprawde bardo dobre wskazania.

Ja w zeszłym tygodniu jechałem do Niemiec i na odcinku 400 Km bo na tyle wystarcza mi butla gazu miałem różnice 0,5 litra między tym copokazał komputerek a tym co wskazał dystrybutor. Oczywiście wcae nie oznacza to że komputerek żle pokazuje bo dystrybutory tez pokazuja jak same chcą ALe ten temeat już był kiedys poruszany i nie masensu do tego wracać

  Warto jeszcze zainteresować się instalacją LPG?
Po 100 km to trochę ciężko zmierzyć, dystrybutor gazu też może dobić 0,5-1 litra więcej lub mniej, zależnie od: ciśnienia tankowania, odbijaka w butli i refleksu tankującego. Wyjeździj całą butlę ze 2 razy i wtedy dobrze policzysz.
Ale! Przecież dopiero zakładałeś gaz, przed Tobą jeszcze regulacja po przejechaniu 1000-1500 km. Jak parownik sie ułoży i zrobisz regulacje to dopiero zobaczysz jakie będą wyniki.

  Problem z napełnianiem butli.
Nie mylmy pojęć. Każda butla ma jakąś pojemność. Przepisy mówią że można tankować do 80% pojemności. To znaczy, że do 100 litrowej butli da się nalać 80 litrów gazu. Te 80% to faza płynna gazu. Po niej pływa pływak sterujący zaworem napełniania. Nie jest to w 100 procentach dokładnie. Przekręcenie całej butli o pewien kąt może spowodować że te 80% nie będzie zachowane. Tak samo się dzieje gdy samochód stanie pochyło. Jednak w normalnej, bez przeróbek butli da się napompować około 80% pojemności. To czy tryta czy nie tryta to zależy od producenta butli i producenta dystrybutora. Jeżeli dystrybutor pompuje z mniejszym ciśnieniem to napompuje do zamknięcia zaworu nieco mniej, jeżeli pompa dostarcza większe ciśnienie to może napompować nieco więcej. To jest niewielka różnica w granicach tolerancji. To czy tryta czy zatrzymuje zegar to nie ważne. Normalnie to butla w samochodzie steruje tak by było mniej więcej 80%. Bez względu na kraj, dystrybutor czy porę roku. W sprawnej normalnej butli, odpowiednio zainstalowanej nie da się wlać więcej gazu niż 80%.

  Stoję przed wyborem?
Jeśli chcesz pełnej niezależności to zapomnij o PCP tam jesteś na starcie zależny od tachanej butli, jej nabijania i ładowania z niej kartusza, w takim wypadku sprężyna gazowa (energia w pełni odnawialna przez jej fizyczne naciąganie) powinna Ci dać tak cenioną niezależność od punktów dystrybucji sprężonego powietrza :lol:

  Stoję przed wyborem?
Jeśli chcesz pełnej niezależności to zapomnij o PCP tam jesteś na starcie zależny od tachanej butli, jej nabijania i ładowania z niej kartusza, w takim wypadku sprężyna gazowa (energia w pełni odnawialna przez jej fizyczne naciąganie) powinna Ci dać tak cenioną niezależność od punktów dystrybucji sprężonego powietrza :lol:



Dlatego w ogóle zastanawiam się nad Evo, gdyby nie było tego patentu
rozważałbym tylko PCP.

  Rozmowy z Ekspertem Gazowym
Przy tankowaniu LPG najwazniejsze jest cisnienie na dystrybutorze, jezeli jest mniejsze niz 10 atm. to znaczy ze kolesie leca w kulki. Pamietam jak tankowalem kiedys w W-wie do pelna, ale jak zobaczylem ze cisnienie nawet nie zbliza sie do 5 atm. wylaczylem dystrybutor, odpialem pistolet i zaplacilem tyle ile zdazylo sie zalac. Koleszka od razu mial fochy ze samemu to nie wolno itd., ale jak mu powiedzialem ze pracuje na stacji i mam wszystkie uprawnienia od razu sie zamknal. Sprawdzajcie jakie jest cisnienie bo w bialy dzien okradaja! Jak jest zanizone wchodzi do butli wiecej niz na tabliczce znamionowej, a kilometrow robi sie mniej...



To nie jest do konca prawda.
Przy niższym ciśnieniu tankowania wchodzi do butli więcej bo zawór w butli później odbija.
Ciśnienie tankowania zależy też od temperatury gazu i jego składu tj. stosunku propanu do butanu (spróbuj w zimie przy minus 20 uzyskać dużo ponad 10 bar. ciśnienia tankowania.)
Cisnienie tankowania usatwia się tak, że niepodpinając do samochodu wł. się dystrybutor i ciśnienie na man. nie powinno przekroczyć 16 bar.
I na koniec taka ciekawostka przy legalizacji dystrybutora tj sprawdzeniu czy litr na liczydle to litr sprawdza się dystrybutor przy różnych ciśnieniach min. i max.
Przy ciśnieniu min. litr jest większy to jest więcej wlatuje do naszego zbiornika niż przy ciśnieniu max.
Dystrybutor może przekłamywać +-1%

  kuwa,co za pech !!
opis zdarzenia:"Po zatankowaniu samochodu,pracownik obsługujący dystrybutor LPG,nie odłączył instalacji dystrybutora od tankowanego pojazdu.Klient po zapłaceniu rachunku w kasie,udał się do swego pojazdu.Widząć pracownika przy dystrybutorze uznał,żę instalacja jest już odłączona i odjechał(i odjechałem).Daszło do oderwania zderzaka tylnego a tym samym do zerwania zaworu wlewowego i przewodu doprowadzającego LPG do zbiornika samochodu."Gaz z butli zaczął się ulatniać,nie wiedziałem czy spierdalać czy nie,zepchneliśmy auto od dystrybutorów,przyjechała Straż,policja, itd..(cieć od tankowania spierdalał po stacji SHELLA).Trzeba zawsze sprawdzać!!!!! :123:

  Lancer C62 4G15 spalanie LPG
No ja ostatnio stwierdziłem że Shell ma chyba lepszy gaz od Statoil'a. Na Rafinerii Gdańskiej jeździ jakby chciał a nie mógł
Kiedyś tankowałem gaz do ojca vectry. Zawsze do pustego wchodzi około 30l, przy 32 zacząłem się dziwić, przy 36 chyba kazałem gościowi wyłączyć dystrybutor. Co ciekawe faktycznie upchnął to w butli - auto przejechało proporcjonalnie więcej, także pewnie tak sobie podregulowali wyłącznik ciśnieniowy żeby zarabiać na klientach lejących "do pełna"

  Pojemnosc baku a ilosc gazu
Wszystko zależy od ustawienia zaworu na dystrybutorze gazu i stopnia wysłużenia zaworu w aucie.
Ponieważ mam instalacje już 3 lata i przejechałem około 170kkm, zawór w aucie mam juz wysłużony. Często latem mi sie zdaża zatankowac 35 litrów do butli 37. Zależy od stacji.
Na większości tankuje jednak 24 litry. Rozmawiałem z specami od zakładania gazu.
Istnieje możliwość regulacji zaworu w aucie. Mozna go w ogóle wyłączyc i nabijać na max'a.
A dystrybutor tankuje do chwili odcięcia właśnie tego zaworu w aucie. (róznica ciśnień pomiedzy dystrybutorem a zbiornikiem.)
A teraz czy mnie oszukują na tankowaniu....
Jesli tankuje więcej litrów do zbiornika - a mam zwyczaj wyjeżdzać gaz do konca butli - relatywnie do zwiekszenia ilości zatankowanego gazu zwieksza mi sie zasięg km.

Miałem też przypadek odwrotny - tzn do pustej butli weszło tylko 11 litrów i zawór odbił - kończył sie gaz na stacji i ciśnienie tłoczenia było mniejsze od cisnienia w butli.

Jedno, wiem tylko, za pierwszym razem mialem niezlego pietra - nie zauważyłem nabili mi ~35 litrów a był upał około 40 stopni. Bałem się że odlecę...

  Spalanie
ja mam 1.8 (90km) spala mi teraz około 11litra gazu na odcinkach pozamiejskich tak do 8-10km. A jeżdzę raczej delikatnie. W te duuuże mrozy palił prawie a może nawet ponad 13l. Zauważyłem jedną zależności: gdy kupuję gaz na BP pali mi 10,5-11 a gdy na petrochemii płock spalanie sięga 12,5litra gazu przy takich samych warunkach eksploatacji. Moj kolega na własnej skórze przekonał sie o jakości gazu. Zawsze tankował na BP. Do butli wchodziło mu 36litrów gazu. Gdy był zmuszony zatankować na petro Płock weszło mu 39litrów gazu(tak wskazywał dystrybutor) dodam że jego butla ma pojemność 40l. Wnioski sami wyciągnijcie. Znam też przypadek golfa3 1.6 który pali 10l gazu a po zatankowaniu na kiepskiej, małej stacji na 12,5 litrach gazu zrobił 70km.

  Gaz w 1g (1992)
na benzynie bez problemuy jedzie a na gazie strzela lub też przy ruszaniu wymaga zdecydowanie mocniejszego naciśnięcia na pedał gazu niż na benzynie, jeśli ruszjąc na płaskim terenie nie docisne do 2000rpm to też będzie strzelał, o ruszaniu pod górę na gazie nie ma mowy),



bo gaz to jest do kuchenek ....nie słyszałem zeby ktoś produkował seryjnie autko na gaz ...moze da sie na tym jezdzic oszczednie ...ale spadek mocy jest odczuwalny ...zajety bagaznik przez butle no i przy złym wystrojeniu mozna sobie zniszczyć autko...poza tym podjezdzac sportowym wozkiem pod dystrybutor gazu ...w sumie widziałem Audi A6 na stacji co gaz tankowało .... jak ktoś chce jezdzic ekonomicznie polecam malucha mało pali czesci tanie wszystko mozna samemu zrobić ....a przy okazji duzo frajdy...

  CZY TO NORMALNE??
Są dwie mozliwosci :

1) faktycznie cos kulawo ten dystrybutor odmierza gaz ....

2) zawór mogł odbić troche pozniej czyli weszło troche wiecej gazu w butle ....

ale litr to jeszcze pikuś ostatnio Michowi do butli wlazło chyba o 2 albo 3 litry wiecej

a tak powaznie to lepiej tankowac na stacjach Orlenu / Shella / BP bo na wiekszosci
prywatnych jest albo kijowy gaz albo humorystycznie zliczające dystrybutory

  CZY TO NORMALNE??
Są dwie mozliwosci :

1) faktycznie cos kulawo ten dystrybutor odmierza gaz ....

2) zawór mogł odbić troche pozniej czyli weszło troche wiecej gazu w butle ....

ale litr to jeszcze pikuś ostatnio Michowi do butli wlazło chyba o 2 albo 3 litry wiecej

a tak powaznie to lepiej tankowac na stacjach Orlenu / Shella / BP bo na wiekszosci
prywatnych jest albo kijowy gaz albo humorystycznie zliczające dystrybutory



Nie zgadzam sie do konca ze slowami twoimi Mordulec.
Miałem okazje pracowac na Orlenie przez 2 mieś i z całą pewności moze powiedziec ze tez Orlen oszukuje przez 2 mies mojej pracy widzialem jakie tez lewizny odchodzą ,a mialem okazje duuzo razy tankowac gas samochody klientow. Na początku zbiornik ORLENOWU pisalo juz na starcie 30% zawartosci gazu ( na komputerach na Stacji wskazywalo 0 L Gazu co mozna rozumieć jako 0 % gazu w zbiorniku) w ciagu moich 2 mies pracy przybylo 10% Lewizny .... Tankowac tankowalem normalnie tyle ile klient chciał. Podobna sytuacja z benzyną i ON ale to juz maly procent przyrostu paliwa.Zwrócilem kierownikom uwage ze cos nie gra ze zbiornikiem gazu , a oni powiedzieli abym zapomniał o tym i zebym wracal do pracy... Zresztą to nie bylo tylko jedyne zlodziejstwo Kierownikow na stacji ORLEN !! Nikomu nie polecam Orlenu pracować ani tankować. Kiedys myslalem zeby do Kieleckiej gazety napisac ladna afera by byla

  1
Sprawa chyba się trochę wyjaśnia, chociaż nie do końca dobrze to brzmi.
Otóż dzisiaj była kolejna trasa i już od tego tankowania zrobiłem 350 km, a rezerwa dopiero zaczyna mi się zapalać, czyli jakoby z 5 litrów LPG jeszcze tam spokojnie było. U mnie spalanie w przedziale 9-10l/100km, czyli wychodzi, że jednak koleś nie oszukał i wlał te 39l.
Zatem pytanie? Czy to jest realne i możliwe? Czy to wina ich dystrybutora, czy mojej butli? Chyba na dniach podjadę na miejscowa stacje Orlenu, gdzie zawsze tankowałem i zatankuje, bo mnie martwi to w końcu cały zbiornik napełniony grozi małym wybuchem

Co do tankowania gazu w trasie to najlepiej nie czekać do "ostatniego oparu" tylko jak już ma się jakieś zaledwie 1/4 butli to wpadać do pierwszej lepszej stacji. Ja zawsze szukam Orlenu głównie, no i w Gryficach był, ale akurat dystrybutor LPG miał awarię... No i zawsze dobrze mieć trochę Pb, żeby ewentualnie dojechać ten kawałek trasy...

Ciechu78, dzięki za radę. Ostatnio robiłem zderzak i wszystko było ok, ale przy okazji zobaczę!

PS. Czy brak korka, tego plastikowego od gniazda do tankowania LPG to jakiś kłopot?

  Chcę założyć gaz
wielozawór w butli reaguje na przechył - niektórzy wkładają podkładki pod jedną stronę butli żeby się przechyliła i wtedy więcej wchodzi, ale ta różnica pomiędzy pojemnością teoretyczną a rzeczywistą jest konieczna, bo w cieple gaz się rozszerza i potrzebuje więcej miejsca
druga sprawa to zawór odbijający na stacji benzynowej, na każdej działa inaczej
a trzecia to nieuczciwe stacje wrr
spotkąłem się też z przypadkiem że podczas gdy dystrybutor robi wrrrrrr to licznik nadal nabija mimo ze gaz nie wchodzi do zbiornika

  Chcę założyć gaz
wielozawór w butli reaguje na przechył - niektórzy wkładają podkładki pod jedną stronę butli żeby się przechyliła i wtedy więcej wchodzi, ale ta różnica pomiędzy pojemnością teoretyczną a rzeczywistą jest konieczna, bo w cieple gaz się rozszerza i potrzebuje więcej miejsca
druga sprawa to zawór odbijający na stacji benzynowej, na każdej działa inaczej
a trzecia to nieuczciwe stacje wrr
spotkąłem się też z przypadkiem że podczas gdy dystrybutor robi wrrrrrr to licznik nadal nabija mimo ze gaz nie wchodzi do zbiornika



bo on dalej leci do butli na siłe

  Gdzie gaz ziemny?
No tak, tylko jaki jest faktyczny koszt instalacji oraz czy w ogóle warto to robić? Jak na razie to jest 9 stacji w Polsce a zasięg do 300km jest...malutki. Pozostaje specjalna sprężarka do domku oraz nie ruszanie się na więcej niż 100km z domu. Takie casko można sobie sprowadzić z USA i podłączyć pod domową instalację jak kuchenkę.
Co do legalności to zapewne Pan Minister powie, że to szkodliwe dla Państwa, ale cóż ja poradzę, że Państwo jest bardziej szkodliwe dla mnie niż ja dla niego...to nie ja je rabuję, to ono rabuje mnie. Ja nic nie ukradłem, a Pan Minister...szkoda gadać.
Znam ludzi którzy po odpowiednich przeróbrach tankują auta z przydomowych butli do grzania domu. To też przecież LPG, ale tańszy. Wiem że mówimy o ziemnym, ale to też mały dystrybutor, do użytku własnego
Jeśli chodzi o dostepność to ok 30km od granicy mam stację i to właśnie w byłych DDRach jest więcej stacji Erdgazu. Im dalej w Niemcy tym większa panika. Tam to nawet prądem już grzeją, bo się boją (albo olejem).
Może lepiej kupić auto z instalacją fabryczną? Zafira, Multipla itp mają już butle w podłodze. Może to jest lapsze rozwiązanie zamiast bagażnika z zespołem butli?
Co do silników to słyszałem, ale nie jestem tego w 100% pewien, że instalacje te są dedykowane głównie do silników diesla i z nimi najlepiej pracują. Ciekawe czy to prawda.
Jak na razie śmigam na LPG i nie narzekam, ale boję się, że nasz mądry rząd po wyborach stwierdzi, że akcyza na ten gaz jest za mała i znów zaczną kombinować. A w przypadku gazu ziemnego tankując w domu z instalacji nie mogą nic zrobić

  1
Wkurzę Was.

Wczoraj zrobiłem trasę 200km x 2 (tam i z powrotem, jak pewien hobbit).

Tam (Brodnica) jechałem 3 godziny, auto załadowane na max, 3 dorosłe osoby i 3-mięsięczna córeczka z pełnym wyposażeniem (wózek, ciuchy, mała pralka, o rany cały dom chyba, wanienka...). Nie przekraczałem 100km/h, jazda płynna.

Na liczniku miałem równo 210km, kiedy zajechałem na orlen. Dystrybutor odbił po zatankowaniu 12,3l gazu . Powiedziałem facetowi, co nalewał, że chyba mają uszkodzony dystrybutor, bo to niemozliwe. To auto nie pali 6l gazu/100 tylko 8-9.

Powrót pustym autem, tylko ze szwagrem. Na gdańskiej pod modlinem udało nam sie rozpędzić do 160km/h, ale to juz był kres mozliwości na gazie (lekko z górki było). Nie wiem, ile spaliła, ale gaz się nie skończył (pełna butla starcza na 200km po mieście). Jechaliśmy 2,5 godziny. Jak sprawdzę, ile spaliła - dam znać.

Nigdy nie udało mi się zejść poniżej 8l gazu w trasie. Parownik mam regulowany "na wyczucie".

Nie mam interesu w oszukiwaniu Was ani nie chcę tworzyć jakiejś legendy o oszczędnym fiacie. Sam muszę zweryfikować ten wynik.

  Chcę rozwijać działalność, dotacje
Witam, posiadam własną działalność gospodarczą (dystrybucja butli gazowych) prowadze działalność zarejestrowaną na terenie miasta (woj. lubelskie) i jestem na KRUsie. Poszukuje dotacji na rozwój przedsiębiorstwa: zakup środka transportu (nowego lub używanego) do rozwozu butli, do zakupu klatek pod butle i butli gazowych 11kg. Działalność prowadzę od 5lat, zatrudniam 2 osoby.
Z jakich dotacji mogę skorzystać?
Pozdrawiam.

  sklep spożywczy na wsi
WItaj. Też myślę o sklepie na wsi.. U mnie jednak na wsi mieszka około 500 ludzi, to mała wioska, lecz jest tylko jeden sklep i podobnie jak u CIEBIE, właściciel ma gospodarstwo i nie bardzo przejmuje się sklepem, jest słabo zaopatrzony, zdarza się że w lato w upalne dni, np zabraknie piwa. Ale sklep już trwa kilka lat, większość ludzi nie zaopatruje się tu, raczej gdzieś w okolicy gdzie jest doobrze wyposażony sklepik, nie mam pojęcia jak policzyć, wyliczyć czy będzie mi się opłacał sklepik, nie kalkulowałem jeszcze jaki musiałbym mieć obrót żeby, czy dochód netto żebym wyżył z tego, na pewno musiałbym kogoś zatrudnić do sklepu, poza tym utrzymać budynek, opłacać składki itd.. Niemniej jednak sam pomysł na rozruch jest dobry, z czasem myślałem o dystrybucji gazu w butlach przy sklepie, składzie z nawozem sztucznym, albo węglem lub coś w podobie..

  Butla z gazem w bramie 6?
Zaczytane na forum Osiedla Śliwowego we Wrocławiu-Maślicach

Jeden z przepisów mówi:
Właściciel budynku mieszkalnego lub zarządzający budynkiem wielorodzinnym co najmniej raz w roku powinien wykonać przegląd techniczny i badanie szczelności instalacji gazowej oraz sprawdzić drożność przewodów kominowych. Czynności te mogą wykonać osoby posiadające odpowiednie uprawnienia.
1. W mieszkaniu do urządzeń gazowych mogą być podłączone najwyżej dwie butle na gaz propan-butan, każda o pojemności nie przekraczającej 11 kg.
2. W mieszkaniu nie wolno przechowywać butli zapasowych nie połączonych do instalacji lub urządzeń.
3. Butle muszą być sprawnie technicznie i napełniane przez autoryzowane punkty dystrybucji.
4. W pomieszczeniach usytuowanych poniżej poziomu terenu nie należy przechowywać butli na gaz propan – butan, ponieważ w razie ich rozszczelnienia, gaz ten jako cięższy od powietrza zalega przy podłożu, tworząc niebezpieczne mieszaniny wybuchowe z powietrzem
5. Temperatura w pomieszczeniach, w których znajdują się butle napełnione gazem, nie może przekraczać 35 stopni Celsjusza.
6. Odległość butli od źródeł ciepła nie może być mniejsza niż 1 m.
7. W butlach należy stosować gaz w zależności od pory roku. Zimowy w zimie i letni – latem.
8. Promienniki ciepła powinny być wyłączane na noc, ponieważ mogą spowodować zmniejszenie ilości tlenu w pomieszczeniu.

[ Dodano: 2007-01-24, 11:57 ]

  [Leganza] Spostrzeżenia po tankowaniu
Rono, ilość wepchanego gazu do butli może być różna w zalezności od mocy pompy pompującej. Na Lukoil1 zapewne podjezdzasz pod ten sam dystrybutor, dlatego tak małe różnice.

Oczywiście może być także przestawione liczydło ale to to też w wypadku lukoil1 bo nalicza najwięcej.

PS. masz błęda, bo napewno na lukoil1 nie weszło do zbiornika 95L tylko 43,95

  Komputer pokładowy i LPG
To chodzi kolego o ciśnienie pompy przy dystrybutorze LPG - różnie mają ustawione ,a powinno być jednakowe wszędzie . A jakie masz zużycie? Pozdrawiam


Wiem, że chodzi o ciśnienie, im nowsza stacja (nowsza instalacja do tankowania gazu) tym większe ciśnienie. Gdzieś słyszałem, że pompy zasilające dystrybutor są zwykłymi pompami do wody i z czasem tracą ciśnienie. Dyszkę bierze wg dystrybutora i tyle samo (no z odchyłką 0,1 l ) wg kompjutera.
Trochę OT ale co tam
Przejeżdżając przez Słowację miałem spore problemy z zatankowaniem LPG. Na jednej stacji mieli za niskie ciśnienie pompy, na drugiej do prawie pustego zbiornika zdołali mi nabić raptem 17 l gazu. Trwało to z 10 minut Cosik straśnie gęsty tyn ich gaz
Albo prunt mieli rzadziuśki...


Mi za to w Chorwacji gdziekolwiek bym nie tankował nabijali 100% butli.

I wracam do pytania czy wasze komputery też pokazują realne zużycie gazu, czy też kierujecie się tylko wskazaniem dystrybutora?

  Kontrolka rezerwy paliwa
Wiem wiem:) Z całego roku chce zapisywać spalanie i będę wiedział Ile mi bierze ( bo o LPG myśle ale już czytałem na forum o tym jak 1.2 16V to znosi). Zawsze tankuje na Statoilu to chociaż różnic w jakości nie będę miał i pewny jestem że jak leje 22 litry to są 22 litry;)

Przypomniało mi sie jak Seicento jeszcze miałem na LPG i butla miała 30 litrów czyli max zatankować można 80 % = 24 litry. Tyle też na Statoilu zawsze max wchodziło jak wyjeździłem cały gaz, na Orlenie raz mi magicznie wlali 28 Litrów a na LukOil 27,5 Nawet na Orlenie nie próbowałem im wytłumaczyć że to nie możliwe żeby tyle weszło bo "dystrybutor mają nowy i świeżo wykalibrowany" Wiadomo Orlen Orlenowi nie równy ale u mnie trafiłem akurat na taką stacje.

Teraz mam Kangura i przez rok będę wiedział ile pali w jakich warunkach:) Udostępnić komuś mój arkusz do wyliczania spalania, jak coś to PW z adresem e-mail

Pozdrawiam PanoX

  LPG - przepelnienie !
No i mi się zdarzyło takie coś i dziwnie sie czułem jeżdżąc na 38 litrach gazu w butli 40. I gdybym nie patrzył na dystrybutor to gość zatankowałby mi jeszcze więcej. Jak mu powiedziałem, zeby przestał to zapytał sie czemu, a ja mu na to, ze to jest butla 40. Gość momentalnie zbladł i zaczęły mi się ręce strasznie trzęść. Potem musiałem szybko (a raczej z małą prędkościa wyjeździć troche gazu, żeby móc spokojnie jeździć). Dodam, że to było w sierpniu, albo we wrześniu, a wtedy słońce potrafi przygrzać.

Okazało się, ze zawiesił mi się pływak w butli i nawet rezerwa mi nie świeciła, ale przy nastepnym tankowaniu zatankowało mi normalnie, rezerwa dalej nie świeciła, nic nie było ruszane.

Rezerwę zrobiłem dopiero pod koniec listopada

  LPG - przepelnienie !
Troszke sie boje, bo czuje jakbym jezdzl na bombie zegarowej, powiedzcie czy to niebezpieczne i co moze byc powodem ze tak moglo sie stac, przeciez powinna byc tylko tankowalna w 80% ???.


Butla sa testowane do ciśniea coś okolo ponad 10 atmosfer... tak więc jak Ci nabili ponad stan, to w znimę jest spoksik, ale latem trzeba gazu spuścić... najelpeij odjechac gdzieś w spokojne miejsce i wcisnąc tę kuleczkę na korku... trochę gazu z wielki impetem wyleci (uwaga ZIMNE)... po czym wielozawór powinien wykryć nagłoą zmiane cisśnienia i sie zamknąc... czyle czynnośc trzeba powtórzyć (tyle razy aż wskazówka nie zejdzie z czerwonego pola)... Dlaczego weszło ponad 80%... albo na stacji oszukują (zerknij na wskażnik na butli czy aby napewno jest full pełna)... albo mają rypnięty dystrybutor... i wpycha gaz na chama... A jeśłi przy nakowanieu nie było charakterysycznego tu-tu-tu-tu... toi poleciał zespół tnakowania...

  LPG - przepelnienie !
machok
Dołączył: 13 Sty 2005
Posty: 7
Skąd: Rzeszów

no witam ziomala:))) czym pomykasz cobym się po Rzeszowie rozglądał za Twoją furką..........grupa podkarpacka rośnie w siłe:))
A ja ostatnio zalałem do swojej butli 35 L na STATOILU (w Rzeszowie)32,5 l Ale dodam że jeszcze tyle nigdy nie przeciągnąłem z tankowaniem zrobiłem 370 km:))), dojechałem pod dystrybutor na oparach:))) więc myślę to możliwe aby tam wlazło te 32,5 l gazu.

pozdro

  tankowanie
aha czyli jak zaczyna trzeszczesc tzn ze butla jest pelna i wtedy juz nie wchodzi wiecej gazu czy dalej wchodzi i trzeba szybko wylaczyc dystrybutor? (i nic sie nie zepsulo...bo ja myslalem ze moze butla zaczynala pekac:P ) a pozatym skoro to jest oznaka zatankowania do pelna to czemu dopiero pierwszy raz tak bylo a inni wylaczali wczesniej choc nowilemn ze do pelna?
sory za moze glupie pytania dla was ale to moje poczatki konntaktu z lpg

  Napełnianie małych butli LPG
Po co nabijać małe butle skoro można je poprostu wymieniać . Ja właśnie tak zrobiłem dzisiaj. Dałem pustą butlę 2 kg i dostałem pełną za 15 złotych.Na większości stacji paliw prowadzą dystrybucję gazu.



No właśnie tych czerwonych nie chcą wymieniać

  gdzie w jasle najlepiej tankować LPG?
na orlenie oszukują! mam butle o pojemności 38,9 a zawsze jakimś cudem, jak mi leją to wejdzie 40,41.. Kiedyś zapytałam jak to możliwe?? To się koleś zmieszał i nie odezwał nic.
Tankuje na grosarze i zawsze jak butla pusta, to wejdzie tyle, ile ma pojemności, nigdy więcej. I nie narzekam. Bo mi ani nie zrywa, ani nie spala więcej. Spala mi tyle samo ile mi spalało jak tankowałam na orlenie.



ale głupoty piszesz nigdy ci niewejdzie gazu tyle ile butla ma pojemnosci zawsze 10 procent mniej ci musi wejsc

ja nie mówię że tyle wchodziło, tylko tak pokazywał dystrybutor.. ale jak mowic a nie dociera to pff co się będe kłócic.. do butli weszło tyle ile miało wejść a dystrybutor pokazał co innego zeby kase wydrzec większą, bo na gazie i tak się nikt nie czepia.. a czego pokazał większą? nie wiem, może gość zanim się podpiął upuszczał troche.. dlatego go zapytałam to oniemiał.

  Zbiornik LPG przy domku

odpowiedzą.
Ja wiem, że jeśli chcesz korzystać tylko z gazu jako ogrzewanie i cwu to
najlepiej wydzierżawić.
Jednak co będzie jeśli ja chcę tylko 800l rocznie, a kontrakty są na 2000l.
Myślę, że biją trochę kosztów w cenę propanu. Zastanawiam się za ile można
go kupić u dystrybutora lub na "lewo". Może zwróci się to.
Ostatnio firmy dzierżawiące "ostrzegają" (czytaj: straszą) przed tankowaniem
od innych dystrybutorów. Z czego to wynika. Prawdopodobnie z chęci zysku bo
nie sprzedają swojego butanu. W związku z tym moje pytanie: za ile można w
lecie na lewo lub od tańszego dystrybutora zatankować butlę. Może ktoś już
coś takiego przerabiał?

Pozdr
Rem

Zastanawiam się instalacją do LPG (gazu płynnego) w moim domku. Firmy typu
BP, Shell, Gaspol itp. oferują zbiorniki w dzierżawie i każą sobie za to
płacić. Dlatego zastanawiam się na kupnem zbiornika 2700l (2,7m3). Za
pewne
z każda z wcześniej wymienionych firm napełni go z chęcią. Słyszałem też
ostatnio o różnych ofertach dystrybucji gazu płynnego bardziej lub mniej
legalnego za dużo mniejszą kasę. Dodatkowo nie sądzę, aby zużycie gazu w
moim domku przekroczyło 2000l bo będę ogrzewał kominkiem z płaszczem. A
tyle
wymaga umowa. Gaz miałby być alternatywą dla ogrzewania jak mnie nie ma w
domku i oczywiście kuchenka gazowa i ciepła woda. Dlatego moje następujące
pytania:
1. Jak kupić tanio, ale z atestem butlę taką? Może ktoś zna producenta?
2. Czy ktoś wie czy można taką butlę napełnić mieszanką propan-butan,
która
jest znacznie tańsza od samego propanu?
3. Przybliżony koszt takiej inwestycji?

4. A może już ktoś to przerabiał i może podzielić się uwagami na temat
mojego wymysłu?

Pozdrawiam serdecznie wszystkich grupowiczów
Rem




  Zbiornik LPG przy domku

| Zastanawiam się instalacją do LPG (gazu płynnego) w moim domku. Firmy
typu
| BP, Shell, Gaspol itp. oferują zbiorniki w dzierżawie i każą sobie za to
| płacić. Dlatego zastanawiam się na kupnem zbiornika 2700l (2,7m3). Za
pewne
| z każda z wcześniej wymienionych firm napełni go z chęcią. Słyszałem też
| ostatnio o różnych ofertach dystrybucji gazu płynnego bardziej lub mniej
| legalnego za dużo mniejszą kasę. Dodatkowo nie sądzę, aby zużycie gazu w
| moim domku przekroczyło 2000l bo będę ogrzewał kominkiem z płaszczem. A
tyle
| wymaga umowa. Gaz miałby być alternatywą dla ogrzewania jak mnie nie ma
w
| domku i oczywiście kuchenka gazowa i ciepła woda. Dlatego moje
następujące
| pytania:
| 1. Jak kupić tanio, ale z atestem butlę taką? Może ktoś zna producenta?

nie polecam kupna. Koszt to pewnie ze 3tys plus dowiezienie. Dochodza ci
koszty przegladow (chyba 200zl rocznie) i ewentualne koszty napraw.
Dzierzawiac np. z BP za 366zl rocznie masz wszystko w cenie - zbiornik,
przeglady i naprawy. U mnie ostatnio przymarzl reduktor pierwszego stopnia
i
wymienili mi bez szemrania. A tak - musialbym sam go kupowac i szukac
instalatora...

| 2. Czy ktoś wie czy można taką butlę napełnić mieszanką propan-butan,
która
| jest znacznie tańsza od samego propanu?

nie wolno - przy duzych mrozach mozesz w ogole nie miec gazu w domu. W
ogole
kupowanie gazu u tanszych sprzedawcow jest ryzykowne - bo wlasnie czesto
dolewaja butanu i sprzedaja mieszanke mowiac ze to propan. U firm typu BP,
Gaspol czy Shell to niedopuszczalne.

D.



Witam,

Ja z innej beczki- mam domek w stanie surowym - szeregówka. Działka od
frontu to tylko klika metrów, za to za domem całkiem dużo miejsca. PYTANIE:
jakie są warunki lokalizacji butli na propan? Czy musi być dojazd? Jak ją
się napełnia? Czy możnanp. pociągnąć przewód przez garaż na drugą stronę
domu?

Pozdrawiam,

Krzysztof


  falco"zagazowalem"Stefanka

| WITAM!!!Nie bede wnikal w techniczne szczegoly(czy przekonywal!), ale znam
GARBY, ktore zrobily po KILKADZIESIAT tys.km i...nic im nie dolega!!!A co do
zwrotu inwestycji, to wszystko zalezy od tego ile jezdzisz.A tu jest
B.prosty rachunek;gazu zuzywasz ok.15% wiecej, to tyle.Wiecej
pytan-ZAPRASZAM.falco.ZEGNAM.



Najpierw jedno - pisz jakoś po ludzku bo było trudno zauważyć twoją odpowiedź w
moim poście .
B.prosty rachunek - przyjmuję że średnio garb spala 10l / 100km - czyli gazu
spali powiedzmy z 12 l ( wszystko tylko teoretyczne domniemywania ) .

Do obliczeń przyjmuję : cena gazu 1.5 zł ( wiem że można dostać i za 1.44 , ale
już częściej i łatwiej za 1.5 ) cena benzyny : 2.8 zł .

Koszt przejechania 100km na gazie to : 18 złociszów na benzynce : 28 zł , czyli
10 zetów różnicy na 100 km .

Instalacja gazu do kafera kosztuje kole 1700 złotych ( podług
www.garbusy.org.pl  , w Pruszkowie ) .

Terozki trzeba sobie przeliczyć ile kilometrów trzeba przejechać na gazie coby
zwróciła się instalacja .

10 zetów różnicy na 100 km czyli dzielę 1700 złotych przez 10 złotych co daje mi
niemianowane 170 .

I teraz muszę pomnożyć 170 przez ilość kilometrów na których liczę czyli 100 co
daje mi 17000 km .
Po przejechaniu 17000 dopiero zwróci mi się instalacja i zacznie na siebie
zarabiać .
Po jakichś 34000 km instalacja zarobi na taką samą instalację o ile ceny gazu
znowu nie pójda w górę ... a na zachodzie na ten przykład we Francji gazik
kosztuje kole 1.1 zeta za liter ... we Włoszech podobnie ... i gdzie tu dążymy
do cen zachodnioeuropejskich ?????? gdzie logika ? w końcu ludziska przestaną to
instalować ... a jeszcze jedno mnie ciekawi jak ma się cena gazu płynnego do
ogrzewania mieszkań , budynków itp ??? ( no wiecie butel przy domu ) może to
jest wyjście wydzierżawić butlę podciągnąć do domu - w garażu dystrybutor i
tankować za pół ceny ??????

| --
| Pozdrawiam Czarek !!
| VW1600L ( 68 ) & VW1600TL ( 67 ) ... i moze cos jeszcze w przyszlosci :)

| http://www.megabajt.pl/~sq5buf

| --
| Newsy przez www ? Sprawdz http://www.newsgate.pl



--
Pozdrawiam Czarek !!
VW1600L ( 68 ) & VW1600TL ( 67 ) ... i moze cos jeszcze w przyszlosci :)

http://www.megabajt.pl/~sq5buf


  falco"zagazowalem"Stefanka

---

B.prosty rachunek - przyjmuję że średnio garb spala 10l / 100km - czyli
gazu
spali powiedzmy z 12 l ( wszystko tylko teoretyczne domniemywania ) .

Do obliczeń przyjmuję : cena gazu 1.5 zł ( wiem że można dostać i za 1.44 ,
ale
już częściej i łatwiej za 1.5 ) cena benzyny : 2.8 zł .

Koszt przejechania 100km na gazie to : 18 złociszów na benzynce : 28 zł ,
czyli
10 zetów różnicy na 100 km .

Instalacja gazu do kafera kosztuje kole 1700 złotych ( podług
www.garbusy.org.pl  , w Pruszkowie ) .

Terozki trzeba sobie przeliczyć ile kilometrów trzeba przejechać na gazie
coby
zwróciła się instalacja .

10 zetów różnicy na 100 km czyli dzielę 1700 złotych przez 10 złotych co
daje mi
niemianowane 170 .

I teraz muszę pomnożyć 170 przez ilość kilometrów na których liczę czyli
100 co
daje mi 17000 km .
Po przejechaniu 17000 dopiero zwróci mi się instalacja i zacznie na siebie
zarabiać .
Po jakichś 34000 km instalacja zarobi na taką samą instalację o ile ceny
gazu
znowu nie pójda w górę ... a na zachodzie na ten przykład we Francji gazik
kosztuje kole 1.1 zeta za liter ... we Włoszech podobnie ... i gdzie tu
dążymy
do cen zachodnioeuropejskich ?????? gdzie logika ? w końcu ludziska
przestaną to
instalować ... a jeszcze jedno mnie ciekawi jak ma się cena gazu płynnego
do
ogrzewania mieszkań , budynków itp ??? ( no wiecie butel przy domu ) może
to
jest wyjście wydzierżawić butlę podciągnąć do domu - w garażu dystrybutor i
tankować za pół ceny ??????



wszystkie wylczenia sie zgadzaja pod warunkiem ze silnik nie padnie,
doliczyc trzeba jeszcze nowy tlumik bo w wiekszosci garbow chetnych do gazu
to by hyba trzeba bylo wymienic ze wzgledu na powszechne dziury, i
ewentualne lapowki by to zarejstrowac

Olek

--
Newsy przez www ? Sprawdz http://www.newsgate.pl



--
Newsy przez www ? Sprawdz http://www.newsgate.pl


  Cud
dystrybutor miał małe sprężanie więc mało weszło nie dał rade do końca dobić butli i napewno inny też skład gazu realia

  Śmieszne kawały, zdjęcia i filmiki o motoryzacji

Zatankował do bagażnika
50-letni mieszkaniec Nowej Dęby przyjechał do Hrubieszowa na letni wypoczynek. Aby móc łatwiej podróżować po okolicy, pożyczył od krewnego auto.
17 sierpnia przyjechał hondą accord na stację paliw. Zamierzał zatankować gaz. Pracownika obsługi poprosił, aby uzupełnił bak do pełna. Tankowanie przerwano, gdy dystrybutor wykazał sprzedaż 31,5 litra gazu propan-butan.
Kierowca hondy właśnie zamierzał zapłacić za gaz, gdy pracownik stacji wyczuł intensywny zapach propanu-butanu, ulatniającego się z bagażnika samochodu. Okazało się, że... w aucie nie ma butli na gaz. Kilka dni wcześniej właściciel samochodu wymontował ją i zawiózł do legalizacji. 50-latek z Nowej Dęby o tym nie wiedział i zatankował pożyczone auto. Propan-butan z dystrybutora trafił prosto do bagażnika.
Kierowca hondy i pracownik stacji uciekli w bezpieczne miejsce. Ciekły propan-butan w bagażniku, w każdej chwili mógł eksplodować. Wezwano strażaków. Ewakuowali pracowników stacji i usunęli zagrożenie.
- Trzeba to było robić niezwykle ostrożnie. Nawet przeskok iskry statycznej z naelektryzowanego ubrania mógł doprowadzić do wybuchu - wyjaśnia asp. Piotr Sendecki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Hrubieszowie.- Nie dało się otworzyć samochodu, aby przewietrzyć auto. To również groziło wybuchem. Strażacy spuścili gaz z samochodu na jezdnię i przepchnęli auto w bezpieczne miejsce. Potem za pomocą butli ze sprężonym powietrzem wyparto resztki gazu z bagażnika - uzupełnia rzecznik prasowy KPPSP w Hrubieszowie.
Rozlany na jezdni ciekły propan-butan strażacy spryskali pianą. Gaz wyparował w ciągu dwóch godzin.
Zaraz po tym zdarzeniu policja wszczęła postępowanie w sprawie nieumyślnego spowodowania zagrożenia życia lub zdrowia wielu osób. 50-latkowi grozi do 5 lat więzienia.
źródło: http://www.kronikatygodni...numera=20080826



Pech to pech

  Bardzo wolno tankuje gaz.
Więc tak. Gaz wyjeżdziłem do końca. Butle potraktowałem młotkiem w okolicach wielozaworu. Zajeżdżam dziś na stacje a oni maja nowy dystrybutor do LPG - tankowanie wróciło do normy i nie wiadomo dzieki czemu. Ale ważne ze jest juz dobrze

  16l/100km LPG
miałem tak samo, poradze kolejnośc działań

- upewnij sie czy tankowałeś w tym samym miejscu? I czy na porzadnym, nie "zajeżdzonym" zystrybutorze, ktory ma stałe ciśnienie? Bo za pierwszym razem mogleś tankowa na taniej stacji "krzak" która nie dobiła ci do końca (zawór za szybko odbił) - za za drugim razem lepszy dystrybutor na markowej stacji dobił ci poza zuzyciem jeszcze tę niedobitą róznicę. Mogę być spore róznice wbrew pozorom, mi zawsze wchodzi prawie 39L a raz załadowało 33 i koniec.
Ale tak czy inaczej 16 to zadużo zacznie.

- sprawdź czy ci ten gaz gdzieś nie ucieka. Jedno podejrzane miejsca to zawór w butli (zawór awaryjny) - puszcza gaz w przypadku zatankowania "za dużo" czyli za duzego ciśnienia - raz mi taki jeleń tak przywalił cisnienie na niemarkowej stacji ze zawór odbił, wypuscił nadmiar i sie uszkodził. I po każdym tankowaniu spod auta (spod butli w kole) lało mi sie ciurkiem, traciłem 2litry gazu mniej wiecej, zanim ciśnienie sie zmniejszylo na tyle że zawór sie domykał. Instalacja była na gwarancji, wiec zawór wymieniono i tyle.
Drugie podejrzane miejsce, bardziej prawdopodobne, to mocowanie miedzianego przewodu gazowego w parowniku oraz szzelnośc samej puszki parownika. Weź wodę, płyn do naczyń, namydl dobrze pędzelek i pedzluj i patrz gdzie bąnki lecą - jak na obwodzie parownika, to tam masz małe śrubki imbusowe które od wibracji z czasem sie luzują - dokręć to. Jeśli na mocowaniu przewodu gazowego (mi tam mocno spieprzało, bo często odkręcałem parownik od budy i nadwyręzałem to połączenie).
Jeśli to mocowanie, to owa "baryłka" (bo tak sie to znaywa) kosztuje 50gr. i troche roboty - jak to zrobić jest napisane na końcu tego artykułu:
http://kadett.d.pl/forum/viewtopic.php?t=1886 (zakręc najpierw zawór!)
Ewentualnie do gazowników.
Mi spalanie wzrosło z 13 do 20 przez uciekający na parowniku gaz - syczenie i uciekajacy gaz bylo juz na koniec praktycznie gołym okiem widać.
- kolejna możliwość to tragicznie ustawiony zapłon - jak będzie zbyt późny to będa klopoty z rozruchem na gazie, większa mulastość i spore spalanie. Do LPG zaplon ma być przyspieszony jakies o 5-10stopni. Mi zszedl z 16 na 13L
- mozna też podejrzewać zuzyty parownik, ale różnice nie powinny być tak duże, a prędzej były by klopoty w czasie jazdy i przy odpalaniu na LPG.

Powyższe przypadki WSZYSTKIE zdarzyly mi sie osobiście i wszystkie powodowały nadmierne spalanie.
Moim spalaniem nie ma sie co sugerować, bo silnik duży a noga bardzo ciężka a i przebiegi raczej krótkie. Twój 1.2N nie powienien przekraczać 10L na mieście.

  WEEKEND BP W TORUNIU PART II
mam maBy proble - zjezdziBem dzis wszystkie okoliczne dystrybucje gazu - szlak mnie trafia bo nigdzie mi nie napeBnili butli - a to ze co2 nie maja a ze redukcji a ze im sie nie opBaca takiej maBej - jestem mega wq..... POWIEDZCIE GDZIE MOGE NAPEANIC ? - DESPERAT ZE SWIECIA.

  [Exx] Jakość paliw w polsce - gdzie tankować??
ja preferuje shell, raz zatankowłem gaz na stacji Auchan i do 50litrowej butli (max.dopuszczalne napełnienie 80% czyli 41 l ) wpakowali mi 60 litrów gazu dystrybutor dalej "tankował" tylko kazałem odłączyć

  Ile Freonu potrzeba do klimy BMW 750 ?
troche sie pogubilem z tym symbolem Freonu i poszedlem sprawdzic jeszcze raz.

Na plakietce jest wyraźnie napisane R413A

To nie jest błąd. Taki gaz tam byl i chyba musi być....
Czy ktoś miał z takim gazem do czynienia ?
Wszedłem do internetu i znalazłem ten gaz. Spróbuje wkleić tu tabelę w której są różne zamienniki. Ta jakiś dystrybutor gazów zamieścił tę tabele.

Produkt Rodzaj opakowania Ilość czynnika w opakowaniu Zastosowanie
R22 (Solkane 22) butla jednorazowa 13,6 kg
butla zwrotna 12/ 27/ 75 kg
zbiornik zwrotny 500/ 930 kg

R 410 (Solkane 410) butla zwrotna 8/ 38 kg zamiennik za R 22 do niskich nowych instalacji
R23 (Solkane 23) butla zwrotna 8/ 38 kg zamiennik za R13 do niskich temperatur

R134A (Solkane 134A) butla jednorazowa 13,6 kg zamiennik za R12 i do nowych instalacji
butla zwrotna 12/ 27/ 60/ 75 kg
zbiornik zwrotny 500/ 930 kg

R401A (Suva MP39) butla zwrotna 12/27 kg zamiennik za R12

R404A (Solkane 404A) butla jednorazowa 10,9 kg zamiennik za R22 i do nowych instalacji
butla zwrotna 12/ 22,5/ 58 kg
zbiornik zwrotny 400/ 979 kg

R407C (Solkane 407C) butla jednorazowa 11,3 kg zamiennik za R22
butla zwrotna 10/ 25/ 60 kg

R 408A butla zwrotna 12/27 kg zamiennik za R502

R409A butla zwrotna 12/27 kg zamiennik za R12

R413A (Isceon 49) butla jednorazowa 11,9 kg zamiennik za R12 do klimatyzacji samochodowej

R507 (Solkane 507) butla jednorazowa 11,3 kg zamiennik za R22 i do nowych instalacji
butla zwrotna 12/ 22,5/ 58 kg
zbiornik zwrotny 400 kg

R600A (Izobutan 2.5) mała butla jednorazowa 420 g
butla zwrotna 38 kg

Tabelka nie wyszła , ale jest troche czytelnych informacji o zaminnikach.

Link do tej strony : http://www.boc.com.pl/gazySpecjalneCzynnikiChlodnicze.html

  Rozmowy z Ekspertem Gazowym
^^^
raczej nie mozliwe w butli od p[ierwszego tankowania zostaje ilestam gazu, nigdy nie wyjedzdzisz do konca bo zawsze ze 2 litry zostanie. Ja stawiam w Twoim przypadku na oszukany dystrybutor, wal w morde szefa stacji

  lpg
Jurgen <no@spam.me> napisał(a):

Według niego, największe możliwości daje oszustom brak przepisów
umożliwiających kontrolę jakości sprzedawanego na stacjach LPG paliwa.


To prawda. Ale oprocz miany mieszanki propanu-butanu pozostale metody sa
trudne i nieoplacalne.

"Możliwości oszukania kierowców jest wiele. Najprostszy to zmiana
mieszanki. LPG do samochodów powinien składać się w połowie z butanu i
propanu. Tyle, że butan jest dużo tańszy od propanu. Więc oszuści
robią mieszankę, z przewagą tego pierwszego gazu. Krzysztof Kowalczyk,
szczeciński taksówkarz, mówi, że odczuł to na własnej kieszeni" -
informuje "Głos Szczeciński".


Dokladnie tak sie robi, ale nie zrobi tego wlasciciel stacji tylko
dystrybutor. Ja przynajmniej sie z tym dotad nie spotkalem (moje auta pala
praktycznie zawsze tyle samo - ok. 15-20% wiecej niz benzyny, wiec jest ok).

"Bardzo łatwo ominąć jest podatek akcyzowy" - przyznaje rozmówca
"Głosu Szczecińskiego".
"A to dzięki temu, że gaz do napędzania samochodów i gaz służący do
ogrzewania mają takie same właściwości, ale są zupełnie inaczej
opodatkowane. Ten do samochodów jest obłożony akcyzą, a ten do
ogrzewania - już nie. Kupuje się więc tani, bo nieopodatkowany gaz do
ogrzewania, a sprzedaje z zyskiem jako paliwo napędzające auta".


A to juz tylko glupota naszych rzadzacych - no jesli ktos ten sam produkt
nazywa na 3 (tak, trzy) rozne sposoby i stosuje 3 rozne sposoby
opodatkowania to sam jest sobie winien (o ile dobrze pamietam, to oprocz
gazu do ogrzewania i do aut, to inaczej placi sie jeszcze za ten sam gaz do
butli gazowych).
Na szczescie brak akcyzy "nie wplywa na prace silnika", a i tak nie wierze,
ze nasi rzadzacy wydaliby dochod z tej akcyzy na drogi (mysle, ze raczej
wzrosly by diety sejmowe).

Co do metod oszustw to czeste jest tez falszowanie licznikow, ale tu znowu
latwiej jest sfalszowac dystrybutor benzynowy niz gazowy.

--
--
Pozdrawiam
Maciej R827 Si '93 LPG
FSO 125p 1.5 ME '89 LPG
był R623 Si Lux '95 LPG
Wa-wa Wola
mailto:maciej@roverki.pl
GG:58652

  Butla od LPG
cos nie tak sie dzieje z butla LPG u mojego brata w Safrane... wchodzi do niej tylko 5l gazu butla pusta podjezdzam pod dystrybutor i odbija po 5l... i nie chce za chiny wejsc wiecej... jak mysliscie co to moze byc

  Jaki mały biznes da się przekształcić w duża firmę ?
Oj na stacje Auto-Gaz to za malo dobry dystrybutor i pompa + plac+Butla+ jakas budka komputer etc. Nie chce robic czegos co bedzie wygladalo jak prowizorka chce stworzyc cos profesjonalnego.

  Gdzie nabić butlę gazową 2,5kg? - Śląsk
Panowie, żeby było jasne:
Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 21 listopada 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać bazy i stacje paliw płynnych, rurociągi przesyłowe dalekosiężne służące do transportu ropy naftowej i produktów naftowych i ich usytuowanie
(Dz. U. z dnia 14 grudnia 2005 r. Nr 243 poz. 2063):
§ 128. 1. Dystrybucja gazu płynnego w stacjach paliw płynnych oraz samodzielnych stacjach gazu płynnego polega na:
1) tankowaniu gazem płynnym pojazdów samochodowych przystosowanych technicznie do zasilania tym paliwem;
2) wymianie butli opróżnionych z gazu płynnego na butle napełnione tym gazem o masie do 11 kg.
2. Niedopuszczalne jest napełnianie butli gazem płynnym w stacjach paliw płynnych lub w samodzielnych stacjach gazu płynnego.
oraz
Rozdział 4
Napełnianie i opróżnianie gazem płynnym
§ 83. Rozlewnia do napełniania butli gazem płynnym powinna stanowić wydzielony niepodpiwniczony obiekt budowlany i posiadać:
1) stałe urządzenia zraszaczowe;
2) wentylację grawitacyjną;
3) wentylację mechaniczną czynną w czasie pracy urządzeń napełniających, o wydajności co najmniej 4-krotnej wymiany na godzinę;
4) wentylację mechaniczną awaryjną o wydajności co najmniej 10-krotnej wymiany na godzinę;
5) stałą instalację do wykrywania niebezpiecznego stężenia gazu w powietrzu.

§ 84. W rozlewni gazu płynnego powinny być zblokowane:
1) wentylacja mechaniczna pomieszczeń do napełniania butli z urządzeniami rozlewczymi i transportowymi butli;
2) stała instalacja do wykrywania niebezpiecznego stężenia gazu płynnego z wentylacją awaryjną.

§ 85. 1. Napełnianie butli gazem płynnym jest dopuszczalne tylko za pomocą urządzeń wyposażonych w automatyczne odcięcie dopływu tego gazu i głowicę odpowiednią do typu zaworu butli.
2. Butla powinna być napełniona gazem płynnym do oznaczonej na niej masy brutto.

§ 86. Rozlewnia gazu płynnego powinna być wyposażona w urządzenia do odsysania gazu płynnego z butli, kontroli wagowej butli oraz kontroli szczelności jej zaworów.

Zbyt wiele widziałem już skutków napełniania butli na stacji LPG, a zatem

  Napełnianie małych butli LPG
Po co nabijać małe butle skoro można je poprostu wymieniać . Ja właśnie tak zrobiłem dzisiaj. Dałem pustą butlę 2 kg i dostałem pełną za 15 złotych.Na większości stacji paliw prowadzą dystrybucję gazu.

  przekręt z butlami
Firma Gaspol zajmująca się sprzedażą gazu płynnego propan-butan, podpuściła Izbę Celną w Krakowie, w wyniku czego grupa maobilna zarekwirowała kilkaset butli gazowych na terenie Podhala, pod pozorem łamania własności (nie wiem do końca jakiej) handlowej. znaków towarowych czy innych. Tak naprawdę chodzi o to, że w kraju funkcjonują małe rozlewnie gazu, w których rozlewany jest gaz propan-butan do butli pomalowanych na kolor niebieski z napisem GASPOL s.a.
Panie Januszu, Firma Gaspol nie jest właścicielem butli znajdujących się u klienta ani u innych firm zajmujących się rozlewem i dystrybucją gazu. Klient żebu kupić gaz w butli 1 raz musi za nią zapłacić i to on jest jej właścicielem. Nowa butla zakupiona w sklepie pomalowana jest na jednorodny kolor i oznaczona zazwyczaj napisem Propan-Butan i nie posiada żadnych napisów reklamujących firmy dokonujące rozlewu gazu. Klient chąc zakupić gaz musi wymienić swoją nową butlę w punkcie wymiany na butlę z gazem i odbywa się to np. u przedstawiciela Gaspolu. Otrzymuje zatem butlę pomalowaną na kolor niebieski z napisem Gaspol. Nowa butla trafia następnie do rozlewni firmy Gaspol, gdzie bez zgody pierwszego właściciela zostaje przemalowana na kolor niebieski z naniesieniem napisów "Gaspol, wszelkie prawa do napełniania zastrzeżone". Tu rodzi się pytanie jakim prawem Urzędnicy zatrzymali butle jeżeli firma Gaspol przemalowuję nieswoję butle, może jest tu zmowa urzędników z gaspolem i trzymaniem monopolu na rynku. Butla stanowi wyłącznie opakowanie towaru, towarem jest gaz znajdujący się w butli a na nim trudno jest napisać jakieś prawa.
Klient zakupił gaz u przedstawiciela Gaspolu i stał się automatyczne właścicielem butli pomalowanej na kolor niebieski z napisem Gaspol. Gaz w butli skończł się i klient zakupuje gaz u innego przedstawiciela-dostaje butle w innym kolorze. Zarówno sprzedający i kupujący wymieniają się opakowaniami stając się ich właścicielami.
Sprzedający gaz przekazuje butle do jakiejś małej rozlewni która nie jest kontrolowana przez Gaspol. Po nalaniu gazu butla trafia do punktu sprzedaży i tu wkracza podpuszczony przez Gaspol URZĄD dokonujący zatrzymania ani nie swoich ani Gaspolowskich butli-jakim prawem?.

artykół w internecie "podhale24.pl" w Podhalańskim Portalu Informacyjnym

Pozdrawiam: Grześ

  Instlacja gazowa - CC
Witam!

| Zgadzam się z tobą. To co ludzie wyprawiają, żeby trochę pieniędzy
| zaoszczędzić przechodzi ludzkie pojęcie.
| Ostatnio byłem na wsi i widziałem, jak ludziki do samochodów przelewają
gaz
| z butli turystycznej... ręce opadają.

ROTFL:-))))))))))))))))))))))
Totalna bzdura jak moga to ludzie cos takiego
wymyslec!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



E tam wcale nie taka bzdura.

Przeciez z butli obojetniej jakiej nie mozna nalac do butli w samochodzie
jest tam zawor do ktorego trzeba uzyc przynajmniej 10 atm cisnienia aby go
przebic.



Zawor kulowy co prawda jest, ale co to za przeszkoda? Przeciez w koncowkach
do tankowania (typu wloskiego) jest kawalek gwintu chyba o srednicy 8 mm
przeznaczony do wkrecania przejsciowek. Wystarczy przeciez wkrecic srube
z otworem w srodku, która bedzie troche dluzsza i nacisnie tenze zawor przy
wkrecaniu. Poza tym kawalek uszczelki gumowej pod srube (zeby gaz nie
uciekal),
kawalek weza, ktorym laczymy zawor butli i wspomniana srube. Nastepnie butle
z
gazem umieszczamy wyzej niz butla w samochodzie, odkrecamy kurek w butli i
jazda.
Gaz sie powoli przelewa, butla sie ochladza. Nie da sie niestety przelac
wszystkiego.
Zeby wiecej gazu sie przelalo trzeba butle ogrzac np goraca woda. Po tej
operacji
w butli zostaje 2 - 3 litry gazu, ktory mozna zuzyc do ugotowania pysznej
zupy :)

ZROZUM czlowieku ze to nie mozliwe moze wstales dopiero i cos Ci sie
sniło!!!!!!!!!!



Widzialem nie jeden raz na wlasne oczy taki patent i nikt mi nie wmowi, ze
jest
to niemozliwe.

Chetnie opatentuje twoj wynalazek (zaoszczedze 20 tys.zł na dystrybutor) -
jestem wlascicielem niejednej stacji.patrz SIG w podpisie
Piotr



E tam, nie wierze ze nie slyszal Pan o takich patentach. Byly one
szczegolnie
popularne na poczatku lat '90 (1992-1993) kiedy stacji gazowych bylo tyle co
kot naplakal.
Ludzie pozakladali gaz, a do najblizszej stacji mieli 50-60 km wiec czasem
ratowali
sie w ten sposób. Nie byla to zadna oszczednosc, bo jak powszechnie wiadomo
cena
gazu w butli 11,5 kg jest wyzsza niz gazu z dystrybutora (w przeliczeniu na
litry) (tyle ze
nie musieli jezdzic na benzynie).
Teraz nikomu sie nie chce w to bawic (byloby to zupelnie bez sensu -
przelewac drozszy
gaz z butli i dodatkowo kombinowac przejsciowki) tym bardziej ze stacji
gazowych jest
jak grzybow po deszczu.

                         FUH "P E R F E K T"
http://fuhperfekt.republika.pl   lub    http://perfekt90.w.interia.pl



Pozdrawiam

Jacek
Citroen XM 2.0i LPG